Autor Wątek: Różne cechy i atrybuty boskich energii  (Przeczytany 64331 razy)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 22:32:56 »
Rozumiem ze znaczeniem słow, kiedys wyjasniajac podswiadomosci co rozumiem przez kazde slowo mialem fajne efekty.
Jednak nie jestem zdania iż podświadomość jest pustą, niezapisaną, bezrozumną kartką bez własnej inteligencji. Jak bezrozumny komputer i programista, ktory coś wie. Są w niej różne "porty" tudzież portale, jest osadzona w duchowej rzeczywistości, reaguje na pewne słowa inaczej niż to jakie wczesniej mialy dla mnie znaczenie np Bóg. Ma jak by własną świadomość. Pierwszenstwo mają jednak argumenty emocjonalne.

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-08-07, 21:40:21 »
...
Nie mam nic przeciwko by Bog za mnie decydowal, chodzi mi o to by się to DZIAŁO tzn mozliwosci wejscia w to co on mi proponuje , ma dla mnie itd. a ja wtedy to przyjmuje (moja decyzja) no i moja decyzja jest taka, że poddaje mu wolę, bo DOSKONALE juz wiem jak to sie oplaca. Mowisz ze to nie ma sensu i lepiej afirmowac konkrety ?

dżonny
Nie mówię, że to nie ma sensu. Wręcz przeciwnie - jak najbardziej warto otworzyć się na Boga i jego ofertę :)
Ja tylko napisałem o tym szerzej, tak dla jasności, bo często w naszym społeczeństwie można spotkać filozofię typu:
"Wola Boża", "Bóg tak chciał", "Bóg ma względem nas plan", "Bóg tak zdecydował" itd. itp. :)

Myślę, że kiedy świadomie afirmujesz "co robi Bóg", chociaż On to i tak robi bez Twoich afirmacji ;),
to podświadomie dobrze rozumiesz relację z Bogiem, znaczenie wolnej woli itd., więc jest ok.
Najważniejsze jest tutaj otwarcie się na Boga, jego ofertę dla nas i działanie przez nas - oczywiście za świadomą zgodą wynikającą z wykorzystania naszej wolnej woli. Wtedy wszystko dzieje się zgodnie z Najwyższym Dobrem :)

A co do afirmacji, to jestem za krótkimi i konkretnymi, z tym, że tworząc afirmację trzeba dobrze przemyśleć i zakodować sobie znaczenia jakie dla nas kryją się praktycznie w każdym słowie. Wtedy mówiąc / pisząc krótką afirmację w podświadomości aktywuje się cały szereg wcześniej przemyślanych skojarzeń, a to jest bardziej efektywne i sprzyja dobrej wizualizacji.
Przykładowo w afirmacji: "Otwieram się na Boskie prowadzenie" trzeba sobie przemyśleć i ustalić z podświadomością co znaczy, że się "otwieram", co znaczy "Boskie prowadzenie" i jakie są z tego korzyści dla mnie i dla innych :)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 19:12:31 »
Dzięki Tom za opinię. Przemyślę to na spokojnie co napisales.. Opisze tez jak to z mojej strony wyglada:
Gdy kilka lat temu 3 dni poafirmowałem "Bóg już teraz daje mi to co ma dla mnie najlepszego" pojawiła w się w moim otoczeniu połowka. Niestety nie wylazło jeszcze wtedy jakie znaczenie miala ta dziewczyna dla mnie a ja wynioslem sie z miasta, bo wkrecalem tez inne rzeczy podswiadomosci i ogolnie mną targało, ale ewidentnie w zlotej energii to jej pojawienie się bylo i wiedzialem, ze to odpowiedz na tą afirmacje. Afirmowalem tez wtedy rownolegle, ta afke z wolą boga i efekt byl taki , jak by mi sie rozlozyl dywan tzn zebym zostal tam gdzie bylem , ze tam jest sens pozostac, jest co robic. Ja tym odczuciom nie zaufalem.

Nie mam nic przeciwko by Bog za mnie decydowal, chodzi mi o to by się to DZIAŁO tzn mozliwosci wejscia w to co on mi proponuje , ma dla mnie itd. a ja wtedy to przyjmuje (moja decyzja) no i moja decyzja jest taka, że poddaje mu wolę, bo DOSKONALE juz wiem jak to sie oplaca. Mowisz ze to nie ma sensu i lepiej afirmowac konkrety ?

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-08-07, 18:30:00 »
dżonny
Te trzy tematy, to raczej fajne sensowne tematy do medytacji / przemyślenia itp.

Afirmowanie to w pewnym sensie decydowanie o sobie - wybieranie i nastawianie się na określony wariant rzeczywistości. Tak samo jak określanie celów, które robi się zawsze w odniesieniu do swojego działania, a nie działania innych :) Więc jeśli afirmujesz, że w Twoim życiu dzieje się wola Boga, to... decydujesz, że to Bóg decyduje ;)). Tylko, że On nie może o Tobie decydować, bo byłoby to sprzeczne z Twoją wolną wolą :)

"Bóg zawsze daje mi to co ma dla mnie najlepszego." - to jest oczywiste i nawet nie trzeba tego afirmować (natomiast przemyśleć / przemedytować warto :). Tak jest zawsze dla każdego. Trzeba tylko mieć przepracowany dany obszar życiowy (uzdrowione wzorce i intencje) aby być otwartym na to, że Bóg zawsze daje (proponuje) nam coś najlepszego, ale z jego strony to jest właśnie oferta-propozycja do wykorzystania przez nas, a nie jego decyzja, co ma się nam w życiu wydarzyć. My z tej propozycji możemy skorzystać jak się na to zdecydujemy i zgodnie z naszą wolną wolą :) Albo - możemy skorzystać na tyle na ile jesteśmy na to otwarci i gotowi. Oczywiście gdy się zdecydujemy, wtedy płyną do nas pomysły i inspiracje od WJ (intuicja :)

Może pasowałaby Ci tylko jedna afirmacja w stylu:
- "Otwieram się na Boskie prowadzenie" / "Jestem otwarty na Boskie prowadzenie" ?
« Ostatnia zmiana: 2017-08-07, 18:33:58 wysłana przez Tom »

monkas

  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-07, 14:52:03 »
... ktora czegoś dla ciebie z tej miłości chce

z tej miłości ta Inteligencja na pewno nie chce dla mnie czegoś czego ja nie chce, nie daje mi też tego o co jej nie proszę, ta Inteligencja nie manipuluje, nie presjonuje, nie ma własnych ukrytych  planów/woli w stosunku do mnie. nie wykorzystuje mnie, nie jestem jej kukiełką, nie pragnie też czci. Ta inteligencja  obdarowuje mnie wszystkim o co prosze, pokazuje mi drogę dojścia do tego czego pragnę, ujawnia przede mną Prawde odnośnie natury życia i odnośnie mojego prawdziwego potencjału, w tym potencjału Pierwotnej Natury z którego pozwala mi czerpać. Tak wiec ta inteligencja  pozwala mi wybierać i obdarowuje tym o co proszę, taka właśnie jest prawdziwa Miłość, jest czysta w swych intencjach/inteligencji i przejawieniu.
« Ostatnia zmiana: 2017-08-07, 15:00:16 wysłana przez monkas »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 13:45:11 »
Tom,
Afirmacje:
"Już teraz dzieje się w moim życiu wola Boga."
 Lub "manifestuje się"

"Bóg już teraz daje mi to co ma dla mnie najlepszego."pomyslałem ostatnio, że większy sens ma: "Bóg zawsze daje mi to co ma dla mnie najlepszego."

Boski plan tez coś w stylu "Już teraz dzieje się w moim życiu boski plan" lub "ufam boskiemu planowi"

Ogolnie nie przerobilem tych afirmacji , ale miały harmonizujące działanie, tudzież inspirowało mnie to do czegoś, zwłaszcza gdy miałem głębszy kontakt z uczuciami / intuicją niż obecnie

monkas

  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-07, 13:41:58 »
to według mnie niemożliwe, wola to wola, to żywa działająca siła, nie może/nie ma konfliktu woli/sił między Tobą a ta kochającą Inteligencją. Co nie zmienia tego że dostrzegam że ta Inteligencja ma dla mnie całą siebie/ofiaruje mi jak Źródło wszystko co ma, cały nieskończony potencjał.
« Ostatnia zmiana: 2017-08-07, 13:45:30 wysłana przez monkas »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 13:37:16 »

dużej różnicy nie ma  o ile nie uważasz że to co nazwasz Bogiem  ma w stosunku do Ciebie wolę, różną od Twojej...

Na temat czy Bóg (nazwij sobie jak chcesz) jest, czy nie ma, to dyskutować mi się nie chce. A jak uznajesz że jest wyższa, kochająca wszystko inteligencja, ktora widzi 10 x wiecej niż ty, ktora czegoś dla ciebie z tej miłości chce, a nie jesteś zestrojony i wykonujesz jakieś inne programy, ktorych chcesz , bo nie widzisz wszystkiego, to można dostrzedz, że masz z nią inną wolę.

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-08-07, 13:33:56 »
...gdy afirmuje:

- wolę Boga
- boski plan
- to co Bóg ma najlepszego dla mnie


A dokładnej, co afirmujesz? Mógłbyś napisać jak brzmią Twoje afirmacje?

monkas

  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-07, 13:29:08 »
oczy/umysł/myśli to filtry..

dużej różnicy nie ma  o ile nie uważasz że to co nazwasz Bogiem  ma w stosunku do Ciebie wolę, różną od Twojej...


dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 13:21:36 »
Jeszcze raz wchodząc w ten system przekonań/postrzegania rzeczywistości - wola Boga, boski plan, to co Bóg ma najlepszego dla mnie

Nie nazwałbym tego systemem przekonań, ani postrzegania rzeczywistości (co by znaczyło, że patrzy się przez jakieś filtry) i że sama rzecz jest nierzeczywistą iluzją, wytworem indywidualnego umysłu, zawartością podświadomości. Nie rozpoznaje u siebie przekonań na te tematy, oprocz tego, że jest coś takiego jak wola boga, boski plan (kolejność), to co jest najlepszejsze na teraz z rzeczy harmonijnych, wprowadzających dobro. A może obrać jakieś inne, prostsze podejście ?

różnice mogą wynikać z tego że każde z tych przywołań ma odrobinę inny akcent/inną fasetę ( jak w diamencie)

No właśnie to mam na myśli. Przy czym nie są to wg mnie takie minimalne różnice. Może zależy to od swoistego uwrażliwienia.
« Ostatnia zmiana: 2017-08-07, 13:30:16 wysłana przez dżonny »

monkas

  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-07, 11:54:23 »
Jeszcze raz wchodząc w ten system przekonań/postrzegania rzeczywistości - wola Boga, boski plan, to co Bóg ma najlepszego dla mnie -; według mojego czucia/rozumienia te trzy przywołania mądrości/wiedzy nie powinny się różnić, innym słowy powinny dać ten sam efekt końcowy, różnice mogą wynikać z tego że każde z tych przywołań ma odrobinę inny akcent/inną fasetę ( jak w diamencie)
« Ostatnia zmiana: 2017-08-07, 12:00:07 wysłana przez monkas »

monkas

  • Wiadomości: 408
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-08-07, 11:24:43 »

Nic bym  z tego nie wybrał bo nie wierzę w Boga, ale rozumiem do jakiego aspektu Jaźni/Świadomości/Pierwotnej Natury się  odwołujesz.

Wchodząc w Twoją skóre;) wybrałbym te drogę która najbardziej Ci odpowiada, na której czujesz się wolny, szczęśliwy, spełniony.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-08-07, 11:15:19 »
Zastanawiam się czemu gdy afirmuje:

- wolę Boga
- boski plan
- to co Bóg ma najlepszego dla mnie

To kieruje mnie każde z tych nastawień na inną drogę i w sumie nie wiem na co najlepiej postawić. Każde też ma inną wibracje choć wszystkie są wysokiej jakości odczuciami. Na co wy byście postawili i dlaczego? Długo już szukam zrozumienia tej kwestii. Dodatkowo Wolę Boga odczuwam jako zieloną energie na sercu, pozostałe nazwijmy to aspekty, na złoto. 
Poniekąd częściowo znalazłem odpowiedź u jednego mistrza, ale nie dokładnie odpowiedź na to pytanie, nie ten kontekst. Później może wrzucę te nauki.