Ja również dołączam do osób gorąco polecających zabieg Rozpuszczanie światłem. Sam zabieg przyjemny, wnioski bardzo przydatne i trafne. Mój zabieg odbył się miesiąc temu, ale ostatnio znów przeczytałam maila od Hydrozagadki i jej spostrzeżenia wydają mi się jeszcze ważniejsze i trafniejsze niż na świeżo.
Dzięki temu zabiegowi dostrzegłam i zrozumiałam, że nie postrzegałam głowy jako części mojego ciała. Tak jakby tam było więcej obcych rzeczy niż moich. Jeszcze nie wiem dokładnie o co chodzi.
Rozpuszczanie światłem spowodowało, że już mam poczucie, że głowa jest "moja"

, nawet jeśli jeszcze nie wiem dokładnie co tam siedzi.
Afirmacje, które dostałam od Joanny są też cudne. Zwłaszcza jedna - że z bożą pomocą uwalniam się od lęku przed odrzuceniem, zranieniem i wykorzystaniem. Lęk przed odrzuceniem i zranieniem był tak oczywisty, że sama nie byłam w stanie tego dostrzec. Jak po raz pierwszy przeczytałam tę afirmację to moja podświadomość zareagowała jednym słowem: nareszcie!. Ale potem przy pisaniu długo nie mogla jej zapamiętać:).
Reszta afirmacji też super. Nigdy w afirmacjach nie używałam sformułowania "z bożą pomocą". Dla mnie to strzał w dziesiątkę. Dla mojej podświadomości boża pomoc to gwarancja chyba wszystkiego... I tego że to niewinne, i tego że bezpieczne i że w porządku i tego że mam wsparcie i prawo i wiele wiele innych ....
Dziękuję.