Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 347715 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 14:03:02 »
Leszek
1.Nie wiem dlaczego nie chcesz zrozumieć o czym pisałam np., że w inteligencji emocjonalnej zawierają się boskie cechy urzeczywistnienia. Przecież podałam definicję. Polecam też książki Daniela Golemana jak ktoś chce szerzej zrozumieć temat w odniesieniu do rozwoju duchowego i że człowiek nie jest w oddzielnych szufladkach. Ten sam autor, który napisał Inteligencję Duchową, która jest nadrzędna, ale nie odrębna od inteligencji emocjonalnej.
2. Tak jakby ten, któremu wywala zawsze wiedział, że jemu wywala;)) To jest właśnie mechanizm obronny ego, że się nie wie.
3. To, że nie zauważasz jakiegoś zjawiska nie znaczy, że go nie ma. To, że interpretujesz jakieś zjawisko po swojemu, nie oznacza, że ono takie jest.

Też życzę udanych medytacji w temacie.

Frisky
Raczej nie jest to weryfikator dla wszystkich. Świat oraz talenty i umiejętności są zbyt różnorodne. Rozumiem jednak ideę, że coś ma być realne, opisywalne i doświadczalne, a nie tylko stwierdzone teoretycznie.

Może najpierw zdefiniuj tzw. powodzenie w rozwoju duchowym, bo niejeden ma powodzenie w różnych dziedzinach, a niewiele ma to wspólnego z Najwyższym Dobrem.



Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-07, 13:40:51 »
DA
jak to o niczym nie świadczy? świadczy to choćby o tym że ten mistrz potrafił materializować maszynę do szycia!

ale jakby nie mówimy tu o materializacjach, ani teleportacjach,  ale o czymś takim co pozwala tyle łatwo co precyzyjnie odróżnić mistrza na poziomie/ etapie rozwoju zwanym w tej książce shunya samadhi od tego będącego co najmniej na poziomie chetana samadhi , więc jest to bardzo praktyczne i jak widać nie tylko na dalekim wschodzie różni mistrzowie się w ten sposób uwiarygadniali, więc bardzo dobrze nadaje się to też do wstępnego sprawdzania swojego poziomu, idąc w ten sposób  choćby za radą Buddy  : D

przy tym piszą tam że  na poziomie shunya samadhi potrzeba znać pewne techniki by korzystać z różnych siddhi, więc rozumiem to tak, że można być na tym poziomie, ale nie znając technik nie korzystać z nich, ale na poziomie chetana i wyższych staje się to tak naturalne jak umiejętność oddychania i trudno też tego nie zauważyć, bo już chodzenia to trzeba się nauczyć, więc bardziej byłby to przykład odnoszący się do używania mocy związanych z  shunya samadhi ; )

chętnie poznałbym w Polsce kogoś takiego kto jak Sai Baba chodzi po wodzie i w trakcie tego coś tam mówi, np. wygłasza duchowe przemówienie haha, znasz takich ludzi na tym samym albo wyższym etapie  (35ERD) co Sai? ; ) 

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 13:27:39 »
Ok, rozumiem Frisky o co Ci chodzi :)

Ps.tak na marginesie, to pamiętasz zapewne, jak w książce o himalajskich Mistrzach, Swami Rama opisywał swamiego co umiał zmaterializować maszynę do szycia (abo pisania??) i jak dostał opiepsz od swojego Mistrza żeby się takimi pierdołami nie zajmować bo to o niczym nie świadczy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-07, 12:47:09 »
mam nadzieję że zgodzimy się tu wszyscy że ta propozycja praktycznej weryfikacji subiektywnych odczytów za pomocą wahadłą, ładnie łączy się z radą Buddy :

Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."
Budda

no to kto pierwszy chętny do wstępnego sprawdzenia prawdziwości swoich albo cudzych wizji dotyczących swojego etapu/poziomu rozwoju duchowego, albo jego stricte  duchowego aspektu związanego z jednością z Bogiem/świadomością? : )

DA
sens tego sprawdzenia nie jest taki że robisz coś czego ktoś inny przy pomocy techniki albo manipulacji nie potrafi, ale jest związany z pewną odkrytą dawno temu regułą że jedność z Bogiem sprawia że możesz robić pewne niedostępne normalnie ludziom rzeczy  bez żadnych pomocy, tricków, etc. bo taka jest natura i moc czystej świadomości
oczywiście wszystko możesz próbować imitować i nawet się to udaje,  ale przecież nikt kto chce sobie sprawdzić poziom rozwoju nie będzie oszukiwał samego siebie, no bo jaki miałoby to sens? to jak przy sprawdzaniu ERD w którym chodzi o porównanie z Bogiem, a nie o gierki ego, czy udowadnianie komuś czegokolwiek, to ostatnie podejście  dotyczy tylko w jakimś zakresie mistrzów którzy są nauczycielami duchowymi, awatarami i są to wtedy ich wizytówki, zachęcające innych do rd, a nie przejawy ich rozdmuchanego ego : )
« Ostatnia zmiana: 2016-11-07, 12:57:25 wysłana przez Frisky »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 12:46:18 »
Frisky
jak Ci wcześniej napisałem, takie rzeczy potrafią iluzjoniści. Wiele razy tu czy na zCUDzie były wklejane linki z filmami ns których iluzjoniści latali, chodzili po wodzie, wypluwali z ust jajka.
Większe cuda, czyli uzdrawianie chorych widziałem i odczułem podczas wizyt u bioterapeuty.

Niestety nigdy nie słyszałem i nie widziałem o prawdziwej materializacji.
Nigdy  nie słyszałem by Swami czy Vish materializowali coś w powietrzu przez dłuższy czas. Tak jak potrafi to każda drukatka 3D.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-07, 12:20:58 »
Leszek
Cytuj
Frisky
 TO nie jest dobry sposób. Tylko Budda nadaje się do podobnych porównań. :)

to w gruncie rzeczy nie jest porównywanie z Sai , Buddą, Jezusem, czy innym awatarem Boga, to jest porównywanie z tym co jest tu od zawsze czyli naukami jogi, praktycznymi, bedącymi ponad ideologiami, wyobrażeniami etc. , akurat przy Sai Babie to wyszło i dzięki temu Swamiemu którego zacytowałem z książki można łatwiej podzielić na różne etapy to co ogólnie zaznaczył w swoim zbiorze nauk jogi Patandżali w tym wersie:
Samadhi: When one achieves oneness with consciousness it is said to grant one with extra-ordinary powers
http://aumamen.com/topic/ashta-siddhis-other-supernatural-powers

czyli przesłanie jogi jest identyczne jak to związane z obserwacją awatarów: jedność ze świadomością wiąże się nieoddzielnie z pewnymi mocami

więc chciałbym się dowiedzieć jak się ma ten praktyczny aspekt poziomu jedności z Bogiem=poziom mocy Boga  do Twojej skali ERD?  - jeśli nie ma tu bezpośredniej zależności ze względu na złożoność aspektów które badasz (duchowych, materialnych i różnych pośrednich) to który element z tej skali ERD odnosi się bezpośrednio do tego o co pytam? wtedy zapytam o tych którzy mają w tym samym procencie wywahany tenże aspekt (czysto duchowy) i znowu zaproponuję spotkanie nad rzeką ; )
z tymi którzy są na 100% pewni spotkanie nad głęboką rzeką,stawem etc. ,  a z tymi którzy chcą sprawdzić trafność badania a nie potrafią pływać, nad jakimś płytkim strumieniem : D

Cytuj
będąc zaopatrzonym w  taką  prostą wiedzę jak przedstawiona w poprzednim poście, można łatwo określić na jakim poziomie znajdował się wtedy ten mistrz i nauczyciel duchowy, który w skuteczny i stosunkowo trudny do imitowania sposób, uwiarygadniał się przed swoimi uczniami:
" O czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po jeziorze. 26 Gdy uczniowie zobaczyli Go idącego po jeziorze, przerazili się i mówili: "To jest zjawa". I ze strachu zaczęli krzyczeć. 27 A Jezus zaraz odezwał się do nich, wołając: "Odwagi! To ja jestem. Nie bójcie się!"
: )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 12:00:29 »
Sylvia
 1 Sama pisałaś, że w badanie ERD włączasz elementy Inteligencji Emocjonalnej. A to znaczy, że badasz co innego niż ci, którzy odnoszą się wyłącznie do duchowości. Stąd Twoje wyniki odbiegają od wyników innych badaczy. Być może nawet w sposób dramatyczny?
2. Nie bada się osób, wobec których wywala.
3. Definicja "projekcja to przypisywanie innym osobom cech lub interpretacja zachowań, których tak naprawdę nie akceptuje ktoś w sobie." Proponuję intensywne medytacje na temat, bo ciągle odnoszę wrażenie, że usiłujesz tu coś projektować na mnie czy też inne osoby badające ERD. A potem dziwisz się, że nie ma odpowiedzi na Twoje sugestie :)
PS
Prowokowanie do konfliktów jest sprzeczne z Regulaminem.

Frisky
 TO nie jest dobry sposób. Tylko Budda nadaje się do podobnych porównań. :)

Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."
Budda
« Ostatnia zmiana: 2016-11-07, 12:02:59 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-07, 11:31:23 »
Frisky
1. Wydaje mi się, że masz błędne definicje oświecenia :)
2. Porównywanie się z Sai Babą nie jest porównywanie się z Bogiem.
3. Jak sie chcemy porównywać z istotą oświeconą, to jednak stawiam na Buddę :)

Czystość intencji Sai Baby wobec ciała ok 40%. Czystość intencji wobec Boga, ok 100%.

to nie chodzi o porównywanie się z Sai Babą : ) chodzi o porównanie się z Bogiem przyglądając się temu co i jak boskiego przejawiał Sai Baba na tym poziomie określanym tu jako 35 ERD, przy tym zaletą tego jest, że ani on ani żaden z tych mistrzów, którzy to przejawiali, tego rodzaju wyznaczników poziomu rozwoju nie wymyślił sobie, ale je demonstrował i potwierdzał, że tak jest i że jest to naturalnie związane z poziomem urzeczywistnienia


Sylvia
Cytuj
Jakie to by miały być przejawy i energie urzeczywistnienia oświecenia? Jak je widziałeś u Sai Baby, czy u innych mistrzów duchowych?
Moim zdaniem są różne u różnych osób i zależy to od predyspozycji i talentów na dane życie jak ktoś się przejawia.
to żadna tajemnica, ja to wklejałem już ostatnio, ale przeszło bez echa, może teraz uda się to jakoś porównać i połączyć z etapami rozwoju związanymi ze skalą erd cokolwiek kto pod tym rozumie, wklejam z innego wątku, zasadą oświecenia jest zjednoczenie z Bogiem/joga i wg nauk jogi w naturalny sposób wiąże się to z pewnymi cechami i nierozłącznie związanymi z nimi zdolnościami:

Cytuj
a tutaj przykładowe etapy rozwoju duchowego w praktyce jogi i przykład po czym się je poznaje:
"Choć zasadą samadhi jest joga, przyjmuje ona trzy zasadnicze formy. Są nimi: Jada (Shunya) Samadhi, Chetana Samadhi i Chinmaya Samadhi.
(...)
Kiedy już osiągniesz Chetana Samadhi, twoje ciało stanie się tak lekkie i pełne energii, że będzie się mogło poruszać z taką szybkością, z jaką przelatują myśli  i podróżować tysiące kilometrów w mgnieniu oka. Będąc w jednym miejscu jogin będzie miał widok na wszystkie rzeczy, gdziekolwiek by one nie były, czy to w świecie fizycznym, mentalnym, czy duchowym. Zdobędzie naturę zewnętrzną.
(...)
Ktoś, komu uda się osiągnąć Shunya Samadhi staje się również mistrzem we wszystkim ośmiu typach siddhi.
(...)
Nie zapominajmy jednak że w Shunya Samadhi trzeba pewnego wysiłku, żeby zrobić użytek ze swoich siddhi. Lecz w Chetana Samadhi nie ma takiej potrzeby. Siddhi stają się częścią natury jogina.
(...)
Jogin który osiągnął stan Chinmaya Samadhi, staje się panem czasu i przestrzeni. Może stworzyć coś z niczego. Może stworzyć cały nowy wszechświat, który nie będzie ograniczony czasem, lecz łaską."
żródło: "Sai Baba i górski aszram"

i o to o co mi chodzi również w przypadku Sai, a co demonstrował również Jezus, prosty test po którym można określić czy ktoś osiągnął ten sam poziom oświecenia/rozwoju/ERD, czy też nie:
Cytuj
jeszcze taki łatwy sposób na odróżnienie jogina który jest na poziomie Shunya Samadhi, od tego który jest na wyższych poziomach rozwoju duchowego, z cytowanej poniżej książki, taki prosty test ; ) chodzenia po wodzie:
"(...)jogin, który osiągnął stan Shunya Samadhi, będzie musiał zagłębić się w Kumbhaka Pranayamę, a tym samym jego ciało stanie się lekkie, niemal bez wagi. Krocząc po wodzie Sathya (Sai Baba)  powiedział do swej matki: "Ta, Ta gdybym był pod wpływem działania Kumbhaka Pranayama, nie mógłbym mówić. W tamtej chwili Sathya był więc w stanie Chetana"






« Ostatnia zmiana: 2016-11-07, 11:34:36 wysłana przez Frisky »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 10:15:08 »
DarkAngel
Rozumiem. Nie będę upubliczniać wyników moich badań rożnych osób, bo do niczego to nie jest potrzebne i w związku z tym o czym pisałam poniżej od postu 2016-11-06, 13:54:38. Tak od jakiegoś czasu widzę ten temat i tyle. Lepiej opisywać wglądy i odczucia z zachowaniem adekwatności i szacunku, i bez robienia sensacji wokół kogoś, niż rzucać cyferkę. Dla mnie to jest bardziej świadome i zrównoważone podejście, bez robienia sobie czy komuś obciążeń, biorące pod uwagę skutki. Bo jakby nie miało być skutków i nikt by nie liczył na nie, to nikt by nie pytał;)

Frisky
Zmieniam pytanie.

Jakie to by miały być przejawy i energie urzeczywistnienia oświecenia? Jak je widziałeś u Sai Baby, czy u innych mistrzów duchowych?
Moim zdaniem są różne u różnych osób i zależy to od predyspozycji i talentów na dane życie jak ktoś się przejawia.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 09:50:20 »
Żadna prowokacja :)
Zaciekawiło mnie tylko Twoje stwierdzenie: "Gdzie ty masz na tym forum kogoś z 35 ERD..?"
bo mi wychodzi, że Leszek nadal ma powyżej 35ERD.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 09:33:15 »
Dark
O co Ci chodzi? Taki żart prowokacyjny robisz?;)
Po co?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 09:25:09 »

Frisky
Gdzie ty masz na tym forum kogoś z 35 ERD ... ?

Sylvia ;) czym Ci tak ten Żądło podpadł ? :)))

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 08:54:54 »
Leszek
Nie wiem o jakim poszerzaniu definicji ERD mówisz, bo moje wglądy są do energii oświecenia i buddy (definicje to nie wglądy, co najwyżej próba odniesienia wglądu do umysłu i czasem świadomości), a inni się nie wypowiadali przed tym twoim wpisem. Definicja zawsze może przed oświeceniem może nieść w sobie 1-90% pomyłki w badaniach. Wgląd 0-90% pomyłki (powyżej 90% to już brak  zdolności poznawczych, czyli upośledzenie w jakimś temacie).
Natomiast nie o tym była mowa.
Przy problemie z samooceną, intencjami, czy samoświadomością w jakimś obszarze, co może skutkować np. świadomością zamkniętą w jakimś wzorcu (tutaj mogą być fałszywe struktury, czy świadomość zamknięta w astralu akurat w tym czy wobec kogoś), magią, konkurowaniem, czy innymi projekcjami na badany obiekt, łatwo o pomyłki z różnych powodów, niekoniecznie emocjonalnych.
Definicja "projekcja to przypisywanie innym osobom cech lub interpretacja zachowań, których tak naprawdę nie akceptuje ktoś w sobie. Jeśli ktoś nie ufa ludziom, to twierdzi, że generalnie ludziom nie można ufać i szuka osób w swoim otoczeniu, które potwierdzą takie myślenie. Osoba z zaniżonym poczuciem własnej wartości, aby nie czuć się gorszą, będzie oceniała innych jako wywyższających się, niezależnie od ich rzeczywistych zachowań."
http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykul/1293
Projekcja może też być z innych powodów niż podane i jest tego tyle, że nawet wszystkie trudno zaobserwować w badaniach, chyba, że trwają kilkadziesiąt lat.
Projekcja to mechanizm obronny i szersze pojęcie, niż podałeś. Jeśli np. twierdzisz, że nie masz emocji, a tak często przypisujesz je wyolbrzymione innym (nawet nie zawsze o emocjach piszesz, tylko o jakiś jazdach), to nasuwa się refleksja czy nie projektujesz jednak czegoś, gdy ktoś doświadcza czegoś innego.
Mierzenie miarą swoich wyobrażeń o czyiś reakcjach bez akceptacji czyiś wyjaśnień, czy faktów, to też projekcja.
Jak ja widzę coś w kimś i pojawia się pewien schemat w świadomości takiego widzenia, to zawsze zastanawiam się czy to nie projekcja i co jest we mnie co widzi ten wzorzec. Dlaczego i po co tak jest.
Gdyby każdy znał własne projekcje i inne mechanizmy obronne ego, to by był oświecony przynajmniej w obszarze samoświadomości.


Frisky
Gdzie ty masz na tym forum kogoś z 35 ERD i jakie to by miały być energie urzeczywistnienia oświecenia?
 



« Ostatnia zmiana: 2016-11-07, 09:08:29 wysłana przez Sylvia »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 00:38:58 »
Frisky
1. Wydaje mi się, że masz błędne definicje oświecenia :)
2. Porównywanie się z Sai Babą nie jest porównywanie się z Bogiem.
3. Jak sie chcemy porównywać z istotą oświeconą, to jednak stawiam na Buddę :)

Czystość intencji Sai Baby wobec ciała ok 40%. Czystość intencji wobec Boga, ok 100%.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 00:24:58 »
Frisky
Ale jaką weryfikację skoro praktycznie każdą z "mocy" przedstawianą przez Sai potrafi powtórzyć jakiś iluzjonista ?!