Oto jej fragment:
Psychologia kobiety opiera się na zasadzie Erosa, wielkiego mistrza łączenia i rozdzielania, gdy tymczasem od starożytności dominującą zasadą, przypisaną mężczyźnie jest Logos.
Związki międzyludzkie prowadzą nas do świata psychiki, obszaru pośredniego pomiędzy zmysłami a duchem, który obejmuje po trochu każde z nich, nie tracąc jednak nic ze swojego wyjątkowego charakteru. Na to terytorium powinien zapuścić się mężczyzna, jeśli pragnie spotkać kobietę w pół drogi. Okoliczności zmusiły kobietę do wykształcenia pewnych męskich cech, aby zagubiona i samotna w męskim świecie, nie padła ofiarą odwiecznej, czysto instynktownej kobiecości. Również i mężczyzna zmuszony będzie rozwinąć kobiecą część swojej natury, aby otworzyć się na swoją psychikę i erosa. Nie może on uniknąć tego zadania, chyba że odpowiada mu błąkanie się za kobietą w chłopięcy, nie rokujący perspektyw sposób - uwielbiając ją z oddali i zawsze będąc narażonym na lekceważenie z jej strony.
(Woman in Europę; paragraf 258)