Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 300308 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 18:05:29 »
Być może nie tylko "opacznie" ile w ogóle było to trudno zrozumiałe .
I byc może nie tylko dla mnie :)

Ale  koniec na tym. Dalej  już nie poruszam tego.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 18:02:12 »
Cytuj
jak się maja te twoje posty do nie tak dawnej twojej batalii o posłuszeństwo wobec  autorytetów ?
nie prowadziłem takiej batalii, raczej opacznie zrozumiałaś to co na ten temat pisałem?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 16:04:21 »
Frisky,

Cytuj
. Odkryto jednak, że około 30% opierało się próbom uczynienia ich bezradnymi. Te osoby nie rezygnowały, wysilały się nadal, nie pozwalały negatywnym doświadczeniom wytworzyć symptomów wyuczonej bezradności. Zachowania te zależą od "optymistycznego stylu atrybucyjnego", ogólnej skłonności do używania tendencji samoobronnej.
 
Należę do tych nie rezygnujących.
Mimo że "radzą", "proponują" spasować.

Jeżeli wiem i czuję, że mam rację - działam. Po swojemu. Z czasem wychodzi na moje.

Tylko tak politycznie, jak się maja te twoje posty do nie tak dawnej twojej batalii o posłuszeństwo wobec  autorytetów ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 10:11:18 »
Cytuj
po obejrzeniu Korwina(wczoraj nie miałem czasu) ostatecznie się przekonałem, że facet to psychopata.

Środa w czwartek rano czyli :
"Obrona praw kobiet pod władzą PiS, Kukiza i Korwina będzie trudniejsza
 (...)
Ja wcale nie jestem przekonana do powszechnej interpretacji Kukiza jako buntownika. To jest postać, która się doskonale wpisze w programy PiS-owskie. A nawet w całą tę prawicową hegemonię, sięgającą od PO po PiS.

- Kukiz rzeczywiście był członkiem komitetów poparcia Tuska i PO, jak jeszcze uważał ich za wystarczająco „patriotycznych” i „libertariańskich”. Potem się rozczarował.

On jest po prostu bardziej radykalnym reprezentantem tego, co jest dziś w Polsce naprawdę szeroką prawicową hegemonią. Nawet Korwina, który jest żałosnym pajacem, trudno traktować jako „antysystemowca” (bo pajace nie są ani systemowe, ani antysystemowe). Przeciwnie, potencjał antysystemowy miałaby dziś w Polsce wyłącznie jakaś lewica. A nawet jeśli nie antysystemowy, ale na pewno przeciwukładowy, przeciwzaściankowy.

- Lewica, której nie ma dziś już prawie zupełnie w wymiarze politycznym.

Nie ma, ale nie zmienia to faktu, że spora część Platformy, Kukiz, Korwin i Duda, to różne odmiany tego samego. To elementy jednej układanki, która, jak tylko się dobierze w parlamencie, będzie wyglądać jak średniowieczny zamek. Z naciskiem na średniowieczny.
http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150513/sroda-obrona-praw-kobiet-pod-wladza-pis-kukiza-i-korwina-bedzie-trudniejsza

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 09:51:24 »
coś dla tych którzy żyją obezwładniającymi  mitami ugruntowującymi ich w poczuciu bezradności i niemożności, wierząc wbrew rozsądkowi we wszechmocnego bożka układów, takie  idee wzięte z oddolnej inicjatywy lokalnej:

"Zdrowy rozsądek, to rzecz której każdy potrzebuje, mało kto posiada ale nikt nie wie, że mu brakuje” Benjamin Franklin

OBYWATELSKA FORMACJA ZDROWEGO ROZSĄDKU
....powstała by nie klęczeć. Byśmy jako obywatele nie klękali przed bezradnością. Osobiście nie wierzymy w to, że system można obalić, ale wierzymy, że można funkcjonować w już istniejącym i drogą polityki wpływać na realizację celu. Naszym celem jest zmiana realiów. Nie biorąc udziału w polityce, jesteśmy skazani na zrządzenie losu. Nie wiadomo, kto będzie rządzić, czy będzie na kogo głosować, czy nastanie władza zapewniająca rozwój. Trzeba tego przypilnować.
(...)
 Polityk to reprezentant stanowiska podatników. Nie partyjny despota, realizujący linię własnej partii, lub też linię swego prywatnego interesu."
http://ofzr.pl/www/preambula.html


medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-14, 08:42:05 »
Taka jeszcze refleksja, emigrują, bo mogą, to nie przez platformę (mimo, że jej nie lubię, to nie znaczy że będe kłamał, obwiniał i zdradzał swoją inteligencje). Co by bylo gdyby mogli wczesniej 1990-2004?Młodzi maja w calym swiecie zachodnim te same trudności, a nie tylko w platformerskiej polsce. Tu i tak dobrze bo moga wyjechac i korzystac na zachodnim dobrobycie i w 5 lat zarobic na mieszkanie, czy dom jak kilku moich kolegow. Takze nie dawajmy sie zwiesc tej populistycznej papce. Jak by mieli tu 5 tysi minimalnej to by male mieszkanie kosztowalo nie 200-300 tylko 600-1mln. Nie dajmy sie zwiesc populistycznym haslom i manipulacjom , tudziez ekonomicznym/ socjologicznym tłukom, nieukom i ignorantom.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-14, 08:09:20 »
A gdzie był ten zamach na polskie lasy, bo nie widzę?
 Piechociński w krótkim wystąpieniu wypomniał PiSowi próbę przepchnięcia ustawy zabezpieczającej lasy pod wnioski reprywatyzacyjne.

I po obejrzeniu Korwina(wczoraj nie miałem czasu) ostatecznie się przekonałem, że facet to psychopata. Mówi, że nie wie jakie rozwiązanie lepsze dla Polski - wyciąć lasy i zasadzić pole kapusty, czy raczej wyciąć lasy i kupić złoto. Ciekawe co powie Korwin w wersji light znany szerzej jako Kukiz.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-14, 07:18:07 »
Tutaj jest fragment z nocnej debaty n.t lasów:

https://www.youtube.com/watch?v=qoCbCVFApng&feature=youtu.be

Tu zaś poglądy Korwina w tej sprawie:

https://www.youtube.com/watch?v=B7QUQiT-pyc

No i co Mariusz na to?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 00:19:40 »
Jeszcze dla bezradnych społecznie, wierzących we wszechmoc układów i władzy haha, m. in. kluczowa formuła jak się zacząć z tego leczyć i w efekcie zacząć wpływać, co ciekawe formuła oparta właśnie na ...wierze:

"Bezradnością można "zarazić się" od innych osób ze swojego najbliższego otoczenia lub grupy odniesienia. W związku z tym wyuczona bezradność nabiera również charakteru socjologicznego.
(...)
Człowiek uczy się bezradności w ścisłym powiązaniu z poczuciem alienacji.

(...)
Dwie trzecie ludzi umieszczonych w warunkach braku wpływu na wzmocnienia uczy się bezradności. Odkryto jednak, że około 30% opierało się próbom uczynienia ich bezradnymi. Te osoby nie rezygnowały, wysilały się nadal, nie pozwalały negatywnym doświadczeniom wytworzyć symptomów wyuczonej bezradności. Zachowania te zależą od "optymistycznego stylu atrybucyjnego", ogólnej skłonności do używania tendencji samoobronnej.

Przeciwdziałanie i leczenie z wyuczonej bezradności.
Seligman w oparciu o swoje badania stworzył także model rozumienia i leczenia depresji. Modyfikacja tego stylu poznawczego oraz uczenie się tendencji samoobronnej niosą skutki lecznicze. Okazało się także, że dla wyuczonej bezradności istotne jest nie tyle rzeczywiste sprawowanie kontroli nad wzmocnieniami, ale raczej przekonanie o posiadaniu/nie posiadaniu tej kontroli.
http://rebelya.pl/post/7823/wyuczona-bezradnosc-czyli-jak-i-czym-nas-tresuj

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-14, 00:14:05 »
narodowy zryw szparagów u bałera, bo zamiast wysadzać w powietrze reżym tuska, młodzież emigruje z cebulandii

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 00:06:23 »

"Seligman wykazał, że poczucie bezradności powstaje wtedy, gdy organizm uczy się w wyniku wcześniejszych doświadczeń, że jego reakcje nie mają żadnego wpływu na szkodliwe, awersyjne czy traumatyczne oddziaływania środowiska. Powtarzanie się wydarzeń w ciągu życia, w którym człowiek czuje się bezradny, prowadzi do wyuczonej bezradności. Wyuczona bezradność jest poddaniem się, zaprzestaniem działania, które wynika z przekonania, że cokolwiek zrobimy nie będzie to miało żadnego znaczenia."
http://www.wiecjestem.us.edu.pl/jak-powstaje-mechanizm-biernosci-i-rezygnacji-czyli-o-wyuczonej-bezradnosci

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-14, 00:02:56 »
Tyle, ze ja nie glosowalem :) ... bo intuicyjnie wiedzialem, ze wyjdzie z tego cyrk, co nie oznacza, ze nie popieram dzialan Kukiza ... popieram, ale za tym musi pojsc konkret od spoleczenstwa a poki co to widze czarno ten narodowy zryw...

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-14, 00:00:24 »
Cytuj
Jak wykazują badania Rensselaer Polytechnic Institute (RPI) do określonej idei (na przykład zmian) należy przekonać 10% danej populacji (nie mylić z wyborcami), by rozpowszechniła się ona w całym społeczeństwie, a opinia mniejszości została przejęta przez większość.

Ciekwie to się zbiega z jowami i 3 milionami poparcia dla Kukiza :-)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-05-13, 23:55:45 »
Frisky, bezradny to jestes Ty i Tobie podobni, co wierza w duchowe moce uzdrowienia czegos, na co nie maja wplywu :). Nie mydl oczu ludziom, tylko przyznaj sie, ile miesiecznie zarabiasz i co robisz, wtedy pogadamy o konkretach bo jak narazie to mowisz duzo, ale z Twoich wypocin niewiele wynika poza kolejnymi postami.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-13, 23:49:44 »
W sumie niezłą można mieć polewkę gdy  się tu raz po raz czyta wpisy ludzi którzy na duchowym ponoć forum wierzą bezgranicznie we wszechmoc...układów :-) 
Coś dla tych osób - mitomanów,, m. in. o tym jak zostało to wyuczone (efekt tresury której ulegli i jedyne na co ich stać to teraz szczekać jakie to silne są te układy ,jak to władza pociąga za sznurki i kontroluje wszystko , oraz  czerpać satysfakcję że są tacy obeznani w temacie ...wyuczonej bezradności, haha):
http://solidarni2010.pl/12812-narodowa-kontrrewolucja-antysystemowa-8211-program-pozytywny.html

Samoorganizacja– tylko samoorganizacja społeczeństwa może nas wyciągnąć z marnej sytuacji, w której jesteśmy. Wygrane wybory to może być sporo za mało. Jak wykazują badania Rensselaer Polytechnic Institute (RPI) do określonej idei (na przykład zmian) należy przekonać 10% danej populacji (nie mylić z wyborcami), by rozpowszechniła się ona w całym społeczeństwie, a opinia mniejszości została przejęta przez większość.
Koniecznym celem jest wyrugowanie ze świadomości społecznej tzw. „wyuczonej bezradności”, tj. mitu dot. niemożności pokonania postkomunistycznej władzy oraz stworzenia nowoczesnego państwa ( o wyuczonej bezradności pisaliśmy w poprzednim tekście pt Dlaczego wiosna nie będzie nasza?).
Kolejnym zamierzeniem jest nauczenie społeczeństwa/narodu do oddolnego reagowania na problemy, w formie samoorganizowania się do realizacji określonych celów i radzenia sobie z trudnościami i zagrożeniami na możliwie najniższym szczeblu. Oczywiście musi to trochę potrwać.
(...)
Gene Sharp jest specjalistą od wysadzania w powietrze rozmaitych dyktatur i to nie na drodze zbrojnych przewrotów, ale pokojowej walki i samoorganizacji.  Jest to umiejętność, która już niedługo (a może nawet już teraz) może nam się przydać bardziej niż myślimy.
Na istotę władzy można spojrzeć – jego zdaniem – od góry lub od dołu piramidy społecznej:
może objawić się ona niczym monolityczna i groźna manifestacja woli rządu i elit, przypominając mocarne skrzyżowanie Władimira Putina z Józefem Stalinem oraz Smokiem Wawelskim na dodatek. Jest niezniszczalna i zupełnie niezależna od ludzkiej kontroli.
Istnieje jednak inne spojrzenie, które mówi, że władza wyrasta z przyzwolenia społeczeństwa na odkreśloną formę rządów i zależy od poparcia społecznego, które może być wycofane