Fajny wykład o Barsach:
http://porozmawiajmy.tv/otworz-dostep-do-siebie-i-do-swojego-pelnego-potencjalu-eliza-sarna/comment-page-1/#comment-22531
I taka moja refleksja, kurs Barsów zrobiłam w zeszłym roku w grudniu, od tamtej pory daję i biorę średnio 4 sesje Bars w miesiącu i muszę powiedzieć, że w listopadzie zeszłego roku zaczęły się u mnie dziać wyraźne zmiany w życiu na lepsze nie wiem czy to efekt Barsów, czy po poprostu wszystko razem, bo jednak również dużo medytuję, pracuję z rozpuszczaniem kolejnych blokad w ciele poprzez medytację. Ale fakt jest faktem, że od bardzo dawna nie poczułam tak wyraźnej zmiany na lepsze, czuję, że moja depresja, którą miałam od kilkunastu lat staje się powoli przeszłością.
no świetna rozmowa
mi się podobała ze względu na sprzężenia którym się przyglądam , tutaj wyraźnie kobieta mówi o tym że jej główną motywacja która otworzyła ją na barsy była motywacja ekonomiczna - biznesowa, a że zajmowała się też duchowością to wyszło z tego sprzężenie 2z5 ( poziomu ekonomicznego opartego na osobistych pragnieniach i poziomu ideologicznego związanego z ideami nieograniczonej i nieskrępowanej twórczości oraz co charakterystyczne dla tej metody : otwarcia się na wpływy i energię istot funkcjonujących na tym poziomie świadomości, jak rozumiem w oderwaniu od materii)
- to jest taki jeden bardzo popularny model rozwoju 2z5 propagowany przez ludzi , często z przewagą motywacji biznesowych /ekonomicznych/ rozwoju osobistego lub ich silnym modyfikującym wpływem ( np. nie mówi tam o tym że można wydać dużą kwotę pieniędzy na pomoc innym , na charytatywne cele itp. i w ten sposób zmieniać radykalnie swoje podejście do pieniędzy , ale jest to powiązane z wymianą i korzyściami własnymi jako tą podstawową motywacją która leży u podstawy otwarcia się na te wpływy i stany, dlatego jest to 2z 5 a nie na odwrót, co ciekawe jakby wbrew idei, że dawanie jest otrzymywaniem? , no a zgodność z byciem sobą związana jest tu ze zgodnością tego co się doświadcza z osobistymi pragnieniami)
drugim modelem rozwoju jest ten związany z poziomem ciała i serca czyli 1z 4 z którego jakby ta kobieta wyszła , przewija się tam wyraźnie związek ciężkiej karma ciała i oczyszczania pola serca, więc jakby wyszła z preferowania tego, bo z wpływu to chyba nie do końca? : ) ale przynajmniej pozwoliło jej to wyjść z tego układu uwarunkowań i któremu nawet jakby zaprzecza (dystansuje się od ciała i coś tam miesza w tej relacji pragnień i ciała) ,
w efekcie tego przeskoku ona jakby zaprzecza nawet działaniu skutków ( i przyczyn) na planie fizycznym których doświadczała przez większość swego życia i sprowadza wszystko do wyborów pozbawionych długotrwałych efektów działania prawa przyczynowo skutkowego , ona sprowadza to do zmian punktu widzenia ( dokładnie tak jak niektórzy do zmiany intencji, też związanych z poziomem ideologicznym/idei wolności i nieograniczonej twórczości) - wszystko fajnie, zwłaszcza gdy żyje się na poziomie nieograniczonej przestrzeni, związanych z tym idei, a na poziomach niższych przeszła karma i te obecne wybory na to pozwalają : D
od początku mam takie wrażenie że jest to ciekawa oferta podłączenia pod taki zewnętrzny generator energii ( oraz związany z tym określony rodzaj informacji) który sprawia że ktoś zostaje wyniesiony ponad ograniczenia skutków własnych wyborów, albo lepiej przesunięty poza te czy inne struktury , ciekawe na ile jest to rozwijanie własnego potencjału przy tym, oraz na ile są to wakacje po których się powraca do siebie, może będąc mądrzejszym i silniejszym?
taki mam z tego wniosek, że ludzie mają skłonności do widzenia tylko tego co chcą widzieć (zwłaszcza gdy opierają się na swoim chceniu) i w efekcie do nakręcania się i przesady
podawałem jak przejawia się układ 5z2 czyli gdy idee (czyste intencje) dominują nad pragnieniami własnymi, a taki układ 4z1 to byłby taki gdzie ktoś z poziomu serca kontroluje i modyfikuje dowolnie materię, ciało i geny? być może : )