Dzięki. Ale są chyba zalecenia co do tego i jakiś jeden sposób podchodzenia, postępowania np. przy traumach, który chciałbym poznać.
"Od biedy" mogę mówić byle co byle związane i może zaskoczyć, ale sądze że warto zwiększyć skuteczność do maksimum bo to taka metoda, że dość czasochłonna gdyby iść z nią na dłuższą metę, dlatego interesuje mnie np. tak jak praktykują trenerzy z ofiarami traum.
Ostatnio np. dowiedziałem się na youtube od trenera EFT, że rzadko stosuje się teraz procedure gamma (i że też Gary Craig od niej odszedł), jeśli pomyliłem nazwę, to chodzi mi o te ćwiczenia pomiędzy rundami, które są w "podstawowym podręczniku". Mówił, że jest sens to stosować conajwyżej jak się chce zejść np. z 2 do 0.