Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 309077 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 12:48:43 »
a co mają moje blokady do rozumienia tego czym jest duchowość i jak ona jest powiązana z rozwojem innych aspektów swojego życia?
Ważne jest aby umieć to rozróżniać, bo to pomoże w dokonywaniu właściwych wyborów.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-09-02, 12:35:15 »
To że ktoś na przykład zdrowo się odżywia nie oznacza, że rozwija się duchowo. Jednak to wszystko nie oznacza, że ktoś kto się chce rozwijać duchowo może się nie odżywiać w ogóle :) Znaczy uważam, że bez pozytywnego myślenia i kreowania nie da się funkcjonować, choć pewnie przez pewien czas można korzystac ze wcześniejszych kreacji lub ze skutków zamawianych u innych modlitw lub zabiegów uzdrawiających

Wizualizujemy codziennie wszyscy. Inga też. Widać Inga ma blokadę na dokonywanie zmian lub świadome osiąganie czegoś poprzez wizualizację. Takie wzorce.
« Ostatnia zmiana: 2014-09-02, 12:39:08 wysłana przez Mariusz »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-09-02, 12:18:14 »
No fakt strzygi nie rozwijają się duchowo, a potrafią żyć dostatnio i bogato. Choć pytanie na ile żyją przyjemnie, bo to jest inny rodzaj istot i zdaje się, że nie lubią
żyć miło i przyjemnie bo o coś innego im zupełnie chodzi. Albo to " komfortowo , miło i przyjemnie" to dla nich jest odwrotnie niż dla nas. Ale inteligentne są, manipulować,
presjować potrafią, więc do czegoś dochodzą. Zapewne kosztem innych. No ale tu jeszcze w tym wszystkim jest prawo karmy. Pytanie jak doświadczają skutków strzygi.


A rozwój duchowy wg mnie musi być ściśle połączony z rozwojem materialnym, bo będąc już w materii i mając ciało, przejawiamy swoją energię także w takiej formie.
U UA tym bardziej te dwa tematy: materia i rozwój duchowy są mocno karmicznie związane ze sobą. I taka jest zwykle droga,  że jedno wpływa na drugie.
Nie wiem do końca jak to jest u ludzi, ale oni zdaję się idą bardziej od materii w górę. Swoją drogą ciekawa sprawa:)
Z obserwacji wydaje mi się to trudne, bo jeśli nie układa się im w materii to nie mają świadomości, narzędzi by sobie z tym radzić. Jednak z drugiej strony gdy górne
czakry są tak mało rozwinięte, to nie widzą, że coś tracą i nie cierpią z tego powodu.  Anioły mają pamięć wysokich wibracji, miłości, więc wiedzą że jest coś więcej niż materia, pamiętają pś. i tęsknią za tym. To je może motywować do zainteresowań w tym kierunku. A ludzie? Jak nie znają, to mogą nie wiedzieć, że coś może być więcej i że to fajne, więc się nie interesują. Doświadczają i wyciągają mentalne wnioski. Aż w końcu zauważą, że jest coś więcej.

Poza tym, rozwój świadomości duchowej, wchodzenie w wysokie energetycznie poziomy potrzebuje ugruntowania, bazy w materii,  bo inaczej efekt jest taki, że się odlatuje, a materia jest zaniedbywana, niedomaga. Można stracić kontakt z rzeczywistością, w tu i teraz.
Najlepiej wg mnie gdy jest to wszystko harmonijnie rozwijane. Wtedy rozwój jest płynny.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 11:39:01 »
J034

podpisuję się pod tym co pisała Inga

dodam tylko że wizualizacje i afirmacje nie są dla każdego np. nie są dobre dla osób które miały w rodzinach choroby psychiczne (i mają pierwsze ich nawet niewielkie objawy)  i dla osób głupich ( mało inteligentnych) w pierwszym przypadku mogą spowodować przyspieszenie objawów choroby psychicznej a w drugim zafiksowanie i życie w transie. Dla takich osób lepsza jest psychoterapia i terapia DDA lub DDTR.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 10:35:54 »
J034
Widzę że nie wiesz czym jest duchowość a chcesz mi doradzać jak powinnam się rozwijać duchowo. 
A to że masz dobrą prosperity wcale nie świadczy o twoim wysokim poziomie duchowym.
Znam strzygi które żyją sobie komfortowo, bezpiecznie i przyjemnie. Potrafią wykreować sobie wspaniałe życie.
« Ostatnia zmiana: 2014-09-02, 10:41:39 wysłana przez Inga »

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-02, 10:13:29 »
Może teraz uwierzą, że to RD ? ;)
Ja wziąłem ogromnie dużo z zajęć Darka, bo to on mi pokazał w praktyce co czytałem latami u Leszka w książkach.
Więc dla mnie to był RD, a co do urzeczywistnienia to nie wiem skąd pomysł, że on nie był wysoko ?
Już wtedy był bardzo wysoko i do dziś ludzie deklarujący RD mu nie dorównali do poziomu z tamtych lat , a potem było tylko lepiej ;)
więc nie postrzegam tego, że teraz to będzie RD bo w indiach, ale na ludzi pewnie działa.
Ja wole RD na plaży w grecji z moją kobietą.

Inga,
po co ci definicja ?
To co napisałem w postach daje obraz tego co uważam za RD.
Bardziej ramowo to jak już przerobisz ziemię to przerabiasz światy niewidzialne i idzie samo.
« Ostatnia zmiana: 2014-09-02, 10:22:39 wysłana przez J034 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 10:10:03 »
Ale może podacie swoją definicję duchowśći? Czym wg was jest duchowość?

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 09:51:43 »
Darek Loga w zimę organizuje wczasy w Indiach o temacie "oświecenie", wiec ;)))



Dla mnie droga duchowa jest pierwsza, a prosperity i cała reszta wynika z urzeczywistnienia. Najpierw poszerzam świadomość, a potem kreuję życie. Ostatnio powierzam coraz bardziej moje życie osobiste mojemu wspaniałemu duchowi :)
« Ostatnia zmiana: 2014-09-02, 09:54:39 wysłana przez Sebastian Osuch »

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-02, 09:50:33 »
Inga,
jeśli przeszłaś to co piszesz to nie powinnaś mieć wątpliwości PO.
Tamto to niezbędny fundament , ale gdyby był pełny to nie byłoby teraz wątpliwości coś zabrakło poszukaj tego, a zdobędziesz pewność co jak i dlaczego.

Edyta,
ja do Darka chodziłem z 11 lat temu przez może jakieś 2-3 lata i połączyłem to z zajęciami u Leszka.
Mocny nacisk kładzie na rozwój osobisty bo przychodzą ludzie jak ja z pomieszaniem w życiu więc co ma zacząć od ZEN  ? ;)
Naprawdę jeśli odkrywanie poprzednich wcieleń i naprawianie tego to nie RD to chyba coś nie doceniasz lub szukasz śniadego w kiecce żeby zaczął stękać i tłuc się na bębenku. ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 09:38:05 »
Od pewnego czasu zastanawiałam się czym jest duchowość.
I doszłam do wniosku że nie jest nią dążenie do poprawy jakośći swojego życia, nie jest praca nad sobą w celu uzyskania zdrowia psychicznego i fizycznego, nie są nią metody poprawiące komfort życia. Stąd np psychoterapia nie jest drogą rozwoju duchowego ani inne metody uzdrawiania.
Tu chodzi o  to że aby móc dążyć drogą duchową to trzeba być zdrowym fizycznie i psychicznie.
Więc co jest tym czynnikiem wyróżniającym dla duchowości?
Jest to budowanie ufności w sobie, jest to pozbywanie się kontroli na rzecz ufności.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 09:34:15 »
J034
nie wiem jak teraz bo dawno nie byłam u Darka na zajęciach ale on zajmuje się rozwojem osobistym rozszerzonym o ezoteryczne metody uzdrawiania pop. wcieleń a nie duchowością gdyż nie osiągnął takiego stopnia urzeczywistnienia jak mistrzowie duchowi. Piszę o kiedyś bo teraz nie wiem, może aktualnie osiągnął i nie chce mu ujmować obecnie.

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-02, 09:21:32 »
Edyta,Inga
mieszacie.
Darek Loga gdy zaczynałem u niego regresing i też miałem takie rozterki wyjaśnił mi prosto zaczynamy najczęściej od chęci zmiany życia, a na skutek oczyszczania pś medytacji i WIZUALIZACJI (jako narzędzia) rozwijamy się duchowo.

Skąd ten uraz do kreacji i wizualizacji ?

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 08:51:03 »
bo wiele osób myli rozwój osobisty z duchowym w dodatku niektórzy reklamują się jako duchowi doradcy a tak na prawdą zajmują się rozwojem osobistym

jeśli ktoś oczyszcza pop. wcielenia, usuwa wszystkie potencjalne dzieci ze swojego pola tylko po to by się wygodnie urządzić na to i na przyszłe wcielenia to zajmuje się szerszym rozwojem osobistym a nie duchowym

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 08:49:50 »
Bardzo ważne zagadnienie WIZUALIZACJI:
„Musisz czuć, jakbyś już miał to (...), „Jeśli tego nie poczujesz, to marzenie nie będzie miało dość mocy, by się zrealizować”. Czy ktoś się w to zagłębił? Niewielu, gdyż większość filmu Sekret mówi o wizualizacji, ona jest narzędziem..."
http://www.taraka.pl/najwieksza_pulapka_prawa_przyciagania

Nie do końca tak jest. Nawet bez takiej wizualizacji kreacje się realizują. Warunek ... trzeba tego silnie wewnętrznie chcieć. Nie z poziomu osobowości lecz z wnętrza ta potrzeba musi wychodzić.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-02, 07:59:05 »
Ktoś kto pisze o wizualizacji, czy kreacji powinien od razu informować że nie ma ona żadnej wartości duchowej czyli że ta praktyka nie rozwija duchowo. Taki sposób tworzenia, poprzez wizualizowanie stosowano w magii.
Przez to żę o wizualizacji pisze się w książkach duchowych, jest wrażenie że pomaga ona oraz że jest elementem rozwoju duchowego.
ktoś kto dopiero rozpoczyna drogę duchową wierzy w to, tak jak ja do niedawna. Dopiero sama musiałam to zobaczyć i  zrozumieć. I jestem zła że ktoś mi robił sieczkę w  głowie mieszając kreację z duchowośćią.
Kreowanie zachodzi z poziomu ego.
« Ostatnia zmiana: 2014-09-02, 08:03:36 wysłana przez Inga »