Autor Wątek: Seks  (Przeczytany 180939 razy)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 11:16:07 »
to wyrywa się jakby nie z mojej uświadomionej intencji a jakby bóg kierował tym .

no tu sobie odpowiedziałaś :) jak z "nieuswiadomionej" to zwalamy na "boga" :P:P

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-07-16, 11:09:22 »
a co do telegoni


7 godzinny orgazm czysty i prawdziwy jak wicher, u pani kowalskiej np, ja piernicze, ruscy zwarjowali XD

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-07-16, 11:06:03 »
Byle by udawalo sie naprawdę rzetelnie zmieniać sie w tym czasie:) Wykorzystać że kawałki mroków co sa dostępne i luxno latają i mozna je zamieniać, bo potem jak opadą to duuupa:) Ale to akurat standard jak w wywałce. róznica dla mnie jest tylko taka ze to wyrywa się jakby nie z mojej uświadomionej intencji a jakby bóg kierował tym co mam przerabiać i to co jest oderwane i lata w powietrzu- wiem że on mi tego zyczy i ze mogę to zrobić. A z wywałka jest tak, ze to ja sama poruszam. tak mi sie wydaje, ale moze generalizuje.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:58:52 »
Olga taki czas, ja tez nie mam lekko. Czasami zastanawiam się ile jeszcze można "wpuścić" i przeżyć :)

co do pulsowania to ponoć ostatecznie czakry tak sie powinny zachowywać, nie obrotowo a pulsacyjnie

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-07-16, 10:52:50 »
Co do kundalini, faktycznie tak jest. Nie da sie nic przemycić hehe. A gdy wyjdzie samooszukiwanie się, najgorzej gdy takie stare i ciagnące się x wcieleń- to można ryć glebę tygodniami. Ja mam teraz faze rycia i to jak nigdy, sponiewieram się na dywaniku Bozi moich rzeczy do zostawienia. To sa takie lawiny sraczki. Puki nie wyjdzie do końca- lepiej nie wychodzic z wc;))
Nie ma co, wspaniale porównanie, ale to co wychodzi to naprawde najbardziej upokarzające ego tematy;)
Wychodzi mi przy okazji tyle uswiadomień, że musze puszczac kontrolę nad tym [ bo mam, jakbym chciala prowadzic rejestr tego co płynie, przepuszczac to przez umusl analityczny] by nie wstrzymywać tego.
Przy okazji zauwazylam to juz kilka miesięcy temu i od tego to się zaczeło- zaczoł mi pulsować w ciele ukł kanialny, w nogach, w nocy. I 2 tyg temu jak zaczeła sie jazda to wtedy gdy postanowiłam puścić te napięcia w ciele przy okazji silnej pulsacji tego układu [ to z terapii czaszkowo krzywzowej sie dowiedziałam o tym jak kiedys chodziłam]. jak puściłam to weszło mi głównie w lewa nogę, lewa ręke i głowę, i to jakby ktos co 8 sek prądem pięścil- bardzo przyjemne;) i kolejnego dnia rano wyszło chyba wszystko co mogłam przyjąć ze mam w sobie ale i tak mnie ścieło. Pulsowań juz nie mam, tłumacze sobie to tak, że moje ciało musiało się w ukł nerwowym fizycznie przygotować i naprawić bym mogła przyswoić poprzez mózg zmiany.
oczywiście kazdy przechodzic moze to inaczej. Ja przechodzę akurat tak i postanowilam napisać skoro sie temat pojawił:) więcej chyba nie jestem w stanie teraz przyjąc więc mysle ze sie to skończy.
To jak sie czujemy w zmianach tych najgłebszych zależy bardzo od bagażu.ja sobie go mam sporego:)

niech słowiański sex zyje!;)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:49:53 »
Pff, banalne. Każdy na tym forum już to zrobił, i to -- lekką ręką -- po trzy razy ;)

:)))))

lekka ręka to nosi "kij" żeby odpędzać od siebie swoje "demony" :P

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 10:46:04 »
Nie może zostać nic czego sie można "trzymać" żeby przejść na drugą strone. Trzeba doświadczyć śmierci dotychczasowego siebie i to naprawdę nie  da się "nic oszukać", "przemycić" kawałka do trzymanki :) 

Pff, banalne. Każdy na tym forum już to zrobił, i to -- lekką ręką -- po trzy razy ;)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:43:02 »
no tak to jest, ze ludzie patrzą przez własne iluzje własnych historii

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:36:03 »
Davvidia

Pisałem o telegonii, że wygląda to raczej jak obciążenie jakąś praktyką.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:14:15 »
Tego typu zjawisko bardziej pasuje do obciążenia jakąś dziwną praktyką, niż jako naturalne zjawisko.

a konkretniej? o którym "zjawisku" mówisz, bo troche tych zjawisk w tym wątku jest

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:09:16 »
Tego typu zjawisko bardziej pasuje do obciążenia jakąś dziwną praktyką, niż jako naturalne zjawisko.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 09:50:31 »
Wogóle to ta historia ze semplami energetycznymi na kobiecych jajeczkach magicznym myśleniem mi zajeżdża a nie duchowością ...

:)))

świat to nasze lustro i zarazem pętla odtwarzania pewnych energii do "usrania"/zrozumienia więc jak ktoś wchodzi w takie klimaty seksualne to nie ma tam nic co nie jest jego własne

energie "podchodzą"/"my w nie wchodzimy" do "zbadania" i w zależności od szerokości świadomości albo już jestesmy gotowi to "wpuścić"/"rozpuścić" albo nieświadomie w nie wchodzimy i czujemy "dyskomfort" "poczucie winy" "niesmak" ale nie potrafimy tego zdiagnozować bo jeszcze nie ma tej świadomości która by sobie z tym poradziła, wiec dalej pętla i wchodzenie w to samo, aż do nabycia świadomości i wolności od tego czegoś ..

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 09:36:09 »
Grażyna dzięki za teksty do poczytania.  W sumie jeden kawałek wyjełam bardzo istotny co do kundalini

"Dopóki pozostaje w nas jakaś energia, korzystamy z niej. Zapasy energii wykorzystujemy dopiero wtedy, gdy nie mamy żadnej innej energii. Ten ośrodek budzi się dopiero wtedy, gdy zrobimy wszystko, co tylko możemy. Dopiero wtedy, gdy wszystkie inne energie zostaną zupełnie wyczerpane, czujemy potrzebę korzystania z tego źródła. W innych sytuacjach nie korzystamy z niego."

To wyjasnia kwestie bardzo trudnej drogi przed przebudzeniem, przez depresje, niemoc, burzenie sie świata zewnętrznego itd. Nie może zostać nic czego sie można "trzymać" żeby przejść na drugą strone. Trzeba doświadczyć śmierci dotychczasowego siebie i to naprawdę nie  da się "nic oszukać", "przemycić" kawałka do trzymanki :) 

I tu wyjasnia to troche, że pod wpływem "ziół" łatwiej sie "puścić" pewnie.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-07-16, 08:56:30 »
Grażyna
spokojnie, lepiej zapytaj Leszka co myśli o tym :-)
http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=916&pid=570932#570932

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-07-15, 23:48:59 »
No fajnie... Ale hasło w stylu:
'Warto zapamiętać, że Kundalini może obudzić się jedynie w obecności innej Kundalini, innymi słowy w obecności duchowej osoby czyli takiej, której Kundalini jest uniesiona.'
...to też troszeczkę bzdura, albo cokolwiek "grube uogólnienie" ...;)

He he :)
Dość często trafiamy na grube uogólnienia ;)