Znalazłam ... Leszek w książce poradnik rozwoju duchowego pisał o impregnacji - która "polega na tym, że kobieta pozostaje w stałym telepatycznym (emocjonalnym) związku z mężczyzną, który pozostawił w jej pochwie nasienie jako pierwszy. Ten związek przestaje funkcjonować, gdy kobieta uwolni się od wpływów telepatii rozwijając intuicję (a więc postrzeganie rzeczywistości duchowej)"
Nie wspomina nic o konsekwencjach genetycznych lub o 7 godzinnym orgaźmie, który ma te stemple energetyczne z kobiecych jajeczek zdjąć ...
Dobra i jeszcze do rozważenia. Największą siłą, energią, mocą we Wszechświecie jest Miłość. Tak? To proszę mi wytłumaczyć jakim cudem w ramach tej miłości może być opcja, że pierwszy partner odciska swoje genetyczne piętno na dzieciach innego mężczyzny. Bo mi to jakoś nie pasi...
Poza tym ludzie nie są istotami monogamicznymi. Monogamia to wybór. I choćby pod tym kątem z punktu widzenia gatunku, też mi nie bardzo to leży...