Są niesprzyjające jeśli ktoś od serca dzieli się swoim doświadczeniem miłości, a ty mu wmawiasz, że to fanatyzm, wyobrażenia, uzależnienia itp. No nie wierzę, że tego nie widzisz. Po prostu nie wierzę.
A już nie mam pojęcia jak to mogłeś zestawić z tym pięknym dyskursem Sai Baby o miłości.
No i znowu sprowadzasz wszystko do swojego poziomu rozumowania. Ja tak nie potrafię dłużej dyskutować. Sorry, ale takie warunki mi już naprawdę nie odpowiadają. Nawet bubu zrozumiał, że nie tędy droga. Udzielił mi też dobrej rady, którą starałem się wdrożyć, no ale się po prostu nie da, no nie da się choćbym chciał.
no to się dalej nie rozumiemy, wynika to z tego że utożsamiasz się ze wszystkim tym co tu piszesz również z ludźmi pod wpływem których doświadczasz tej premy, a ja nie dyskutuję z twoimi doświadczeniami, pisałem już kilka razy że same w sobie są dla mnie ciekawe , jedynie przyglądam się temu co zachwalasz jakby wraz z tym - i tutaj jako że powołujesz się (podobnie jak ci ludzie) na Sai Babę i jego misję, więc podchodzę do tego zgodnie z tym jak zaleca Sai Baba a on
czy ci się to podoba czy nie zaleca mi rozróżnianie , przy tym to niedopuszczalne wg ciebie zestawienie rozróżniania z miłością jakoś nie idzie w parze z naukami Sai Baby , bo to co przytoczyłem ściśle wynika z rozróżniania i pozwala odróżniać czystą duchową miłość od miłości zabarwionej przez różne inne rzeczy (co częste w świecie jak chyba zauważyłeś) więc to jest apoteoza właściwego rozróżniania ściśle związanego z miłością, tudzież właściwego postępowania będącego w ścisłym związku z miłością:
Miłość jako myśl to prawda.
Miłość jako czyn to właściwe postępowanie.
Miłość jako uczucie to pokój.
Miłość jako zrozumienie to niekrzywdzenie
http://www.sathyasai.org.pl/nauki.php?tekst=t2.4.1#wartości
"Miłość to słowo, które określa dążenie do uświadomienia sobie fałszu różnorodności i rzeczywistości Jedynego"
więc uważam że przykładanie tego do różnych zjawisk - np/ do tego co ktoś mi zachwala jako dobre i związane z czystą miłością - jest korzystnym podejściem
oczywiście mógłbym się zaślepić i ograniczyć do odczuć miłości (które jeśli nie są związane z pokojem to też nie spełniają warunku czystej miłości postawionego przez Babę)
Sai Baba zachęca do takiej miłości która prowadzi do wyzwolenia, a to ściśle wiąże się z rozróżnianiem:
"
Pamiętaj, aby trzymać miecz miłości w pochwie mądrości i ściśle kontrolować swoje zmysły za pomocą rozróżniania i nieprzywiązania. Rozróżnianie wskazuje ci drogę, abyś mądrze wybierał swoje zajęcia i przyjaciół. Wyjaśnia ci względne znaczenie przedmiotów i ideałów. Nieprzywiązanie chroni cię przed problemami spowodowanymi przywiązaniem i przynosi uczucie ulgi w chwilach zachwytu lub rozpaczy. Nieprzywiązanie i rozróżnianie ukazują ci nietrwały świat i trwałą błogość Rzeczywistości. Łaska Pana płynie zawsze, tak jak prąd elektryczny płynie przez przewód. Wkręć żarówkę, a oświetlisz swój dom. Żarówka to praktyka duchowa, jaką wykonujesz; dom to twoje serce. Przyjdź do mnie z radością; zanurz się w oceanie i odkryj jego głębię. Nie ma sensu zanurzać się blisko brzegu oraz złorzeczyć, że ocean jest płytki i że nie ma w nim pereł. Zanurz się głęboko, a zaspokoisz swoje pragnienie." - Dyskurs z 22.07.1958 r.