proste uświadomienie że myśli wywierają wpływ na nas na wielu poziomach, na innych oraz na nasze otoczenie czyli całe nasze życie - bezpośrednio i pośrednio , w sposób zależny od ich jakości, siły i rodzaju oraz stopnia przełożenia na inne poziomy istnienia - oraz że nie tylko warunki czy inne poziomy wywierają wpływ na myśli , ale że możemy świadomie wpływać na nasze myśli i w ten sposób twórczo i pozytywnie wywierać realny wpływ na pozostałe elementy, otwiera duże możliwości wyboru i uwalnia od samoograniczających przekonań... i myśli z tym związanych :-)
więc realne myślenie byłoby to myślenie które jest skutkiem doświadczeń i je opisuje i/albo takie które wywiera realny wpływ na jakość naszych doświadczeń na różnych poziomach, często jest nierozłączne , ale odróżnienie tego bywa przydatne w przypadku negatywnych zdarzeń/ograniczających stanów , bo zdarza się że ludzie nieświadomie afirmują-wzmacniają myślami to co doświadczają a myśli które mogłyby ich z tego uwolnić jawią im się jako nierealne bo nie są osadzone w ich doświadczeniach, które biorą za prawdę o sobie a myśli im przeczące za kłamstwo
ludzie w rd używają myśli np. do uwalniania się od zasłon fałszujących rzeczywistość, nazywa się to sztuką pozytywnego myślenia, jak wiadomo w przypadku sztuki jedni mają większy a inni mniejszy
talent do tego... a innym wychodzi zakalec