Sylvia
rozumiem że nie uwzględniam Twoich osobistych podziałów i stąd porównania do innych mistrzów odbierasz jako zniechęcające i nietrafione,
a ta kobieta realizuje misję duchową co nie jest żadną tajemnicą, w celu jej realizacji wyjechała do Niemiec z własnego kraju, w tej misji jest zasilana na różne sposoby, również finansowo, przez tych którzy doceniają wartość tej misji, podobnie do misji S. Vishwanandy, czy jednak inaczej?
ciekawi mnie czy dalej są osobne skarbonki na zasilanie jej osoby oraz jej misji? a wg mnie korzyści z tego nie tylko dla uczestników ale i dla świata są duże, więc nie wiem gdzie widzisz tutaj przekłamanie, nietrafione porównania, czy intencje zniechęcania innych do tego co ona robi?
jeżeli przyjrzeć się jej działalności: ona robi to w duchu jedności i poświęcenia, a jej bezpłatne darszany będące sednem jej działalności, to wyraz bezinteresownej miłości dla ludzi...czy może tutaj też widzisz jakieś przekłamanie?
nie jestem blisko i nie wiem czy będzie miała następców ale póki co skupione jest to i stricte wokół jej osoby oraz zasilania jej misji oraz związanych z tym realnych struktur , więc po jej śmierci ta misja się zakończy? może nie : ) ale jeśli, no to wtedy byłby to inny rodzaj niż taka misja Sai Baby i jemu podobnych, który zainstalował i zakorzenił swoją misję w oparciu o podobne jeśli nie identyczne wartości (jedności, poświęcenia i miłości) na kolejne 5 tysięcy lat
ta kobieta poświęciła i podporządkowała swoje życie jednemu celowi:
"The mission of Mother Meera and Mother Meera Foundation USA is to help humanity."
http://www.mothermeerafoundationusa.org/foundation.html