Mysle, ze ucial by Cie w dyskusji w 5 sekund, podajac konkretne ekonomiczne fakty, ktorych ja z racji braku ekonomicznego wyksztalcenia, nie potrafie podac.
- jak nie czujesz tematu to nie masz kompetencji by twierdzic czy jestem w błędzie czy nie, z reszta, ja tu zadnych faktow nie podaje , tylko apeluje o to zeby miec zmysl ogolny (zdrowy rozsadek, wiedza ogolna, rozeznanie) zanim się zaczniemy na calego zanurzac we wskazniki czy filmiki na yt, a pozniej pchac sie na forum z nauczaniem.
Poza tym pkrl, wylewaj sobie frustracje u psychiatry, jak bym to wyslal moderatorom to i tak bylbys zbanowany za to co napisales mi na priv dzis, ale po prostu szkoda mi czasu na takie zabawy, łatwiej mi to olać.