Autor Wątek: Afirmacje - konsultacje ;)  (Przeczytany 131432 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 22:04:12 »
DZięki za odpowiedzi.
Dodatkowe narzędzie. Hmm... pewnie eft

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-28, 21:57:25 »
Doktor-X
Wygląda to, na przenoszenie na afirmacje, tego co pojawia się z umysłu. Zamiast dostrajania się do sensu danej afirmacji.
Może warto sięgnąć po jakieś dodatkowe narzędzie uwalniania-oczyszczania, żeby wspomóc ten proces, bo po co się siłować z afirmacjami.
« Ostatnia zmiana: 2012-11-28, 22:06:08 wysłana przez Sylvia »

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 18:12:32 »
moim zdaniem tak- ja teraz coś afirmuję i często mam tak ,że mi się nie chce, albo nie mam energii albo mnie coś boli lub złe samopoczucie to tak czy siak afirmuję KONSEKWENTNIE i do skutku. Moim zdaniem to opór pś i aby go przełamać powinno się afirmować te minimum 24 dni (można więcej- bo czasem potrzeba więcej czasu by coś pś przyjęła) ;))
Jak już mi się totalnie nie chce to robię to i tak, kilka oddechów, jakaś fajna modlitwa"rozgrzewająca" ,że łatwo przyswajam nowe treści, moja pś łatwo i bez oporu przyjmuje nowe idee- oczywiście to mój sposób i mi pomaga . A wystarczy np. zmęczyć się fizycznie np. pobiegać lub pooddychać i usiąść i od razu zmienia się energia i może przyjść zapał do pracy. Ja gadam z pś - o, obrzydza cię to? no coś ty? afirmujemy dalej, zaraz to polubisz;))przecież afirmowanie jest przyjemne itd :)
Moim zdaniem zaufaj swoim odczuciom- może spacer, jakiś sport i wtedy usiądz - nie musisz się koniecznie zmuszać żeby pisać TERAZ- jak nie to odczekaj i spróbuj później. Z afirmacjami jest jak z nauką na egzamin- żeby zdać trzeba konsekwencji ale wiadomo,że czasami się nie chce wałkować tematu codziennie, systematycznie- trzeba sobie jakoś pomóc by system się nie przegrzał od samego afkowania :))

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 17:16:12 »
Witam
Czasem jest tak że niemamy ochoty pisać.
Ja mam ostatnio tak że jak powtarzam afirmacje to czuje obrzydzenie. Tak jakby afirmacja zabarwiła się nieprzyjemnymi emocjami jak np. hustka wrzucona do brudnej wody.
Czy w takim przypadku afirmować dalej ?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-11-18, 18:46:59 »
Przyjaciel podpowiedział mi fajną, banalną afirmację, która do mnie bardzo trafiła. Tak po prostu - "Pozwalam sobie być szczęśliwą, mogę być szczęśliwa". Dobrze jednak przedtem zdefiniować sobie, czym w ogóle szczęście jest.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-11-15, 10:33:52 »
Mozna jeszcze dodać :)
"Zawsze i wszędzie, niezależnie od czegokolwiek, mam zagwarantowaną lekką, przyjemną i dochodową pracę, która idealnie współgra z moimi potrzebami i talentami."

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-15, 10:21:06 »
Też jestem zadowolony z tej afirmacji :)

W międzyczasie ją lekko przerobiłem:

"Zawsze i wszędzie, niezależnie od czegokolwiek, mam zagwarantowaną lekką, przyjemną i dochodową pracę, która idealnie współgra z moimi potrzebami."

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-15, 10:14:36 »
bardzo fajna ta afirmacja, przyda mi się:)

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-15, 06:49:07 »
Clint
Bardzo fajnie się ją czyta, wzbudza pozytywne skojarzenia. Jak zaskoczy to będzie pięknie.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-14, 21:53:10 »
Clint, dobra afirmacja nie jest zła :)

Pisze sobie obecnie 4 afirmacje na niewinność ( bezpieczeństwo ) i na szacunek do siebie ale silnie wyłażą mi lęki że ojciec mnie zabije jak mu się sprzeciwie, podpadne albo wyrzuci mnie z domu i wtedy umre śmiercią głodową.
Jaką afirmacje mógłbym na to pisać ?
Czuje się tak jakbym obszedł temat z każdej strony bo robie i medytacje i modlitwy ale brakuje takiej jednej lub kilku silnych afirmacji które by celowały w dziesiątke, właśnie w te lęki przed śmiercią.


Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-01, 15:19:21 »
Co sądzicie o takiej afce?

"Niezależnie od czegokolwiek, zawsze i wszędzie mam zagwarantowaną wygodną, przyjemną i ciekawą pracę, która idealnie współgra z moimi potrzebami."

Celem jest przede wszystkim przekierowanie uwagi pś z braku na dostatek pracy, a następnie kilka miłych skojarzeń, żeby pś widziała w tym sens i na samym końcu uelastycznienie całości tak, aby czuć że możliwości pracy dostosują się do tego co jest w moim życiu i co ja potrzebuje (studia-skończenie studiów, dorabianie-utrzymywanie się samodzielnie, itd).

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-09-12, 20:31:26 »
Witek
To fajnie bo Semira też ją poparła :) (tę część wypowiedzi)


Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-12, 20:24:05 »
Ta część akurat dotyczyła wypowiedzi Semiry:)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-12, 20:22:45 »
Semira
Wiadomo, że medytacja zadziała, nikt tu nie neguje jej wartości. Wiadomo, że medytacja zadziala szybciej, jeśli nie ma sprzecznych z nią programów, ale wtedy wlaściwie w takim czystym temacie samo doswiadczanie jest medytacyjne:)Wiadomo, że to nie musi być jedna konkretna medytacja, może to być ppo prostu prowadzenie z Góry:)
A propos=co się stało w  Twoim dziecistwie takiego, że do tej pory emocjonalnie podchodzisz do tego okresu?nie musisz odpowiadać, ale może warto byłoby to ruszyć zamiast wzbudzać emocje u innych?

Free
żmudna metoda to taka, że odkrywasz po kawalku stary program i wprowadzasz nowy. JA tak lubię, bo odkrywam prawdę o sobie. Choc wlasciwie to na początku jest żmudnie, a jak pś załapie to jest skokowo. Robisz wystarczająco dużo dodaj do tego ufność w to, że Bog Ci sprzyja i w tym temacie i cuda same sie zadzieją:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-09-12, 20:06:50 »
Tak samo podważanie metod innych które dla nich mogą być bardziej odpowiednie (jednym po medytacji puści innym nie).
Czy ja gdzieś podważałam czyjeś metody?
Proszę wskazanie w którym miejscu