Autor Wątek: Oświecenie  (Przeczytany 105744 razy)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-04, 12:19:11 »
znalazłam ciekawy artykuł w temacie "Praca - harmonia i efektywność zawodowa" pod kątem "działania poprzez niedziałanie"
jak by kogoś interesował ten temat http://www.seremet.org/psychologia_4.html

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-04, 07:58:02 »
W duchowości istnieje też wyrażenie - niedziałanie- które też jest błędnie rozumiane jako nic nie robienie. A tu chodzi o to aby poddać się prowadzeniu przez swoje wnętrze np. zamiast samemu kreować sobie swoje życie.
I dlatego wszelka kreacja czy to poprzez afirmacje czy wizualizacje jest działaniem.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-02, 15:28:24 »
na różnych forach duchowych jest dużo ludzi którzy wstydzą się swojej nerwicy i mocno przykrywają to agresywnym intelektualizmem. Tacy ludzie pierwsi krytykują , pierwsi krzyczą i wyzywają innych od syfów, ciężkich przypadków, wyrażają "słuszne oburzenie" czyimiś brakami postępu itp. a to dlatego że denerwują ich ci którzy się odsłaniają bo przypomina im to ich własne wnętrze które tak skrzętnie próbują ukryć nawet przed sobą.
Niestety czasami sama daję się sprowokować i wchodzę w te tony z takimi osobami , mam nadzieje że nie ja ciebie krytykowałam.

Nie, to nie ty. Mam nadzieję że właściwa osoba jeszcze to pamieta i sobie przypomni.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-02, 15:06:33 »
Tak, tez tak myślę i fajna babeczka :)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-02, 14:58:00 »
bo jest bardzo pouczająca !
i bardzo fajnie rozmawiają

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-02, 13:45:16 »
Z jakiegoś powodu bardzo też lubię słuchać tej rozmowy o matrycy energetycznej właśnie słucham ją chyba z szósty raz :

https://www.youtube.com/watch?v=M2OLst_EYN4

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-02, 11:10:22 »
J034
kiedy czuję że "muszę kogoś koniecznie" wesprzeć w rozwoju "bo on/ ona się nie rozwija " robię sobie 4 pytania  z The Work i zawsze wychodzi to samo - to ja sama w tej chwili potrzebuję swojego wsparcia w rozwoju, potrzebuję zatroszczyć się o siebie.
I wszystkie rady które mam dla innych mogła bym sobie sama dać :)
Mogę sobie oceniać i gadać i psu na budę to, inni mają swoje życie a ja zostaje ze swoimi ocenami i kwaśną miną bo nie zajęłam się sobą. 

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-02, 10:58:25 »
Misje warto puścić, ale dlaczego nie mamy prawa oceniać ?
Czemu wszyscy ( prócz mnie ) boją się oceny ?
To ma jakieś podstawy w psychologii ktoś zna wytłumaczenie prócz niskiej samooceny ?
Co do drugiej części to często mistrz widzi nas lepiej niż my sami, ale kiedyś też się przeciw temu buntowałem więc jestem w stanie zrozumieć buntowników kiedyś zrozumieją ;)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-02, 10:21:55 »
czasem może to być misja i flustracja, że reszta się nie chce rozwijać choć to deklaruje ;)
nie nam oceniać jak kto się rozwija :)

poza tym - czy możemy być absolutnie pewni że ktoś kto ma wywałkę lub gorszy okres - nie rozwija się - czy możemy mieć absolutną pewność ?

i inne pytanie - czy możemy mieć absolutną pewność że nasz sposób rozwoju jest jedynie słuszny i tak samo powinni się rozwijać inni ?

jest takie przysłowie " jak by każdy dbał o siebie to o wszystkich było by zadbane" i sobie to często powtarzam gdy włącza mi się misja :)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-02, 10:01:16 »
Edyta,
czasem może to być misja i flustracja, że reszta się nie chce rozwijać choć to deklaruje ;)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-02, 09:24:22 »
Kiedyś pisałam o akceptacji tego co jest. Nie zostało to zrozumiane tylko wykpione pytaniem czy nalezy zamiast się bronic gdy jesteśmy gwałceni, akceptować to.
na różnych forach duchowych jest dużo ludzi którzy wstydzą się swojej nerwicy i mocno przykrywają to agresywnym intelektualizmem. Tacy ludzie pierwsi krytykują , pierwsi krzyczą i wyzywają innych od syfów, ciężkich przypadków, wyrażają "słuszne oburzenie" czyimiś brakami postępu itp. a to dlatego że denerwują ich ci którzy się odsłaniają bo przypomina im to ich własne wnętrze które tak skrzętnie próbują ukryć nawet przed sobą.
Niestety czasami sama daję się sprowokować i wchodzę w te tony z takimi osobami , mam nadzieje że nie ja ciebie krytykowałam.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-02, 02:04:31 »
Kiedyś pisałam o akceptacji tego co jest. Nie zostało to zrozumiane tylko wykpione pytaniem czy nalezy zamiast się bronic gdy jesteśmy gwałceni, akceptować to.
Na tym filmie Toll wyjaśnia na czym polega akceptacja tego co jest.
https://www.youtube.com/watch?v=GCv6FmNQD_U

Fajnie mówi. Dzięki za zamieszczenie tego, bo to dla mnie na dzisiaj taki znak IDZIESZ DOBRZE. Czasami czuje się, że prawda jest taka i taka, ale trudno w to uwierzyć, gdy inni krzyczą, że jest inna.

matek

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 21:48:24 »
Fajny ten Tolle...:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 21:11:11 »
Kiedyś pisałam o akceptacji tego co jest. Nie zostało to zrozumiane tylko wykpione pytaniem czy nalezy zamiast się bronic gdy jesteśmy gwałceni, akceptować to.
Na tym filmie Toll wyjaśnia na czym polega akceptacja tego co jest.
https://www.youtube.com/watch?v=GCv6FmNQD_U

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 14:14:53 »

No widzisz, może w takim razie nawet wysoko harmonizujesz z Tolle :)
:) myślę że byśmy się polubili