Autor Wątek: Oświecenie  (Przeczytany 105631 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-29, 10:59:22 »
to wszystko kwestia co kogo inspiruje, więc Tolle może inspirować jak ktoś potrzebuje tego co on przekazuje, mnie raz bardzo zainspirował podpity gościu na peronie - mówił jakby był oświecony i bardzo mi się to przydało : )
a w motywie wybrzydzania można powiedzieć, że ludzie jakby oswoili się z tym co i tak nadal pozostaje poza ich możliwościami , a bo widziałem to czy tamto, więc już to jest znajome...tak jakby miało to polegać tylko na wywieraniu wrażenia i poszukiwaniu coraz to nowych - dobre na początek, ale to bardzo powierzchowne podejście (często ze strony tych co demonstrują, gdy mówimy o iluzjonistach,  a jeszcze częściej tych co to odbierają),
a to że ktoś tego co inni nie robi, bo nie umie : ) nie oznacza, że automatycznie stoi w rozwoju ponad tymi którzy coś tam przy okazji jeszcze demonstrują - niektórzy tworzą przy tym takie pokrętne teorie, albo zapodają sobie i innym takie sugestie porównując np. nauki kogoś w rodzaju Tolle z manifestacjami, cudami czy sztuczkami  innych mistrzów... to tak jakby porównywać charakter jednego człowieka ze stanem posiadania, albo jeszcze lepiej, z umiejętnościami drugiego... i na tej podstawie wyciągać wnioski, np. przy wyborze męża ; )

 ogólnie fajnie jest spotkać kogoś kto potrafi wywierać bezpośredni i pełny wpływ na wszystkie poziomy istnienia i to demonstruje, ale często spotyka się takich którzy mają pewne 'specjalizacje", do tego nawet jak spotyka się takiego megaomnibusa to i tak zwykle pomaga on nam w pewnym zakresie, czyli kieruje i wspiera  nas na naszej własnej przeznaczonej nam drodze...

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-07-29, 09:58:49 »
tu Tolle mówi o swoim urzeczywistnieniu "oświeceniu" https://www.youtube.com/watch?v=v3Fl0y5SVRo
nie wiem jak wy ale wcale bym nie pogardziła takim urzeczywistnieniem, właściwie cała moja przygoda z duchowością od tego się rozpoczęła - chciałam doświadczyć tego co on - końca nerwicy, końca nieustannego cierpienia w głowie.
Nie wiem jak miał by wyglądać obecnie oświecony na świecie, widziałam już wielu na YT w TV niektórzy materializowali małe złote penisy, niektórzy chodzili po wodzie albo lewitowali, byli tacy którzy przemieszczali się w różne miejsca i potrafili znikać, widziałam jak facet "zniknął " statuę wolności, widziałam takich do których ludzie się modlili albo takich którzy dotykiem uzdrawiali setki ludzi ... ale jakoś mnie to zachwycało specjalnie za to Tolle wydał mi się 100 raz atrakcyjniejszy od tamtych ale każdy lubi co lubi :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-28, 16:54:22 »
Jeżeli on jest przykładem oświeconego to ja nie chcę się oświecać.

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-28, 16:42:33 »
Żle nie gada, ale skąd ktoś wpadł na pomysł, że oświecony ?
To pomysł tego co zamieścił film czy to jakiś znany oświecony wszystkim ?

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-28, 13:26:40 »
Coś brakuje mi ostatnio na forum takich tematów:

Ciekawy wywiad z ponoć wspólcześnie oświeconym, wg mnie naprawdę ciekawy

https://www.youtube.com/watch?v=v3Fl0y5SVRo&index=2&list=PLD48101304F57232E

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-06-23, 22:29:16 »
Laka
ale dlaczego boisz się upadku?
przecież nawet jeśli upadniesz, to taka osoba jak Ty da sobie radę i jeszcze lepiej na  tym wyjdziesz.
Do dzieła !


Zabawne, bo mi zaczęło wywalać że boję się upadku:) A jestem koło tej 30stki. Więc się akurat zgadza. Poza tym uzdrawiam temat życia w materii, idealnie to się zbiegło. A materia z upadkiem pś się od zawsze jednak kojarzyła.
Są lęki przed materią( w kontekście UA) ale są też przed oświeceniem;) To jakby 2a końce tego samego kija.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-23, 13:04:24 »
Najlepsze kryterium oświecenia - idź i spędź tydzień ze swoimi rodzicami, jesli nic ciebie nie będzie ruszać znaczy test zaliczyłeś.:)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-15, 17:21:17 »
Jak coś się zakręcisz przy tym to zawsze możesz napisać na priv. to przeczytam, bo tu już nie mam zamiaru za często zaglądać.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-05-15, 16:52:19 »
Zabawne, bo mi zaczęło wywalać że boję się upadku:) A jestem koło tej 30stki. Więc się akurat zgadza. Poza tym uzdrawiam temat życia w materii, idealnie to się zbiegło. A materia z upadkiem pś się od zawsze jednak kojarzyła.
Są lęki przed materią( w kontekście UA) ale są też przed oświeceniem;) To jakby 2a końce tego samego kija.

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-14, 19:20:35 »
Po części to prawda, ale ... wtedy już się jest wprawnym w odpuszczaniu i tematy nie są tak naprawdę nowe bo pracuje sie z nimi już od dawna tylko wychodzą pierwotne przyczyny.
Wcześniej to może być za dużo tematów na raz i nie wiadomo w co ręce włożyć ;)
Ja dawno temu bałem się dojść do 30 erd, bo Leszek gdzieś pisał, że jednemu odbiło i upadł  na potęgę, ale przetrawiłem i to.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 19:13:04 »
J034
ktoś mi kiedyś powiedział że największe jazdy wywalają własnie tak po 30 ERDdzie wtedy wychodzą najstarsze zakręcenia.  Kilku regreserów miało już na sesjach osoby które odreagowywały to jak dochodziły do wysokiego pułapu ERD i potem nagle dostawały totalnych jazd.
Ale nie u wszystkich tak musi być :) próbować zawsze można :)

mi wtedy wyszło coś czego się nie spodziewałam a co rzutowało na całokształt mojej karmy ale było ciężko dojść do siebie , musiałam wyłączyć się z pisania na forach duchowych na 3 lata :) ale jak potem mi opowiadali to nic nie straciłam a właściwie uniknęłam kontaktu z jakimiś sektami na cud czy coś w tym stylu :)
« Ostatnia zmiana: 2014-05-14, 19:17:18 wysłana przez Edyta »

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-14, 18:32:59 »
Nie znam tolego, ale prawdą jest, że takie turbo praktyki to mogą przytłoczyć gdy pś ma za duzo na głowie i nawet jak współpracuje to się nie da tak hop.
Ja bardziej miałem na myśli takich od 30 erd w góre żeby nie było, że dyskryminacja a zwykłe BHP.
Nieskromnie powiem, że w medytacji te stany to ja przyjmuje jako oświecenie wtedy pś ma się do czego odnieść, a potem to już idzie.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 17:47:55 »
J034, Mirek
ja robiłam takie ćwiczenie :D i efekty były straszne hehehe na początku spoko tylko jak już to ogłosiłam światu nagle z ogromną siłą zwaliło się na mnie wszystko to co oświeceniem nie było a ludzie dotychczas spokojni i sympatyczni jak by w nich piorun strzelił. Potem czytałam Tollego i on gdzieś o tym wspominał że tak może być.

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-14, 17:24:26 »
J034

Ja takiej praktyki nie mógłbym wykonać. Kiedyś opanowała mnie frustracja, że wszystkiego w materii już doświadczyłem i że nic do poznania mi już nie zostało. Niemal natychmiast przyszła inspiracja od WJ: "nigdy nie byłeś jeszcze oświecony". No i teraz pś nie dałaby się nabrać nawet na takie ćwiczebne oświecenie :))

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-14, 13:37:13 »
Mirek,
zainspirowałeś mnie do pewnej praktyki, którą sobie wymyśliłem.
Żyć tak jakby się było już po oświeceniu.
Fajnie pś zaczyna pracować, a do tego dopowiedziałem sobie, że już nie raz byłem oświecony w medytacji i poszło ... ;)
Można popróbować na sobie kto chętny i może coś opowie jak z tym się czuje