Maciej, jak ktoś mi kiedyś na innym forum napisała : "..nie odstawiać Esmeraldy."
Więc nie odstawiaj, bo potem głupio Ci będzie

A co do tego co napisałeś,to prawdy o Niej nie poznasz.
Ty jedynie poznasz "prawdę" pod tytułem : "Jak bardzo jeszcze jestem w stanie nisko upaść i się ośmieszyć by się w końcu przekonać, że jakieś tam "babie" na mnie nie zależy wcale".
A co do wyboru drogi, to czeka Cię długa i wyboista

Dopuki sam nie poznasz Kim naprawdę jesteś, co w Tobie siedzi i Kim naprawdę jesteś dla Siebie.
Jak nie podniesiesz samooceny i nie zaczniesz się doceniać to każda "baba" zrobi z Tobą to samo co Ania.
Musisz też zrozumieć, że kobiety kierują się czymś zupełnie innym w doborze partnera niż mężczyźni.
A Twoje zachowanie w tej chwili jest typowo kobiece w stylu : "ojej, zostawił mnie chłopak, nie znajdę sobie już na pewno żadnego innego".
Olej Anie. Tą i inną. Daj sobie Wakacje od Ań. Ciesz się wolnością.
Pamiętam jak jeden z Joginów napisał, że im bardziej uciekasz od uciech tego Świata tym Świat jest Tobą bardziej zainteresowany.
Tak samo jest z kobietami.
Jak to zrozumiesz, to nie będziesz miał więcej takich problemów.