Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148387 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 10:17:34 »
No i jednak jest tak jak napisałem na samym poczatku. :-) Wszystko to są wnioski wyciągane na podstawie tego co się dzieje wokół aśramu Swamiego Premanandy i rzutowane na innych mistrzów. :-) Czyli są to zwykłe projekcje podpierane wybiórczo tym co oficjalnie mówił bądź czego nie mówił Sai Baba.

Natomiast tego co mówił już osobiście podczas indywidualnych interview mistrzom niestety ale nie wiesz, a zawsze mieli oni jego pełne poparcie oraz błogosławieństwo. Nie inkarnowali bowiem przez przypadek tylko wraz z Sathya Sai Babą, przez którego osobiście (najczęściej w formie Shirdi Sai) zostali powołani do służby jako niezależne, w pełni dojrzałe, gałęzie tego samego pnia duchowego drzewa. Sathya Sai pomagał wielu takim zrealizowanym guru w początkowych fazach ich duchowej misji, choćby Swamiemu Vishwanandzie, Atmachaitanyi, Veerendrze.

Natomiast z Madhusudhanem to już zupełnie inna bajka i historia sięgająca ich głębokiego związku z poprzedniego życia, które w całości poświęcił on budowaniu Muddenahali kosztem wielu osobistych wyrzeczeń, również z osobistego polecenia Sathya Sai Baby.

No i tak się akurat składa, że ja ufam tym wszystkim duchowym mistrzom, ponieważ od wielu lat uwiarygadniają oni swoje słowa niezłomną postawą oraz owocami pełnego urzeczywistnienia, których wielokrotnie osobiście doświadczyłem i których nie może posiadać żadne opętane medium. :-)

Każdy z nich może manifestować boskie śakti innego mistrza czy bóstwa, ponieważ stanowią oni jedną spójną całość jako przejaw Viswaroopy (formy Boga). 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 09:09:58 »
jeszcze do tego:
Cytuj
jeżeli w tak kategoryczny sposób oceniasz działania mistrzów, którzy kierują się tylko czystą miłością, nazywając ich oszustami, to czym się różnisz wobec tego od zwykłego ignoranta

tutaj gościu cytuje toczka w toczkę  Sai Babę nazywającego, wprost kategorycznie i dosadnie, oszustami WSZYSTKICH  takich ludzi - którzy ogłaszają że są jego medium i pośrednikami czyli rozumiem, że trzeba podchodzić do Sai Baby jak do takiego  zwykłego ignoranta w swojej własnej sprawie (hehe) - on po prostu nie wiedział o czym mówi, widocznie był na niższym poziomie rozwoju od Howarda i gdyby wtedy Howard go spotkał to wytłumaczyłby mu (opierając się na wiedzy teozoficznej i wglądach) czemu jednak Sai Baba wyrażając zdecydowanie swój negatywny stosunek do tego rodzaju pośredników - zwanych przez niego szaleńcami albo opętanymi przez duchy oszustami - mimo wszystko przemawiał i udzielał darszanów przez medium, nawet jeszcze za swojego życia i uświadomiłby mu że de facto Sai Baba takie działania popiera choć, co innego mówi ; )

Clarification on Mediums Channeling Sathya Sai Baba
https://www.youtube.com/watch?v=EAG97D_r8Yo
« Ostatnia zmiana: 2017-05-09, 09:15:51 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 08:29:15 »
Olaaaaaaboga :-))))

Tu nie ma żadnej presji, jest za to wolność wyboru. Możesz sobie wybrać czego chcesz i czego potrzebujesz, ale jeżeli w tak kategoryczny sposób oceniasz działania mistrzów, którzy kierują się tylko czystą miłością, nazywając ich oszustami, to czym się różnisz wobec tego od zwykłego ignoranta, który dokładnie tak samo oceni twojego mistrza Premanandę nie mając z nim wcześniej osobistego doświadczenia.....

hehe, no dzięki za to że mogę sobie wybrać, ja odniosłem się do tego co poleciłeś jak najlepiej potrafiłem i co ja ci poradzę na to że znalazłem teksty w którym Sai Baba nazywał wszystkich ludzi którzy ogłaszają że są jego medium oszustami i zalecał żeby traktować ich jak oszustów, więc to on ich tak nazywał, a jakoś nie mówił nic o tym żeby traktować ich pozytywnie, przynajmniej nie wiem nic o takim wyjątku, nie mówił też że trzeba ich uznawać, czy za nimi podążać... bo inaczej się będzie potępionym albo opóźnionym w rozwoju ; )  - więc pretensje o to co wklejałem kieruj do twórcy tych tekstów czyli  ignoranta Sai Baby ,
- przecież ja tego nie wymyśliłem, ja go tylko cytowałem : D

spokojnie możesz to co mówił i to co stworzył w ramach tej misji ignorować i iść za tymi którzy twierdzą że teraz przez nich działa i przemawia, przyjmować ich błogosławieństwa i  stosować się do ich poleceń i nauk, nawet jeśli są sprzeczne z tym co przez lata całe (całe tomy dyskursów i nauk) przekazywał z takim zapałem i zaangażowaniem Sai Baba...i po co to było? cały ten wysiłek? kilka lat po jego śmierci się to przeterminowało ; )

dla mnie wywieranie presji żeby uznawać tych ludzi jest bezsensowne, zwłaszcza że ich rola jest tymczasowa i nieistotna nawet gdyby uznać że prawdziwa,
ale  skoro kogoś przekonują takie "dyskursy" jak ten przekaz w linku na temat tego co powiedział Tigrett ( twierdzący że dostał polecenie od sukshmy Sai stworzenia kasyna), no to spoko (już pal licho czy faktycznie planowali wraz z Madhusadhanem otworzyć to kasyno w Las Vegas, czy nie), bo  jakoś nie przemawia do mnie tłumaczący (się) w taki sposób Sai, zwłaszcza znając jego podejście do hazardu i sposób przejawiania się :
http://www.astro.umk.pl/~kb/SSB/Sukszma/Kasyno_i_Nigeria.htm

co do tego że ktoś tak samo podejdzie do Premanandy:
ależ ja zachęcam też do identycznego podejścia jak to moje: namawiam  żeby wszystkich tych którzy ogłaszają się jako oficjalni przedstawiciele misji Premanandy weryfikować czy to na jego oficjalnej stronie czy bezpośrednio w Aszramie bo tu też są takie osoby doznające objawień o swojej szczególnej roli w tej jego misji, walczące o przywrócenie należnej im ponoć pozycji, docenienie ich roli etc. ... oczywiście jak komuś nie zależy żeby korzystać z tego co osobiście stworzył Premananda, a wolą iść tam gdzie są "alternatywne" duchowe klimaty i samozwańczy jego reprezentanci (zwykle są to osoby skłócone z Aszramem), to nie mam nic przeciwko temu, nic na siłę : )

przy tym trochę szkoda że wybierając takie "alternatywne" ścieżki" czy idąc za jakimiś modami, albo czymś tam jeszcze, ludzie pod hasłami podążania za jakimiś mistrzami ignorują te kanały które ci mistrzowie otworzyli, np. zarówno Sai jak Premananda  stworzyli bardzo  fajne miejsca z wysokimi duchowymi wibracjami, czyli Aszramy i  centra na całym świecie -  będąc poszukiwaczem duchowym spokojnie można z nich przecież korzystać niekoniecznie będąc  wielbicielami tych mistrzów - w tych utworzonych przez tych mistrzów z wielką pieczołowitością miejscach te duchowe energie są najbardziej aktywne
 - przy tym dla tych którzy pragną bezpośredniego kontaktu z nimi, wizyty w miejscach ich Mahasamadhi jest to lepszy sposób żeby się z nimi kontaktować/rozwijać wewnętrzny kontakt po ich śmierci, niż kontakty przez jakieś medium, czy stojących na boku tych misji ludzi twierdzących, że są ich (jedynymi prawdziwymi) reprezentantami i dlatego właśnie skłóconymi z oficjalnymi misjami : D


« Ostatnia zmiana: 2017-05-09, 08:35:48 wysłana przez Frisky »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-08, 22:10:45 »
:)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 22:05:41 »
Masz łatwość w pisaniu i przekazywaniu,więc się tego trzymaj a wyciąganie wniosków zostaw innym. Będziesz bardziej zadowolony i spełniony.
Dziel się i to wszystko.
;)

To chyba pierwsza dobra rada jaką od ciebie otrzymałem. :-) Wezmę ją sobie do serca, bo Bóg teraz przez ciebie przemówił. :-)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-08, 21:59:37 »
Jedynym celem tego, że się tu w ogóle odezwałem, była chęć podzielenia się z innymi bezwarunkową miłością, którą emanują wspominani przeze mnie mistrzowie. Nie mam tu żadnych osobistych korzyści, tak samo jak nie posiadają jej wspomniani mistrzowie. To co jednak zacząłeś o nich pisać to po prostu zwykła twoja imaginacja i choć nie muszę tego udowadniać, to starałem się ciebie przez sentyment jakoś przekonać, a później to już tylko prostować kolejne pojawiające się głupoty. Bez sensu. Nie da się już z tobą rozmawiać, bo jesteś zapętlony w swoim umyśle. Sorry, że piszę tak bez ogródek, ale nie mam czasu bawić się w konwenanse.

Smutne to co napisałeś :D
Założyłeś z góry jakiś efekt a on Ci się nie spełnił :)
Co do bezwarunkowej Miłości to Ona nie ocenia i nie przekonuje, więc nie do końca chyba sam siebie oceniasz tak jak Ona :)
Masz łatwość w pisaniu i przekazywaniu,więc się tego trzymaj a wyciąganie wniosków zostaw innym. Będziesz bardziej zadowolony i spełniony.
Dziel się i to wszystko.
;)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 21:59:07 »
Życzę Ci byś znalazł w końcu takiego prawdziwego Oświeconego Mistrza i spełnił się w służbie dla innych :)

Lepiej mi życzyć, aby ziarno trafiało na bardziej podatny grunt. :-)))

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-08, 21:52:41 »
wówczas mistrz usuwa się w cień i staje się dla ucznia zbyteczny. Od tej pory gdziekolwiek taki uczeń się udaje, tam mistrz jest zawsze z nim obecny jak również wszyscy inni mistrzowie, którzy stale rezydują w jego duchowym sercu (prawdziwej świadomości jaźni). Taki uczeń trwale już emanuje boskim światłem Mistrzów i Boga rozpalając iskry w sercach innych duchowych poszukiwaczy. Jego życie staje się służbą dla innych.

Życzę Ci byś znalazł w końcu takiego prawdziwego Oświeconego Mistrza i spełnił się w służbie dla innych :)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 21:40:25 »
Jedynym celem tego, że się tu w ogóle odezwałem, była chęć podzielenia się z innymi bezwarunkową miłością, którą emanują wspominani przeze mnie mistrzowie. Nie mam tu żadnych osobistych korzyści, tak samo jak nie posiadają jej wspomniani mistrzowie. To co jednak zacząłeś o nich pisać to po prostu zwykła twoja imaginacja i choć nie muszę tego udowadniać, to starałem się ciebie przez sentyment jakoś przekonać, a później to już tylko prostować kolejne pojawiające się głupoty. Bez sensu. Nie da się już z tobą rozmawiać, bo jesteś zapętlony w swoim umyśle. Sorry, że piszę tak bez ogródek, ale nie mam czasu bawić się w konwenanse.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 21:23:21 »
1. centrum misji Satya Sai Baby mieści się w Prashanti Nilayam i to się nie zmieniło po jego śmierci ani nie zmieni się po pojawieniu się Prema Sai, sugestie że Sai Baba przeniósł się gdzieś indziej są oparte na subiektywnych objawieniach i ne znajduje to potwierdzenia w tym co mówił Sai Baba, ani w tym co mówią wybrani przez niego kontynuatorzy jego misji, jest oderwane od tego co robił przez te lata
(budując ten swój aszram i wbudowywując się w niego po śmierci ciała)
 
2. centrum misji Prema Sai - wtedy kiedy się pojawi w ciele fizycznym, a wciąż nie ma o tym żadnych wieści - może być gdziekolwiek indziej,

3. nie ma też żadnych przekazów że Śirdi , Satya albo Prema potrzebowali czy potrzebują albo będą potrzebowali jakichkolwiek reprezentantów, pośredników albo medium - przekazów pochodzących od nich samych - są twierdzenia medium, które mnie jakoś nie przekonują

4. Prema Sai raczej nie będzie się zachowywał jak Sai Baba z Puttaparthi w  schyłkowym okresie swojego życia? : )

5. Satya Sai Baba sam się uwiarygadniał również to że jest kontynuacją Sai z Śirdi - jednak nigdzie nie spotykałem się z wywieraniem przez niego presji żeby ci którzy podążali za Śirdi Sai uznawali go, ani sugestii, że tamte miejsca związane z Śirdi są pozbawione obecności Śirdi,  czy tp. podobne sugestie, albo że ci którzy nie uznają jego kolejnej inkarnacji są jacyś nie teges i że muszą go uznać , co więcej tamto miejsce wciąż emanuje i rozkwita:
 Shrine to Saibaba, the Shirdi temple is the third richest in India.   It sees millions of devotees from different religions and castes everyday. The temple has gold and silver jewellery worth approximately Rs 32 crore and silver coins worth more than Rs 6 lakh. The temple gets donations worth Rs 350 crore every year
http://www.indiatvnews.com/news/india/india-top-10-richest-temples-27684.html?page=4
trwałość zakorzenienia Boskości w tamtym miejscu jest całkiem imponująca : )

a tutaj nagle dowiaduję się, że coś jest ze mną nie tak  bo nie uznaję raptem cudzych twierdzeń o tym, że nawiedza kogoś Satya czy Prema Sai - na dzień dobry przekazujący że wielbiciele Sai powinni się przenieść za nim do innego miejsca i aktywnie zbierający pieniądze po świecie - w swoim subtelnym ciele jeżdżąc najdroższymi samochodami chociaż samolotami to już nie potrzebuje latać ; ) i do tego domaga się od swoich wielbicieli uznania swojej obecności mimo że nikt go tam czy gdzieś indziej nie widział, albo domaga się nagle - i to dopiero po swojej śmierci mu się odmieniło bo wcześniej o tym nie wspominał -  by uznawać jakiegoś mistrza który zachowuje się jak podstarzały Sai Baba podczas swoich darszanów będących mixem zaczerpniętym z kilku mistrzów duchowych etc.
no  więc skoro to wszystko  nie przemawia do mnie to na pewno jest coś ze mną nie tak i jest to straszne świadczy to o moim niskim poziomie rozwoju i  bez tego jestem stracony jeśli nie potępiony ; )

Olaaaaaaboga :-))))

Tu nie ma żadnej presji, jest za to wolność wyboru. Możesz sobie wybrać czego chcesz i czego potrzebujesz, ale jeżeli w tak kategoryczny sposób oceniasz działania mistrzów, którzy kierują się tylko czystą miłością, nazywając ich oszustami, to czym się różnisz wobec tego od zwykłego ignoranta, który dokładnie tak samo oceni twojego mistrza Premanandę nie mając z nim wcześniej osobistego doświadczenia.....

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 21:09:52 »
W praktyce wygląda to tak, że najpierw sadhaka szuka swojej własnej drogi do Boga. Na jego ścieżce pojawia się więc wielu niezrealizowanych mistrzów, aż ostatecznie zostaje on przyciągnięty do mistrza oświeconego z którym rezonuje jego serce. Wówczas taki mistrz odsłania przed nim wewnętrzną naturę duchowej rzeczywistości i uczeń uświadamia sobie, że wszyscy mistrzowie są poszczególnymi promieniami jedynego Słońca. Gdy zrozumienie to przejawi się w postaci czystej świadomości, wówczas mistrz usuwa się w cień i staje się dla ucznia zbyteczny. Od tej pory gdziekolwiek taki uczeń się udaje, tam mistrz jest zawsze z nim obecny jak również wszyscy inni mistrzowie, którzy stale rezydują w jego duchowym sercu (prawdziwej świadomości jaźni). Taki uczeń trwale już emanuje boskim światłem Mistrzów i Boga rozpalając iskry w sercach innych duchowych poszukiwaczy. Jego życie staje się służbą dla innych.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 21:02:23 »
Cytuj
Możesz więc merytorycznie wykazać dlaczego twoim zdaniem centrum misji tej potrójnej awatary mieści się akurat w Nilayam? :-)
1. centrum misji Satya Sai Baby mieści się w Prashanti Nilayam i to się nie zmieniło po jego śmierci ani nie zmieni się po pojawieniu się Prema Sai, sugestie że Sai Baba przeniósł się gdzieś indziej są oparte na subiektywnych objawieniach i ne znajduje to potwierdzenia w tym co mówił Sai Baba, ani w tym co mówią wybrani przez niego kontynuatorzy jego misji, jest oderwane od tego co robił przez te lata
(budując ten swój aszram i wbudowywując się w niego po śmierci ciała)
 
2. centrum misji Prema Sai - wtedy kiedy się pojawi w ciele fizycznym, a wciąż nie ma o tym żadnych wieści - może być gdziekolwiek indziej,

3. nie ma też żadnych przekazów że Śirdi , Satya albo Prema potrzebowali czy potrzebują albo będą potrzebowali jakichkolwiek reprezentantów, pośredników albo medium - przekazów pochodzących od nich samych - są twierdzenia medium, które mnie jakoś nie przekonują

4. Prema Sai raczej nie będzie się zachowywał jak Sai Baba z Puttaparthi w  schyłkowym okresie swojego życia? : )

5. Satya Sai Baba sam się uwiarygadniał również to że jest kontynuacją Sai z Śirdi - jednak nigdzie nie spotykałem się z wywieraniem przez niego presji żeby ci którzy podążali za Śirdi Sai uznawali go, ani sugestii, że tamte miejsca związane z Śirdi są pozbawione obecności Śirdi,  czy tp. podobne sugestie, albo że ci którzy nie uznają jego kolejnej inkarnacji są jacyś nie teges i że muszą go uznać , co więcej tamto miejsce wciąż emanuje i rozkwita:
 Shrine to Saibaba, the Shirdi temple is the third richest in India.   It sees millions of devotees from different religions and castes everyday. The temple has gold and silver jewellery worth approximately Rs 32 crore and silver coins worth more than Rs 6 lakh. The temple gets donations worth Rs 350 crore every year
http://www.indiatvnews.com/news/india/india-top-10-richest-temples-27684.html?page=4
trwałość zakorzenienia Boskości w tamtym miejscu jest całkiem imponująca : )

a tutaj nagle dowiaduję się, że coś jest ze mną nie tak  bo nie uznaję raptem cudzych twierdzeń o tym, że nawiedza kogoś Satya czy Prema Sai - na dzień dobry przekazujący że wielbiciele Sai powinni się przenieść za nim do innego miejsca i aktywnie zbierający pieniądze po świecie - w swoim subtelnym ciele jeżdżąc najdroższymi samochodami chociaż samolotami to już nie potrzebuje latać ; ) i do tego domaga się od swoich wielbicieli uznania swojej obecności mimo że nikt go tam czy gdzieś indziej nie widział, albo domaga się nagle - i to dopiero po swojej śmierci mu się odmieniło bo wcześniej o tym nie wspominał -  by uznawać jakiegoś mistrza który zachowuje się jak podstarzały Sai Baba podczas swoich darszanów będących mixem zaczerpniętym z kilku mistrzów duchowych etc.
no  więc skoro to wszystko  nie przemawia do mnie to na pewno jest coś ze mną nie tak i jest to straszne świadczy to o moim niskim poziomie rozwoju i  bez tego jestem stracony jeśli nie potępiony ; )




Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 20:45:48 »
Swami Atmachaitanya dwa dni temu powiedział fajną rzecz, żadną odkrywczą, choć wiecznie żywą w swej istocie, że gdy człowiek z serca modli się do Boga to wówczas pojawiają się wszyscy mistrzowie (Krishna, Chrystus, Budda itd.), którzy wspólnie tańczą trzymając się za ręce. :-)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 20:33:54 »
Jezus swego czasu też powiedział do faryzeuszy, że może zburzyć świątynię i w trzy dni ją odbudować. Ale czy zrozumieli o czym wówczas mówił. Czy zrozumieli gdzie znajdowała się ta świątynia....

Czy gdy zmartwychwstał w swojej sukszmie to najbliżsi uczniowie przyjęli go z otwartymi ramionami, czy jednak ich serca były pełne trwogi i wątpliwości. Jedynie Maria Magdalena, której serce było czyste od razu rozpoznała Chrystusa.
« Ostatnia zmiana: 2017-05-08, 20:39:37 wysłana przez Howard »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-08, 20:24:18 »
Merytorycznie mogę powiedzieć to samo, czyli był Shirdi, był Sai, będzie Prema. Czy Baba działał w tym samym miejscu co Shirdi? Czy Baba powiedział kiedykolwiek, że jako Prema będzie rezydował w Prashanti Nilayam? Możesz więc merytorycznie wykazać dlaczego twoim zdaniem centrum misji tej potrójnej awatary mieści się akurat w Nilayam? :-)

Bo jak dla mnie każda kolejna świeca odpala się od poprzedniej. Ale czy płoną one różnym płomieniem? Czy wobec tego istnieje jakieś konkretne centrum? Wszystkie centra są punktami energii w jednym organizmie jakim jest Matka Ziemia. Dla Vishnuitów więc takim centrum będzie Vrindawan gdzie żył Krishna, dla Buddystów miejsce gdzie oświecił się Budda, dla chrześcijan to ziemia święta gdzie znajduje się Grób Pański itp., itd.

Ale te wszystkie centra energii mają tylko jeden cel, aby dzięki energii w nich zakotwiczonej odnaleźć jedno jedyne centrum, które znajduje się we własnym duchowym sercu, które jest prawdziwą siedzibą boskości (Paramatmy). Mają więc one za zadanie ułatwić duchowym aspirantom scentralizowanie energii na boskości w sobie. Oto prawdziwe Prashanti Nilayam, oto prawdziwy Vrindawan, oto prawdziwe Jeruzalem. W którymkolwiek z tych fizycznie zlokalizowanych centrów się więc znajdujesz, jakąkolwiek formę boską przypisaną historycznie temu miejscu wielbisz, to zawsze osiągasz ten sam cel i ten sam boski płomień rozbłyska w twojej zrealizowanej atmicznej świadomości.

Fizyczne aśramy powstają więc i nikną w mrokach historii, ale jako miejsce mocy zawsze posiadają tendencję sprawczą aby ponownie rozkwitać. Muddenahali również zbudowano w miejscu, gdzie za czasów Pana Ramy swój aśram miał Viśwamitra i akurat o tym wyraźnie mówił Sai Baba. Więc można powiedzieć, że to kolejny etap jeszcze szerszej perspektywy boskiej misji niż tylko 5000 lat, bo Rama stąpał fizycznie po ziemi 20 000 lat temu. Nie ma więc najmniejszego sensu w swoim ograniczonym polu widzenia prostować ścieżek i zamiarów Boga. Wszystko jest bowiem dokładnie takie jakim ma być. Bóg nie popełnia błędów. To domena natury ludzkiej, a nie boskiej.

Om Sai Ram :-)