Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 300170 razy)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 23:48:35 »
Moze i nie ma formy ruch Kukiza, ale jak sa dobre, czyste intencje, to jej może nabrać i przyciagac dobre idee czy cuś. Dobre w stosunku do tej prywaty co jest teraz, bo nie na wszystko co by dzialalo najlepiej narod jest gotowy. A moze tylko forma w jakiej serwuje to ludowi Korwin jest przezeń nie do przyjecia i nie kumaja ze to dla dobra ogolu. Tak czy inaczej narod bedzie tak samo dostawal po dupie jesli reformy gospodarcze w stylu Korwina nie zaczna byc wprowadzane. A Duda jest temu blizszy niz Komor, chocby ta kwota wolna od podatku.
« Ostatnia zmiana: 2015-05-13, 23:51:10 wysłana przez medżikowsky »

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-13, 23:32:13 »
Tu jest najlepsze rozwiązanie gospodarcze https://www.youtube.com/watch?v=U9dBPKvGyQw

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 23:17:45 »
ten filmik z ntv jest właśnie super ilustracją, jak to "każdy może sobie narysować własnego Kukiza", oraz fantazjować, że te 20% to siła, która spełni akurat jego oczekiwania -- no jakaż słodka, młodzieżowa, antysystemowa naiwność

oraz to będzie naprawdę mega beka, szok i niedowierzanie, jeśli Schetyna, czy kto tam teraz obecnie pociąga za sznurki, przepchnie JOW w ordynacji, wskutek czego platforma będzie rządzić niepodzielnie przez kolejne sto lat -- już teraz łączę się w bulu

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-13, 22:03:13 »
Tutaj rozsądnie w kontekscie 2 tury i najblizszej przyszlosci.https://www.youtube.com/watch?v=6woJQGfoBhs&feature=youtu.be

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 21:25:08 »
Mariusz, u nas sytuacja jest tak zla, ze wlasciwie kazde wybory i kazda opcja jest do bani bo zawsze wygraja oligarchowie. Maja tak obstawione wszystkie urzedy i wazne stanowiska, ze nie ma szansy wypchnac ich metodami demokratycznymi. Tutaj trzeba spolecznego sprzeciwu na miare rewolucji w kraju, dopiero moze wtedy Ci ludzie rzeczywiscie by sie przestraszyli, jakby kilku z nich wyciagnieto noca z wlasnych lozek i postawiono na placu jak zrobiono to z dzialaczami prorosyjskimi za Stanislawa Augusta.

Ci ludzie wiedza, ze moga spac spokojnie bo obywatele nie wyjda na ulice i to jest wlasnie ten problem.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-13, 20:02:07 »
"nieskażony programem.... " :-D

Nawiasem mówiąc program oddania polski obywatelom w najpełniejszym wymiarze zrealizowała Komunistyczna Partia Polski po '45. Polacy zostali właścicielami wszystkiego - każdego banku, fabryki, i czego tam jeszcze. Niektórzy nie mogą tego KPP do tej pory wybaczyć co się potem zaczęło dziać :-)

Kukiz ma chyba program oddania Polski tym obywatelom, których będzie stać na przelicytowanie innych obywateli na aukcjach, na których Polska będzie sprzedawana po kawałku albo hurtem. W praktyce więc sprzedano by ją banksterom, ruskim oligarchom lub chińskim funduszom kapitałowym. Zaiste zacna to wizja kiedy 0,1% ludzi będzie dyktować 99,9% ludzi co ci ostatni mają robić. Ciekawe co na to republikanie, o których wspominałem wcześniej.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 18:22:00 »
Ciekawa rozmowa z Ludwikiem Dornem:

Dorn: Nieskażony programem hejt Kukiza

"Wyrazem czego jest jego wynik?

- Na pewno nie da się powiedzieć, że jest wyrazem jednej tendencji. Jest odzwierciedleniem niezobowiązującego odrzucenia systemu politycznego. To hejterstwo ma charakter klikania myszą w celu zahejtownia "ich wszystkich".

O ile poprzednie partie antyestablishmentowe (Samoobrona, formacje Janusza Korwin-Mikkego, partia Janusza Palikota) też były partiami hejtu, to jednak wiadomo było w imię czego. Mogliśmy się domyślić, czego chcą, a czego nie. Natomiast Kukiz to formuła czystego, wydestylowanego hejtu. Jest jak biała kartka, na której każdy może sobie narysować własnego Kukiza skierowanego przeciw "onym". Można mu włożyć na głowę maciejówkę, wpiąć w klapę mieczyk Chrobrego, podpiąć się pod Witosa. To okazało się jego siłą. Czy będzie to trwała siła, zobaczymy.

Skąd się bierze elektorat Kukiza, czyli hejtu? Przecież to nie są kibole, ale młodzi wykształceni.

- To fascynujące zjawisko. Podejrzewam, że wyborcy Kukiza są swoistym fenomenem społeczno-kulturowym, który został wyartykułowany politycznie. To subkultura odrzucenia systemu związana z poczuciem bycia odrzuconym przez system. Efekt między innymi boomu edukacyjnego ostatnich 20 lat, kiedy w licznych prywatnych szkołach wyższych milionom młodych ludzi dano za prawdziwe pieniądze fałszywe wykształcenie bardzo niskiej jakości, rozbudzając w nich jednocześnie nadzieje i aspiracje. W odróżnieniu od PiS i PO, ale też poprzednich "partii protestu", poparcie dla Kukiza jest niezależne od wszelkich uwarunkowań, poza wiekiem. Pokazuje to dobrze geografia wyborcza. Mówiąc skrótowo, mamy Polskę z "przewagą" PiS i z "przewagą" PO, Samoobrona dobrze wypadała na terenach małomiasteczkowo-wiejskich, fatalnie w większych miastach, Ruch Palikota miał słabe wyniki w regionach o wyższym stopniu religijności, bardzo dobre - w zeświecczonych. Dla Kukiza poparcie jest rozłożone idealnie równo, wyjąwszy Opolskie, gdzie mieszka i gdzie głosowano na sławnego swojaka. To wskazuje na uniezależnienie się od wszelkich, poza wiekiem, uwarunkowań wpływających na nasze zachowania polityczne.

(...)

A jednak obaj kandydaci chcą łowić w elektoracie Kukiza.

- Już w niedzielę przewidywałem, że zacznie się 12-dniowy okres migdalenia się jednego i drugiego kandydata oraz popierających ich partii do Kukiza. Okres merdania ogonkiem, który zapewne zakończy się tym, że jeden i drugi dostanie w pysk, bo poparcie przez Kukiza kogokolwiek w drugiej turze likwidowałoby tę siłę uogólnionego hejtu. Już nie można by było sobie narysować własnego Kukiza, bo zostałby wypełniony polityczną treścią, czyli czymś, co ogranicza. Taki hejt długo nie może trwać, bo wyczerpuje dynamikę, ale tu chodzi o to, żeby dowieźć tę siłę do wyborów parlamentarnych.

Jego modus operandi przypomina Ruch Pięciu Gwiazd. Partię Beppe Grillo, która w ostatnich wyborach dostała 25 proc. głosów i jest martwym polem włoskiej polityki. Bo z nikim nie wchodzi w koalicję. I co ważne - Beppe Grillo nie jest deputowanym i myślę, że tym tropem pójdzie też Kukiz. Nie wystartuje do Sejmu.

Jest radnym sejmiku województwa dolnośląskiego.

- Bo w sejmiku nie rządzą ci "oni", przeciwko którym Kukiz występuje. Co zjadło Leppera, Palikota, a teraz zaczyna zjadać Korwin-Mikkego? To, że spotykali się z "onymi", zawierali z nimi jakieś układy, czyli przestali być naszymi, stali się ich. Nie mogli wejść na mównicę i śpiewać tak jak Kukiz: "Ja was, kurwy, nienawidzę". Gdyby Kukiz wszedł w inną konwencję, wtedy przestałby być czystym hejtem. "

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-13, 16:40:34 »
Tutaj jest fragment z nocnej debaty n.t lasów:

https://www.youtube.com/watch?v=qoCbCVFApng&feature=youtu.be

Tu zaś poglądy Korwina w tej sprawie:

https://www.youtube.com/watch?v=B7QUQiT-pyc


Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-13, 15:54:17 »
Meksyk o wyborach w Polsce, miało być śmiesznie jest strasznie

https://www.facebook.com/kemot11/posts/10206978661012807?notif_t=notify_me

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-13, 13:35:04 »
No to z Leszkiem jest już nas Legion ;))

ps. i jeszcze jeden poważny powód by emigrować  http://www.wykop.pl/link/2544267/juz-co-drugi-lekarz-w-grupie-50/

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 13:28:37 »
".. Górny Śląsk miałby ok. 82 posłów pochodzących ze Śląska, którzy by reprezentowali Ślązaków, ..."

I przegłosowali odłączenie si€  od Polski i przyłączenie do Niemiec.
Ok, wchodzę w to.

Ja tez :).

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-13, 13:27:27 »
".. Górny Śląsk miałby ok. 82 posłów pochodzących ze Śląska, którzy by reprezentowali Ślązaków, ..."

I przegłosowali odłączenie si€  od Polski i przyłączenie do Niemiec.
Ok, wchodzę w to.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-13, 13:17:04 »
Nie mówię, że JOWy mają same wady. Mają też pewne zalety. - poczucie, że do sejmu wchodzi ten, który wygrał w danym okręgu .
Bo to jest wada systemu proporcjonalnego z kolei, że czasami się zdarza tak, iż ten kto wygrał w danym okręgu, zdobywając na przykład 150 000 głosów, nie wchodzi bo w skali kraju jego partia nie przekroczyła 5%, A wchodzi ten co przegrał mając 45 000 głosów a na dodatek kilku takich z symbolicznym kilkutysięcznym poparciem.

Ale to też dało by się załatwić łącząc zalety oby systemów a unikając wad. System mieszany. W okręgu zawsze wchodzi ten z pierwszego miejsca bez względu na to czy jego partia (ruch społeczny, koalicja) przekroczyła próg a reszta już proporcjonalnie.



Poza tym to nie jest najważniejsze. Myślę, że ważniejsze może być to że poseł powinien być zobowiązany głosowac zgodnie z wyborczymi obietnicami.  jak nie to wypad z Sejmu i zwrot pieniędzy jakie poszły na jego wybór i utrzymanie :-) Ludzie się zniechęcają do wyborów i demokracji bo się zawiedli na partiach, które co innego obiecują a potem co innego robią. I system odpowiedzialności przed wyborcami, o którym mówi Leszek to raczej fikcja. Gdyby działał to byłoby to juz od dawna widać. To niestety wada nie systemu a samych wyborców.

I jeszcze jedno. Samo reprezentowanie okręgów i odpowiedzialność przed wyborcami nie działa. Linie podziałów w parlamencie nie przebiegają wzdłóż granic okręgów wyborczych. One są związane z różnicami światopoglądowymi. Czyli głosujemy na socjalistów albo liberałów - i to ma znaczenie. Głosowanie z uwzględnieniem tego, czy ktoś jest  z mojego okręgu czy z listy ogólnopolskiej nie ma większego sensu. Bo niby jaki sens by to miało mieć? I na czym miałoby polegac reprezentowanie okręgu,  którym się mieszka? Na ciągnięciu większej kasy do siebie kosztem innych okręgów?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 10:53:22 »
Mariusz
Ten artykuł mnie nie przekonuje. Dlaczego obrady toczyły się w nocy? To co chcieli ukryć?
Powiedz mi więc dlaczego rząd dąży do upadłośći lasów? To są ich zagrywki zawsze w sytuacjach gdy chcą sprzedać państwową firmę. Akurat śledzę artykuły na temat lasów.
Najpierw była ogromna wycinka starych drzew, po siekierę szło wszystko, stare dęby, wszystko co starsze i było pokazane przez leśników, że lasy są dochodowe.
Potem ten dochód został zabrany na budowę dróg. I lasy znów są na minusie. Starych drzew już nie ma. Nie ma skąd brać dochodów. Jest powód aby sprzedawać ziemię. Bo lasy są niedochodowe.