Autor Wątek: Jasnowidzenie, jasnoczucie  (Przeczytany 61458 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-10-01, 11:07:44 »
Lynd, ale te męty widzi się przy otwartych oczach (ja czasem je widzę), a muszka pisała o obrazach pojawiających się po zamknięciu oczu :D
Mi w młodości zdarzało się widywać złoty deszcz :D

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-10-01, 10:59:22 »
http://pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%99ty_cia%C5%82a_szklistego

Oczy i mózg to naprawdę dziwne stwory :)

Edit:
Muszka, niestety nie ma po polsku, ale to może być http://en.wikipedia.org/wiki/Phosphene
« Ostatnia zmiana: 2012-10-01, 11:01:59 wysłana przez Lynd Seagull »

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-30, 23:35:40 »
Semira

JA mam coś podobnego jednak ja widzę coś od dziecka. Od małego pamiętam,że jak zamykałam przed snem oczy to widziałam "jakiegoś owada" , który leci w moją stronę, wibruje ( na obraz to jakby grzechotnik ruszał ogonem). Nie miewałam tego codziennie, ale często- w różnych odstępach czasu. Zastanawiałam się nawet dlaczego czasem go widzę-czy to jest od czegoś uzależnione, od stanu emocjonalnego, wydarzeń zew? i nigdy nie mogłam rozwikłać tej zagadki. Czasem widzę to w dzień , teraz już swobodnie mogę przywołać "tego owada" kiedy mam ochotę. Nazwałam go wcześniej muchą, ma zielony kolor i wyłania się ze skorupy. Jedynie nie widzę go gdy skieruję wzrok na światło-wtedy się nie wyłania. To zaobserwowałam na przestrzeni lat. Ostatnio jednak coś się zmieniło, leżąc tak i przywołując ten obraz widziałam sowę! była to centralnie sowa. I dotarło do mnie! w końcu wiem co to jest SOWA! ale naprawdę pouczające rzeczy? ;) Ale dalej nie wiem dlaczego to widzę.
?

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-14, 17:47:57 »
Zastanawiam sie nad jedna rzecza,ktora ostatnio dosc czesto mi sie przydarza.Mianowicie ostatnimi czasy zauwazylam,ze jak zamykam oczy na jakis czas -moze to trwac doslownie kilka sekund to po otwarciu widze takie czarne jakby niteczki tanczace przed moimi oczami.Jak sie mocno skupie to dostrzegam,ze sa one zbudowane z tak jakby komorek,takich jakby pojedynczych tkanek.Nie mam pojecia co to jest,ale podoba mi sie to.Czy moze ktos z Was mial lub ma podobne doswiadczenia?

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-07-05, 12:33:43 »
Ja nie widzę sprzeczności w opisywanych tutaj dwóch, zdawałoby się różnych podejściach. Jak dla mnie, to po prostu opisujecie rzeczywistość widzianą z różnych poziomów świadomości :) Niby rzeczywistość jest jedna, ale... różnie odczuwana, a uczucia nigdy nie kłamią. Po prostu są i pod tym względem są prawdziwe (ale czy prawdziwie odwzorowują rzeczywistość to już inna kwestia).

Ja na ten czas widzę rzeczywistość tak, jak Clint.  Wiem, że istnieją drzewa, samochody i kupy, nawet jak mnie przy nich nie ma. I wiem, że każda kupa śmierdzi ;P [Choć jedna mniej (wiadomo - swoja ;p), a druga bardziej ;)]
I choć czuję też to, o czym mówią Lukaszlm i Semira, to dla mnie na razie zupełnie inna bajka i nie zamierzam się w nią wgłębiać.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-04, 23:26:39 »
Clint napisalam ponizej,ze m.in NIE JESTEM MOIMI ZMYSLAMI itd tylko jestem przestrzenia dla wszystkiego co sie dzieje a zapach kupy to Twoj zmysl wechu.Jezeli uwazasz ze Twoje emocje,zmysly sa Toba to tak jakbys przyznawal jestem kupa g...:)

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-04, 23:18:06 »
No ok :)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-04, 23:16:34 »
Clint,
Nie narzucasz ale zadajesz pytania na które że nie da się odpowiedzieć na tak żeby wyrazić sens mojej wcześniejszej wypowiedzi. Każde porównania, odpowiedz będzie błędna.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-04, 23:25:02 wysłana przez lukaszlm »

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-04, 23:12:50 »
Semira
Ale ja nie mam na myśli piękna kwiatu, lecz sam kwiat. Zresztą na tej samej zasadzie mogłabyś mi powiedzieć, że odczuwam brzydki zapach kupy, bo mam ten smród w sobie. :D

Tylko mi nie mówcie, że smród jest iluzją mojego nieoświeconego nosa :P

lukaszlm
Ależ ja Ci formy nie narzucam żadnej, ale nieważne - dyskusja by zeszła na zbyt abstrakcyjne tory.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-04, 23:09:25 »
Clint,
Chcesz żeby Ci to wytłumaczyć ale na twoich zasadach i twoich klasyfikacjach. To jakby ktoś mi powiedział wytłumacz mi budowę procesora, ale czekaj w formie wierszu niech będzie, żeby zrozumiał :) Takie "zlecenia" mnie nie interesują.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-04, 23:07:28 »
Clint,

A jaka jestes np w lesie,widzisz piekny kwiat to czy dostrzeglbys to piekno gdybys nie mial go w sobie?Caly wszechswiat masz w sobie.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-04, 22:56:18 »
Cytuj
I właśnie w takim sensie mówiłem rzeczywistość która jest rzeczywista, prawdziwa i niezmienna :)
Ale to jest tylko część rzeczywistości :)

Cytuj
Reszta poza tym jest iluzją, którą można zmieniać, modyfikować i tak dalej
No dobra, ale co z całą resztą wszechświata? Prócz nas istnieją także drzewa i samochody - one też są iluzją?
« Ostatnia zmiana: 2012-07-04, 22:58:35 wysłana przez Clint »

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-04, 22:54:28 »
Dla mnie rzeczywista rzeczywistoscia jestem tylko ja sama prawdziwa tam w glebi,jaka mnie stworzyl Bog.
(...)
Jestem zyciem.Jestem przestrzenia,w ktorej wszystko sie dzieje.Jestem swiadomoscia.Jestem TERAZ.Jestem.I to jest dla mnie rzeczywista rzeczywistosc:)

I właśnie w takim sensie mówiłem rzeczywistość która jest rzeczywista, prawdziwa i niezmienna :) Reszta poza tym jest iluzją, którą można zmieniać, modyfikować i tak dalej. I to jest ta różnica.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-04, 22:56:18 wysłana przez lukaszlm »

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-04, 22:51:30 »
Dla mnie rzeczywista rzeczywistoscia jestem tylko ja sama prawdziwa tam w glebi,jaka mnie stworzyl Bog.
Nie jestem moimi myslami,emocjami,wrazeniami zmyslowymi i doswiadczeniami.
Nie jestem trescia swojego zycia.Jestem zyciem.Jestem przestrzenia,w ktorej wszystko sie dzieje.Jestem swiadomoscia.Jestem TERAZ.Jestem.I to jest dla mnie rzeczywista rzeczywistosc:)

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-04, 22:42:20 »
No nie wiem - jak dla mnie wszechświat jest pełen realnych zmian, a zmienia się niemal wszystko. Ja osobiście ten duchowy podział na iluzję i rzeczywistość rozumiem tak, że większość z tego co nas otacza i czego doświadczamy jest rzeczywiste (prócz urojeń i tego typu spraw), a iluzją jest jedynie nasze postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości (a nie ona sama w sobie).

Dla przykładu - dla mnie samochód sąsiada jest częścią rzeczywistości. Zmiana jaką jest rozwalenie tego samochodu na drzewie przez żonę sąsiada jest również rzeczywista. Iluzją może być moje postrzeganie, jeżeli przez zawężoną świadomość postrzegam ten samochód jako część materii oderwaną całkowicie od reszty świata, a samo wydarzenie uważam za dzieło zbiegu okoliczności.

Gdy opadną klapki iluzji to nie uświadamiam sobie, że samochód nie istnieje, a wypadek się nie zdarzył. Uświadamiam sobie, że samochód jest materialnym przejawem jakiejś tam wszechobecnej energii (nie wnikam w szczegóły, bo to nie mój poziom) a zdarzenie jest wypadkową intencji sąsiada i jego żony.

Tak więc rzeczywista rzeczywistość jest dla mnie jak najbardziej zmieniającym się, dynamicznym tworem (choć są oczywiście pewne niezmienne rzeczy).