Autor Wątek: Cechy urzeczywistnienia - różne pytania  (Przeczytany 29206 razy)

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-13, 20:21:59 »
sprobuje...

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-13, 19:31:55 »
dany

Jeżeli boisz się, że karma związana z chęcią doświaczania wymarzonej pracy, może Ci mocno zaszkodzić, jest sposób, żeby ominąć wszystkie karmiczne zwroty, które dotyczą doświadczania karmicznych chęci.

Do tego służy modlitwa:  Boże proszę daj mi pracę taką, jaką chcesz + modlitwa o powierzenie swojego życia Bogu.
Możliwe, że coś tam Ci z pś zacznie wychodzić, ale żadna krzywda nie powinna Ci się stać.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-13, 16:29:22 »
Chodzi o to, że za każdym razem, gdy pomyślisz o pracy, to siła wyższa bierze całe twoje życie i w ten sposób uzdrawianie idzie najszybciej jak się da.

 Można też pomodlić się : Boże powierzam ci całe moje życie, rób co chcesz, tylko proszę cię o...

Dobrze jest wiedzieć co to znaczy całe zycie, czyli to co napisałem 2 posty niżej.

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-13, 16:25:11 »
@ontoja

dobre pytanie...

@healingintelect

Wiec jak wyglada "procedura" twojej modlitwy?

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-13, 16:11:58 »
To był tylko przykład o czym mówię :D metafora..

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-13, 15:58:48 »
Takie coś ze ty mnie w amoku kopiesz w noge a ja cie dla oprzytomnienia i dobrą dla nas obu intencją wale w pysk, żebyś przestał.

Coś takiego nie powinno sie zdarzyć, bo wczorjaj puściła mi resztka karmy w tobą. Ode mnie nic złego cię nie spotka.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-13, 15:49:16 »
Dany

Nie, huny nie robię. Jedyne co polecam z duchowości to medytacja i modlitwy

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-13, 12:15:17 »
Danny 7
A co byś chciał robić ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-13, 12:13:27 »
Z perspektywy czasu widze, ze mi przeszkadzaly bardzo w zyciu dwie nie uswiadomione sprawy z wczesniejszych zyc:
 po pierwsze zlozone sluby posluszenstwa (czulam przymus bycia zawsze i wszedzie uprzejma niezaleznie od okolicznosci i przymus posluszenstwa )- jak to puscilam to na chwile poszlam w drugi biegun, zeby sobie odreagowac i pozniej sie wyrownalo;)

oraz zlozone sluby ubostwa, to cholerstwo dosc dlugo uwalnialam, ale sie udalo i czuje sie teraz wolna w duzo wiekszy stopniu niz kiedys. :)

to co nieuświadomione nami rządzi : )
przekonałem się o tym dobitnie kilka miesięcy temu gdy na fali rozważań o polu (kshetra)  i Panu pola
(Kshetrajnia) na tym forum , w tym motywie zacząłem eksperymentować biorąc to bardziej dosłownie czyli rozszerzając sferę duchowych wpływów i ogarniając nimi szersze otoczenie w takiej formie intencjonalnego utworzenia stałej strefy wpływu, w efekcie stopniowo ( i adekwatnie do tego jaki obszar obejmował ten wpływ) odsłoniły mi się - między wieloma innymi ciekawymi rzeczami - ukryte  kluczowe wpływy i informacje, które mną rządziły , a miałem to szczęście że tak na oko 90 % mojego życia i aktywności od narodzin, aż po teraz, zmieściłem w tym polu (co ciekawe wszystko pomieściło mi się w jednej ósmej tego pola)

 m. in. przecierałem oczy ze zdumienia gdy okazało się co ( i kto) w okolicy blokował mi możliwość medytacji przez lata (w efekcie zupełnie mi ta blokada puściła) , czy też wpadłem w szał gdy wymusiło to wyłonienie się na światło dzienne przez lata skrywanej tajemnicy rodzinnej która sprawiła że cała moja konstrukcja wyobrażeń o mojej rodzinie, budowana na tym dotychczasowym kłamstwie i podtrzymywana przeze mnie przez prawie pół wieku w jednej chwili legła w gruzach, dzięki temu zrozumiałem w końcu skąd miałem różne niezwykle silne ciągoty do różnych dziwnych spraw (i też mi to w dużym stopniu odeszło), czy też wyjaśniło mi się czemu co rusz śniły mi się wysmarowane krwią drzwi do mojego rodzinnego mieszkania etc. - moja matka stwierdziła że zmusiłem ją do wyjawienia tego za pomocą mojej jak to nazwała "czarnej magii" hehe - nie mogła zrozumieć jak się to stało że mi powiedziała, a nie miała pojęcia, że był to zwykły oczyszczający wpływ Pana pola, na pole ; )

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-06-13, 11:16:32 »
Danny7
To jak dla mnie przede wszystkim przeafirmowanie "ja SAM wiem czego chce i o co mi chodzi" plus puszczenie presji od rodziny bedzie podstawa zeby ruszyc do przodu. Podatnosc na presje i bycie zdominowanym niestety czesto sprawia ze zatraca sie wlasna przestrzen w ktorej moglyby sie rodzic wlasne pomysly, idee i marzenia na rzecz cudzych ingerencji. Odzyskanie wlasnej, niezaleznej przestrzeni jesyt fundamentem do tego aby odkryc co sie chce od zycia, a potem zeby po to siegac :)

Wobec rodziny czasami trzeba twardo i stanowczo chocby sie mieli smiertelnie obrazic.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-13, 11:10:58 »
Nie musisz z nikim doświadczonym zaczynać. Przeczytaj podręcznik Garego Craiga i wykonaj technikę na sobie na tym co czujesz (jakie emocje) aktualnie, by zobaczyć jak działa.

Co do dominacji to może być i pewnie jest lęk przed rodzicami, przecież gdyby go nie bylo nie dał byś się zdominować.

W EFT największym wyzwaniem jest wiedzieć (dojść) co jest twoim glownym problemem, czy przyczyną źródłową. Są na to sposoby, jednym z nich jest pewnie doświadczony terapeuta, ale sa tez sposoby do zastosowania samodzielnie.

Być może u ciebie to jest to co ci wyzej opisalem , ale jeszcze   musisz to sam poczuc / zobaczyć , by to opukac (choc niektorzy by moze polecili pukac mimo nawet jak tego nie czujesz, gdy jest mocne podejrzenie , ze o to chodzi. Wtedy jest pytanie zamiast "ocen siłę emocji 1-10" "jak silne by to bylo gdybys to czul"

W EFT trzeba byc ciągle takim troche detektywem i podejrzewać siebie o rózne rzeczy, o ktore normalnie byś się nie podejrzewał ;) zadawac sobie inteligentnie pytania

Afirmacje mogą tez wyrzucić na wierzch glowne przyczyny. Zazwyczaj EFT po afirmacjach tez inaczej wychodzi.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-13, 11:13:29 wysłana przez dżonny »

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-13, 10:52:57 »
Dzieki Panowie i Panie za odpowiedzi...

Co do dominacji ja tak mam w rodzinie, dominacja i presja rodzicow jest caly czas a probowalem wielu logicznych srodkow by cos odpuscilo :) duzo afirmacji :) i g... problem lezy we mnie gdzies indziej... zdaje sie ze powoli widze gdzie

@Clint

Wezly karmiczne tez mi juz ktos polecal na moj problem, co do pytan kontrolnych jest wiele odpowiedzi na: nie lub nie wiem, nie potrafie sobie wyobrazic nawet tego co bym chcial osiagnac, a wczesniej nigdy nie mialem takich problemow z wyobraznia, po ilus tam probach wyobraznia juz mi przestala chyba funkcjonowac bo wiem ze wczesniej nie wychodzilo

pora chyba poraz kolejny odswiezyc to wszystko w glowie i i zaczac ukladac od nowa pytania i cele?

@healingintelect

Co do modlitwy... probowalem... wiele razy, przestalem sie modlic, przestalem "wierzyc w Boga", naduzywac tego slowa bo jest dosc wyswiechtane i jakos strasznie mnie razi ostatnio... owszem 'wiem' ze jest 'cos ponad', nazywam to WJ lub egzystencja.. ale modlitwy przestaly sie dla mnie liczyc... wybieram medytacje ponad modlitwe i boga... jakos tak z doswiadczenia

ty robisz hune?

@dżonny

Ostatnio zainteresowalem sie metoda EFT... duzo ciekawsze niz pisanie afirmacji dla mnie...obejrzalem kilka filmow o tym i widze ze mi sie to podobac zaczyna coraz bardziej... mozna od razu zaczac samemu czy trzeba na poczatek z kims doswiadczonym? Znalazlem takiego goscia na youtube: Alek Nogieć, sprawia wrazenie mega wyluzowanego goscia i nie napietego, kojarzy ktos?

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-13, 09:45:38 »
Gdy ja się uwalniałem od różnych zbirów, zachodził proces przepuszczania energii z powrotem do nadawcy. Bardzo ciężko jest to wyjaśnić duchowo. Żeby uwolnić się od bycia ofiarą, trzeba zrozumieć np. dlaczego inni krzywdzą innych, jak wybaczać, jak być niewinnym. Po zrozumieniu tego, energie które ktoś we mnie kieruje, wracają automatycznie do nadawcy. Kilka dni temu przerabiałem podatność na dominacje i raczej prawie wszystko puściło. Teraz gdy ktoś bedzie mnie próbował zdominwać, będzie sam zdominowany.

Napisałem, że trzeba np. kogoś zgnębić, ponieważ musiałem to przerobić od strony praktycznej z poziomu zycia w ciele. Wygląda to rzeczywiście jakbym kogoś gnębił, ale faktycznie, ta osoba dostaje tylko swoje energie z powrotem. Na samym końcu program pt. wiem jak to działa zostaje usunięty i pojawia się miłość (w moim przypadku)
« Ostatnia zmiana: 2017-06-13, 09:56:19 wysłana przez healingintelect »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-13, 08:05:32 »
Takie coś ze ty mnie w amoku kopiesz w noge a ja cie dla oprzytomnienia i dobrą dla nas obu intencją wale w pysk, żebyś przestał.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-13, 08:01:31 »
. Uwolnienie nie zawsze musi zachodzić na zasadzie zgnębienia kogoś.

A mozna się realnie uwolnic gnębiąc kogoś ? Chyba nie pod względem karmicznym. To chyba zamiana jednego obciazenia na inne , zmiana ukladu sił , wyjscie z roli zdominowanego poprzez dominacje i osiągnięcie jakiejś tymczasowej rownowagi, no chyba, że to obrona konieczna i faktycznie moze wyzwolić.