Autor Wątek: Astrologia - teoria, pogawędki  (Przeczytany 15724 razy)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-12, 22:11:17 »
Astrologia to rewelacyjna rzecz (szczególnie horoskop urodzeniowy )na zdiagnozowanie swojej karmy i efektów rozwoju duchowego .Niedawno Olga mi co nieco sprawdzila i sie pokrylo w 100%-ach. Niektóre sprawy to czułem ,że przerobione(mam nadzieje ,że nic nie wyskoczy:) )ale miałem świadomość ,że było jak w horoskopie wcześniej .Daje niezły obraz tego z czym przyszliśmy na ten świat z jakimi problemami i z jakim potencjałem .No i pewnie niektórych spraw nawet sobie możemy nie uświadamiać a horoskop nam je ukaże.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-11, 22:15:31 »
Sebastian

dzięki za info, poczytam, jak znajdę :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-01-11, 02:28:50 »
Karina

seria Astrologia Współczesna Eleny Suszczyńskiej (albo Suszyńskiej, nie pamiętam, ale chyba to pierwsze) - też są świetne, i świetnie uzupełniają duchowy światopogląd.

Saturn w lwie kojarzy się z potrzebą konsekwencji w.. , nauczenia się - może też wyczekania właściwej chwili, na własną ekspresję i kreatywność, hojność itd. . Jakaś powaga, bycie dojrzalszym niż reszta, cierpliwość związana z własną kreatywnością? nic bardziej rzeczowego nie jestem w stanie wymyślić o 3 w nocy.
« Ostatnia zmiana: 2014-01-11, 02:39:56 wysłana przez Sebastian Osuch »

Joanna P

  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-10, 14:55:49 »
Tak mi przyszło-czy ktoś mógłby się rozpisać trochę o saturnie w lwie?

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-06-22, 11:13:25 »
Ciekawe sa te tygodniowe prognozy astro Toma Leschera, tu aktualna http://www.youtube.com/watch?v=acscKOW3LbA

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-07, 13:15:36 »
Oto jej fragment:

Psychologia kobiety opiera się na zasadzie Erosa, wielkiego mistrza łączenia i rozdzielania, gdy tymczasem od starożytności dominującą zasadą, przypisaną mężczyźnie jest Logos.
Związki międzyludzkie prowadzą nas do świata psychiki, obszaru pośredniego pomiędzy zmysłami a duchem, który obejmuje po trochu każde z nich, nie tracąc jednak nic ze swojego wyjątkowego charakteru. Na to terytorium powinien zapuścić się mężczyzna, jeśli pragnie spotkać kobietę w pół drogi. Okoliczności zmusiły kobietę do wykształcenia pewnych męskich cech, aby zagubiona i samotna w męskim świecie, nie padła ofiarą odwiecznej, czysto instynktownej kobiecości. Również i mężczyzna zmuszony będzie rozwinąć kobiecą część swojej natury, aby otworzyć się na swoją psychikę i erosa. Nie może on uniknąć tego zadania, chyba że odpowiada mu błąkanie się za kobietą w chłopięcy, nie rokujący perspektyw sposób - uwielbiając ją z oddali i zawsze będąc narażonym na lekceważenie z jej strony.

(Woman in Europę; paragraf 258)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-07, 13:10:21 »
 "Astrologia karma transformacja" Steven'a Arroyo..

właśnie czytam i stwierdzam, że świetna pozycja, jako jedna z niewielu genialnie łącząca astrologie  z duchowością i przekładającą gwiezdne zapisy na rozwój duchowy. Pierwsza tak dobra książka z tej materii jaka czytałam to 'Saturn" Liz Green, ta jest druga.

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-06, 15:24:57 »
O tak, świetny wykład, kilka dni temu własnie na niego trafiłem..
Jestem (nie) szczesliwym posiadaczem ścisłej kwadratury Słonce - Uran, Saturn i próbuję wykrzesać z tego jakieś pozytywy :D

Polecam również ksiazke "Astrologia karma transformacja" Steven'a Arroyo..

do pobrania na chomiku.

« Ostatnia zmiana: 2013-05-06, 15:29:36 wysłana przez zly_zajac »

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-06, 11:38:28 »
Fajny wykład, słońce kontra saturn w historii ostatnich 300 lat:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=arEG-q8cICg

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-06, 11:02:37 »
Węzły się też znalazły :)
Cytuj
Lekcje dla osi Węzłów Księżycowych Lew-Wodnik
Lekcja 1. Gdy pozostajemy w kontakcie z własnym sercem, nasze ego opiera się na mocnych fundamentach i pozwala ujawnić naszą zdolność do miłości. Oświetleni wewnętrznym światłem, nie musimy zaspokajać swojej potrzeby bezpieczeństwa kosztem innych, lecz wciągamy wszystkich dokoła w krąg naszego ciepła i pozwalamy im także świecić. Im lepiej jesteśmy podłączeni do potężnych energii wewnątrz i dokoła nas, im bardziej czujemy się zjednoczeni ze światem, tym skuteczniej potrafimy działać z poziomu osobistej woli czy ego, dostrajając się do nieświadomości zbiorowej i energii całej ludzkości.
Zamiast starać się przekroczyć i zatracić własne ego poświęcając się dla innych albo zaspokajać jego potrzeby bez względu na dobro innych, możemy otworzyć serce i rozszerzyć swoje poczucie tożsamości tak, by włączyć w nie cały wielki świat, z którego będziemy mogli czerpać energię i jednocześnie bez ograniczeń dawać z siebie.
Lekcja 2. Zaangażowanie w postępowe działania nie wystarczy, by zaspokoić naszą potrzebę humanitaryzmu, jeśli nie otworzymy przy tym serca na ludzkość. Powinniśmy wprowadzać własne ideały w czyn, wyrażać je na co dzień w związkach z przyjaciółmi i grupami społecznymi, a także przez działania polityczne albo służbę dla społeczeństwa. Próby narzucenia zmian innym ludziom i społeczeństwu będą bezskuteczne, jeśli sami nie wykażemy chęci, by się otworzyć i zmienić. Środki i cele łączą się ze sobą; nasz wkład w dobro ludzkości okaże się o wiele bardziej znaczący i konstruktywny, jeśli sami będziemy promieniować energią miłości, zamiast przyjmować postawę wyższości i usiłować uczynić innych ludzi takimi, jakimi sami nie potrafimy się stać.
Lekcja 3. Zamiast izolować się we własnym świecie albo popadać w drugą skrajność i angażować się bez reszty w działania grupowe, zatracając własną osobowość w większej całości (lub też używać grupy dla umacniania własnego ego), powinniśmy poszukać drogi życiowej, która mogłaby jednocześnie zaspokoić nasze indywidualne potrzeby oraz potrzeby grupy. Czego my sami pragniemy? Jakie są pragnienia i potrzeby grupy jako zbiorowości? W jakich punktach te dwa rodzaje potrzeb się pokrywają? Jeśli je odnajdziemy, będziemy mogli skierować na nie energię i osiągnąć osobistą satysfakcję, jednocześnie aktywnie angażując się w działania grupowe i czyniąc swój wkład dla zbiorowości.
Gdzie możemy znaleźć wspólne obszary zainteresowań dla indywidualności Lwa i grupowej świadomości Wodnika? Musimy wypracować sobie drogę, na której będziemy mogli poczynić osobisty, twórczy wkład do społeczeństwa, odkryć sposoby autoekspresji i wyrażania swoich zdolności przywódczych w zgodzie z dobrem zbiorowości. W ten sposób będziemy mogli zaspokajać własną potrzebę mistrzostwa i uznania przyczyniając się do osiągnięcia celów, które przynoszą pożytek innym.

Wygląda na to, że problem z prosperitą jaki mam, jest poniekąd wpisany w węzły ;)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-06, 10:15:25 »
Przejrzałam swój horoskop przygotowany 6 lat temu. Znalazł się Chiron w 11 domu ;) (a astro.com go nie wykazuje.... hmmm)
Za to nie ma wzmianki o węzłach księżycowych, choć informacje zgodne z opisem węzła są.

Także ten powrót do horoskopu może być mi przydatne do rozwikłania moich problemów z prosperitą. Bo jak nie jestem na coś zdecydowana, to mi w tym nie idzie. A przy prospericie nie mogę się zdecydować czego chcę ...

Podświadomość ma ciągoty zgodne z horoskopem czyli praca na rzecz innych, praca społeczna i reformatorska.
A ponieważ nie widzi w tym możliwości zarabiania większych pieniędzy, to mam jak mam. I jeszcze się wczoraj wygadała, że na ludziach to nie będzie zarabiać :p

Świadomie widzę szanse we własnym biznesie i pomysły na biznes mam. No ale jak pś nie chce na ludziach zarabiać do do cholery jasnej na czym mam to robić ....

No i gadaj tu z taką.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-05, 23:16:20 »
Zły zając dzięki :)

Wcześniej nie zauważyłam tego fragmentu na tej stronie:
Cytuj
Sytuacja odwrotna, gdzie Rahu jest w Wodniku a Ketu w Lwie, świadczy o tym, że kiedyś ta osoba żyła tylko dla siebie. Potrafiła wykorzystywać innych (drastyczne porównanie PAN-NIEWOLNIK). Była niczym rzymski cesarz mający świat i ludzi u swych stóp. To porównanie dokładnie przedstawia człowieka z Rahu w Wodniku. Dwór, świata, kłębiący się tłum popleczników i klakierów. I władza, władza, władza.

Karma, którą symbolizuje Rahu w Wodniku, zmusza osobę do porzucenia myśli o tyranicznym przywództwie. Osoba musi nauczyć się patrzeć do swojego wnętrza, nauczyć się tego, jak służyć innym. Jak innym przekazać wiedzę, że światem powinna rządzić równość i demokracja a nie dyktatura!

Węzły na osi Lew/Wodnik to na co dzień tendencje do ucieczki w samotność lub tendencje do rządzenia innymi. Owszem, potencjał i umiejętności są, ale nauczyć się trzeba znalezienia takiego punktu, w którym można pozostać sobą i równocześnie z innymi ludźmi. Albert Einstein miał Rahu w Wodniku. Polecam gorąco lekturę jego biografii. Doskonale pokazuje przemianę z wielkiego egocentryka (Ketu w Lwie) do kosmopolity (Rahu w Wodniku).

Wytłuszczony fragment  - coś w tym stylu jest  na rzeczy. W numerologii też mi karma władzy wyłazi :p
Zadałam pytanie o te węzły, bo te sprawy społeczne wyłażą mi różnymi stronami i się uwolnić od nich nie mogę ;)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-05, 23:00:04 »
zły zając
kurde, mnie jakiś programik pokazał Chirona w 10. domu. Widać muszę to sprawdzić jeszcze jakoś. Może te online kosmogramy czasem nas oszukują :)

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-05, 22:35:23 »
Aaaj nie mogę juz dopisać..

Indra, wydaje mi się że Twój Chiron jest w 11 domu, nie 10.

zly_zajac

  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
  • duszpasterz podwórkowy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-05, 22:15:22 »
Węzły ksiezycowe są głownie czynnikiem karmicznym i z tego co dobrze pamiętam to północny oznacza talent, "zgromadzoną energię" która powinniśmy w tym życiu wykorzystać..

http://www.astrolabium.pl/czytelnia/andrzej-cedzynski/414-wezly-ksiezycowe

ciekawy artykuł..

A co do Chirona, w 10 domu może zapowiadać problemy z ukierunkowaniem energii  w strukturach społecznych. Problemy z ojcem, który mogł nie nauczyć jednostki troszczenia się o własny rozwój społeczny. Głownym zadaniem może być tutaj ustanowienie celu do którego mogły by dązyć, wybudowanie własnej niezależnosci..

Mam tę planetoidkę w 10 domu, również w Bliznietach i  w zasadzie sporo się zgadza..
« Ostatnia zmiana: 2013-05-05, 22:22:32 wysłana przez zly_zajac »