Autor Wątek: Cechy urzeczywistnienia - różne pytania  (Przeczytany 29070 razy)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-10, 22:54:15 »
Pracę mam więc raczej bez sensu. Z uzdrawianiem za pieniądze muszę jeszcze trochę poczekać

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-10, 22:53:34 »
Kolumna reakcji przydaje się i jest bardzo pomocna. To nie jest pisanie dla pisania. TO coś o wiele więcej - źrdło informacji o obciazeniach naszej karmy. Nie wystarczy tego widzieć. Trzeba przeżyć :)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:49:12 »
To skorzystaj z tej afirmacji :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-10, 22:48:33 »
Wszystkiego nie uwolniłem, ale mam lekką, dobrze płatną, prawie całkowicie bezstresową pracę. W przyszłości będę działał jako uzdrowiciel i egzorcysta, ale jeszcze za wcześnie.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:44:50 »
No i co uwolniłeś już wszystko 100 x szybciej w temacie zarabiania i zarabiasz bez wysiłku duże sumy pieniędzy, co same do ciebie przychodzą? Jak nie to poświęć 20 minut dziennie na to , bo szkoda życia inaczej.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-10, 22:36:55 »
dżony

Nie potrzebuję żadnej kolumny reakcji, bo widzę absolutnie wszystko co pojawia się w pś. Ty też tak możesz, tylko myslisz, że medytacja to jest jakby technika ogólna. Jest coś takiego jak medytacja wykorzeniania, którą ja nazwyam medytacją tematyczną. Działa to tak samo jak afirmacje, tylko nie trzeba czekać aż zacznie wywalać. Wiedząc jak tego używać i mając wprawę w obserwacji, widać absolutnie wszystko od wszystkich emocji aż po swoje intencje, które coś tam spowodowły.

W afirmacjach trzeba poczekać i kombinować z następnym zaprogramowaniem. W medytacji wykorzenania oglądasz jakby film od końca i widzisz dokładnie co i dlaczego się stało. Najlepszym w tej medytacji jest szybkie zdobywanie wiedzy i inteligencji, dzięki której problem nigdy nie powinien wórcić
« Ostatnia zmiana: 2017-06-10, 22:45:48 wysłana przez healingintelect »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:22:49 »
A możesz po prostu sobie zacząc pisać np (temat o ktorym wspomnialeś):

"Pieniądze przychodzą do mnie w dużych ilościach, bez wysiłku"

"zarabiam z łatwością i przyjemnością"

Na początek tylko po to by ZOBACZYĆ CO NA TO TWOJA PODŚWIADOMOŚĆ (kolumna reakcji)?

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:17:10 »
Ja ostatnio opukiwałem lęk przed medytacją. Mimo, że ją i tak stosowałem, jednak działała powierzchownie na umysł, bez transformacji kluczowych kwestii w emo.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-10, 22:14:44 »
Nie hehe

Jeżeli miałem przez dziesiątki wcieleń pozakładane hipnozy i transe hipnotyczne, to nie wiem ile musiałbym afirmować  (właśnie na takich tematach zrezygnowałem z afirmacji)  . A tak spokojnie sobie siedzę i cały syf znika bardzo szybko.

 Można też usunąć przeszkody przed "szybszym" medtyowaniem i wtedy nie trzeba czekać aż te wszystkie energie wyparują, tylko trzeba poczekać aż w pś się poukłada. Wystarczy przyśpieszyć przepływ myśli i uzdrowić karmę odopowiedzialną za przepływ energii przez ciało

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:12:39 »
dżonny
Można to zgeneralizoawać pt.radość-smutek, radość-lęk, prostota-manipulacje, akceptacja-krytycyzm, życzliwość-niechęć, życzliwość-wrogość, szczerość-zakłamanie, otwartość-oddzielnie, itd, jednak jest to materiał na tomy, bo u każdego może być to trochę inaczej.

A czystość ?

Co do roztropności nie rozumiem po co wielkie eseje w tym wątku , normalnie jest to uważność co do i dbanie o jakość decyzji, gdyż nadają życiu kształt, co ma wpływ też w rezultacie na RD. Glupie decyzje ściągają na manowce.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-10, 22:16:32 wysłana przez dżonny »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 22:03:18 »
Czyli już jesteś własciwie nastawiony do afirmacji ? Good for you :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-10, 21:55:30 »
dżony

Ja sobie to uswiadomiłem dopiero z tydzień temu. Pewnie dlatego, że miałem pozakładanych dużo  hipnoz

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-10, 20:51:52 »
Cytuj
jeżeli to nie ma związku z rd to ciekaw jestem co ma? wmawianie sobie bezpieczeństwa czy kodowanie innych myśli, bez odróżniania źródeł, różnych celów i znaczeń? czy jednak u podstaw wszystkich tych zabiegów w rd leży roztropność?

Nie ma żadnego wmawiania sobie w afirmacjach np bezpieczenstwa, tylko odkrywanie prawdy poprzez komunikacje z podświadomością. To odkodowywanie , niwelowanie / usuwanie sprzecznych myśli z daną kwestią i przepytywanie pś i zyskanie świadomości / nawiązanie kontaktu z prawdziwym sobą i oparcie się o Prawdziwy Stan Rzeczy.

Wmowienie jest gdy nie ma to zwiazku z rzeczywistością tzn podświadomość myśli co innego i trzyma w niebezpiecznej sytuacji i probujesz zagluszyc / wyprzec te sprzeczne z bezpieczenstwem emocje. Gdy nie docierasz do przyczyny i nie zmieniasz sytuacji

Czemu trzeba tlumaczyc te banalne kwestie ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-10, 15:06:36 »
Gautama stał się Buddhą bo jego buddhi (intelekt) zostało oświecone i w ten sposób stał się m. in. wszechwiedzący,
przy okazji opisu tekstu z Bhagawadgity gdzie Kryszna przekazuje nauki  buddhi jogi Ardżunie, znalazłem zdanie że zdaje się On w ten sposób sugerować, że przyjmując schronienie w swoim Buddhi nie trzeba przyjmować schronienia w Buddzie : ))

tekst który chwilami  fajnie wyraża, a chwilami zahacza o temat, łatwo można go odnieść do stanu Buddy i opisać jako stan oświeconej roztropności która jest zgodna z Opatrznością Bożą:

W dzisiejszej kulturze jest obecna pewna przewrotna wiara w Opatrzność,  zgodnie z którą wolno robić wszystko, ponieważ ostatecznie i tak „sprawy się ułożą”. Tymczasem to całkowita nieprawda i zupełnie nietrafne rozumienie opatrzności. Im wyżej się stoi w hierarchii bytów, tym bardziej Opatrzność utożsamia się z roztropnością – w łacinie providentia i prudentia były to kiedyś jednym słowem.  W przypadku człowieka jest daleko niewystarczające uznać, że i tak nastąpi „happy end”. Niekoniecznie! Możliwość upadku jest nieodłączna od danej człowiekowi wolności. Musimy nieustannie być roztropni, choć nie tyle w sensie pilnowania każdego kroku, co właściwego pytania o to, czego naprawdę chcemy. Jeden z mych przyjaciół mawiał, że w życiu przerażające jest to, że otrzymuje się to, czego naprawdę się chce. Na dłuższą metę nasze oczekiwania zawsze będą spełnione –osiąga się to, czego naprawdę się pragnie. Pragnienie głupot lub niedorzeczności do nich właśnie zaprowadzi. Dramat polega na tym, że nie zawsze wiemy, czego naprawdę chcemy. By to sobie uświadomić, aby poznać logiczne konsekwencje własnych czynów, musimy postępować roztropnie. 
http://www.teologiapolityczna.pl/kto-moze-sadzic-czlowieka--z-prof.-remim-bragiem-rozmawia-tomasz-daroszewski-/Wydrukuj

providentia "foresight, prudence", from pro- "ahead" and videre "to see". The current use of the word has the sense of "knowledge of the future" or omniscience, understood as an attribute of God.
https://en.wikipedia.org/wiki/Divine_providence#Etymology

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-10, 12:28:24 »
interesująca zbieżność w naukach  wschodu i zachodu:

WOŹNICA  BUDDHI
(...)
Powiedziano wam wcześniej, że według Upaniszad ciało ludzkie jest powozem, organy zmysłów - końmi, a umysł - lejcami. Niezależnie od tego, jak piękny jest powóz, jak posłuszne konie, jak pewne i bezpieczne lejce, nie posłużą nam one do niczego, jeśli w powozie nie będzie woźnicy. Podobnie, bez względu na to, jak sprawne mamy ciało, zmysły i umysł, nie służą one niczemu, jeśli nie posługujemy się buddhi, czyli intelektem. W podróży życia intelekt ma bardzo istotne znaczenie. Jest on nazywany niśćajatmika buddhi, co znaczy, że buddhi ma zdolność podejmowania decyzji.
   W życiu codziennym od czasu do czasu pojawia się wiele trudności, problemów i zamieszania. Naszym oparciem w przezwyciężaniu wszystkich tych przeszkód jest buddhi. Bez interwencji buddhi nie jesteśmy w stanie rozwiązać żadnego naszego problemu. ‘Samśajatma winaśjati’ - mówi Gita, co znaczy, że człowiek wypełniony wątpliwościami zginie. Ponieważ buddhi niweczy wątpliwości, Gita zapewnia: ‘Buddhi grahajam atindrijam’ - buddhi może pojąć to, czego nie mogą pojąć zmysły.
http://www.swiatlomilosci.com/2009-x-xi-xii-nr-48-4.php


1. Prudentia est auriga virtutum – „Roztropność jest woźnicą cnót”.
a. „Roztropność nie tyle jest cnotą, jak strażniczką i regulatorką cnót, pomiędzy któremi właściwy zaprowadza stosunek, strzegąc je od wszelkiej stateczności” (św. Bernard).
2. „Jest to cnota, która nam każe rozróżniać, co mamy czynić, a czego się wystrzegać; co nas do Boga prowadzi, a co nas od Niego oddala” (x. M. Noel).
(...)
 Są trzy zasadnicze akty roztropności (ST I-II q. 47 a.6):
– consilium (szukanie rady, rozważanie),
– iudicium (osąd, ocena sytuacji),
– praecipere (nakaz działania).
8. Wszyscy w stanie łaski mają pod dostatkiem roztropności, aby osiągnąć zbawienie (ST II-II q. 47 a. 14).
http://delurski.pl/5008/moralnosc-w-punktach-roztropnosc/