1. Sprawdzanie gotowości to bardzo dobry pomysł.
2. Zmiany mogą zostać zauważone po kilku dniahc, czy nawet tygodniach.
3. Jesli njie ma zmian, to coś jest nie tak. A może są zmiany, a Ty ich nie widzisz? Tak to przecież było tu już z kilkoma Forumowiczami. Zmiany, owszem, zauważali (dotyczy to róznych metod), ale nie tam, gdzie by chcieli, żeby one zaszły. W zaiązku z czym ich ocena zmian była negatywna. A tu mamy też problem, bo niektórzy pozytywne zmiany oceniają negatywnie (np. kobietę, która przestała się bać, ogarnęło przerażenie, że kiedy nie czuje lęku, to nie wie, czy jest zagrożona, czy nie?).