dżonny
Problem jest taki, że
1. muzułmanie oficjalnie mówią o swoich kodach kulturowych związanych z prowokowaniem seksualnym. Nie mają przy tym oporów, żeby reagować na prowokacje seksualne. "jak dają, to brać".
2. Mężczyźni w Polsce są tak samo wrażliwi na bodźce seksualne, jak Arabowie. Może bardziej opanowani dzięki naukom KK. Ale u młodych popęd jest popędem i żadne zaklęcia kobiet tego nie zmienią.
3. Z kobietami jest róznie. Niektóre już od 13/ 14 roku życia myślą "tylko o jednym" i chętnie by seks uprawiały przy każdej okazji. Inne z kolei są nieświadome swej seksualności nawet po 20-tce. Stąd ubierają się wyzywająco i prowokująco, właśnie tak, jak pokazane jest na filmiku. Swoistym fenomenem w Polsce jest to, ze kobiety po 20-tce w ogóle nie rozumieją, jak mogą prowokować facetów miniówami, spod których wystają pośladki, bluzeczkami odsłaniającymi piersi (w połowie, całe, ew. łącznie z owłosieniem łonowym) itp. One uważają, że są wolne i nic nikomu do tego, jak sie ubierają i jak zalotnie kręcą różnymi częsciami ciała w obecności facetów. Robią to, bo lubią i nie kojarzy im się to w ogóle seksualnie! A potem jest zdziwienie, że doszło do gwałtu, czy przynajmniej do prób molestowania! Do tego dochodzą ogłupiające programy społeczne, które obiecują bezpieczeństwo na podst. przepisów prawnych. A potem jest zdziwienie i oburzenie, że doszło do gwałtu, a sąd uznał, że roznegliżowana panienka na dyskotece sprowokowała gwałciciela.
4. jakby dziewczyna wyrażała tak naiwne poglądy, to bym się nie dziwił. Ale facet?
5. Nie zapominaj, że pracuję z wieloma klientkami i na różne tematy. Również molestowania seksualnego czy gwałtów. Czyli, ze tak powiem, piszę z własnego doświadczenia terapeutycznego
Jesli więc klientka opisuje szok, jaki przeżyła, gdy arab onanizował się na ulicy gapiąc się na jej nogi w szortach, czy chwytanie za biust i tyłek na rynku w Marakkechu, to jakby było też moje doświadczenie.

Jakby nie patrzęć, Polacy tak sie nie zachowują na ulicach.
I nie rób tu histerii politycznej.