Autor Wątek: Bezpieczeństwo - cecha urzeczywistnienia  (Przeczytany 10231 razy)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 21:41:15 »
Mam coś na rzeczy z tym punktem! Gdzie o nim jest cos więcej? Jak go odblokować?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-04, 21:38:24 »
Najgorsze są lęki karmiczne, bo trudno dotrzeć do ich przyczyn. A te czasami są nieprzytomne i zakryte wieloma warstwami.
Można sobie taki lęk wykreować w 1 wcieleniu. Można przejąć telepatycznie od ważnej osoby, albo od całej rodziny. Czasami przed uwolnieniem takiego rodzinnego lęku trzeba daną osobę energetycznie odciąć od astralu rodziny i zniwelować podatność na wpływ tegoż astralu.

Bezpieczeństwo to cecha 1 czakry. Ale... mamy taki punkt energetyczny między czakrami serca i gardła, który jest punktem MOCY I NIEMOCY. Odblokowany daje nam poczucie i świadomość mocy, zablokowany powoduje,że wszystkiego się boimy, czujemy słabi, bezradni. A największym lękiem człowieka jest, że NIE DA SOBIE RADY! W zasadzie wszystkie lęki sie sprowadzają do tego.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 20:12:43 »
Czemu skoro bezpieczeństwo jest wg mistykow i mistrzow cechą I czakry, to lęk , taki duzy, czesto ludzie mają w klatce piersiowej? Jak się ma jedno do drugiego?

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 12:53:25 »
czy też lęk przed tym co będzie jak nie zrobie czegos, czy będe zwlekał

To jest tez przyczyną niskiej jakości dzialania - w pośpiechu lub w całkowicie złą stronę

wlasnie bać się nie ma po co , bo wystarczy świadomość czego unikać

Leszek czy te węzly to sa karmiczne, czy mozna w obecnym zyciu tak sobie namieszac, by te np lęki przyjęły taką postać?

« Ostatnia zmiana: 2017-06-04, 19:04:48 wysłana przez almighty »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-04, 12:37:03 »
bardzo często ma. Lęki są przyczyną chorób psychicznych, psychosomatycznych oraz fizycznych.
Liczy się głebokość oraz czas trwania lęku. Szczególnie jeśli jest chroniczny, może mieć wpływ na serce, zęby (zaciskanie), nerki (osłabienie prowadzące do choroby). Itd. Wiecej w tabeli chorób i ich przyczyn L. L Hay.

kinia

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 12:30:55 »
czy poczucie bezpieczenstwa moze miec wplyw na zdrowie?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-04, 12:25:21 »
Bać się można wszystkiego. Tylko po co?
Czasami lęki są głęboko ugruntowane w węzłach karmicznych. I znikają dopiero po ich wypaleniu.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 12:12:37 »
Czasem może być lęk przed ruszaniem jakiegoś lęku, lęk przed samym lękiem , przed pracą nad sobą, przed sesją, medytacją...  który może się wiązac z tym, że ktoś poczuje, czy nawet zobaczy co koło niego się kręci (lęk przed duchami, demonami)
mogą być jeszcze lęki przed zrobieniem jakiejś rzeczy, czy też lęk przed tym co będzie jak nie zrobie czegos, czy będe zwlekał (ktore trzymają w niedzialaniu)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-04, 11:33:51 »
Są różne aspekty..
lęk przed innymi fizyczny, w tym o wlasne życie (to moze byc głeboko ukryte np w stosunku do rodzica, z pop wcielen)
o przetrwanie / pieniądze / prace
o innych - bliskich
przed płcią przeciwną
ITD

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-06-04, 10:12:37 »
:)
Ja mam takie różne okresy wyciszenia, bo jednak bardziej mnie ciagnie skupianie sie na przyjemnych energiach i spokoj, ale bywa i tak, że od czasu do czasu coś się zadzieje, albo ktoś mnie wkurzy, ewentualnie jestem świadkiem jakiejś sytuacji gdzie widzę czyjąś krzywdę( nie daj Bog bliskiej osoby, albo dziecka) i wtedy ten nieuzdrowiony temat wychodzi. Sa poprostu pewne rzeczy nie przepracowane w pś i się potrafią aktywować.

Z tego co kojarzę, to chyba mój upadek z wyższych poziomów był związany z chęcią bronienia bliźniaczego płomienia, który był atakowany. I ja tak z miłości chciałam mu pomóc, a co za tym idzie weszłam w walkę przeciw ZŁU ;)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-04, 03:07:30 »
Laka

Ciężki temat. Ja teraz  przerabiam władzę i bezpośrednie jej wykorzystywanie do niewelowania ataków. Wydaje mi się, że już wszystko poszło, ale muszę jeszcze poczekać.

Niewinność to jest pikuś. Najgorzej idzie z uwolnieniem  od chęci doświadczania emocji, które są odpowiedzialne za brak poczucia bezpieczeństwa.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-06-04, 00:40:53 »
Nie lubię się naparzać, ale nie lubię równie bardzo być tchórzem i nie mieć mocy obronienia siebie i bliskich, postawienia sprawy jasno, taka jaka jest. To taki ciągły brak konfrontacji z lęku, strachu, nieumiejętność postawienia na swoim kiedy trzeba. Nie można być słabym człowieczkiem, który ciągle ustępuje silniejszym i ucieka, przed agresorem.
Naparzanie to strata czasu, energii i dość obrzydliwa sprawa, chciałabym mieć moc odstraszania, by nawet nie próbowali :)
A czy to będzie moc oślepiania czystym światłem, pierdzenia tęczą czy uszkodzenia tychże podłych osób, to już nie ma znaczenia. No może trochę ma, w tym sensie abym
nie miala poczucia winy- ze ja ich krzywdzę, niech sami się krzywdzą swoją podłą energią.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-04, 00:46:45 wysłana przez Laka »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-03, 23:56:10 »
Niektórzy lubią sie naparzać. Dlatego w sztukach walki uznaje się, że największym zwycięstwem jest zapanowanie nad swoją chęcią naparzania się :)

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-06-03, 23:34:53 »
Laka,
rezygnacja z groźnych sytuacji nie oznacza słabości, tylko świadczy o zdolności do kierowania się mądrością i miłością

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-06-03, 22:29:10 »
W temacie bezpieczeństwa to moja pś wkurza się, że rezygnacja z groźnych sytuacji oznacza słabość, tak naprawdę unikanie silniejszego. Co to za moc, skoro nie moge sie przeciwstawic , tylko unikać ;)
« Ostatnia zmiana: 2017-06-03, 22:32:28 wysłana przez Laka »