Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 414748 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-30, 16:29:07 »
okazuje się że cokolwiek nie robisz dalej jesteś ofiarą innych...
Nie, bo jak uda mi się od ciebie uwolnić i poodklejać twoje przystawki z moich czakramów, to przestanę być twoją ofiarą.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-30, 16:17:02 »
Inga
jeżeli to co teraz piszesz do mnie to nie jest problem z którym weszłaś na forum,  no to nie wiem co może nim być, wystarczyło to tylko delikatnie  ruszyć i popłynęłaś na tej starej fali,  naprawdę nie zamierzasz nic z tym zrobić?
a że  też lubię diagnozy  więc dla zachęty jeszcze ode mnie takie info:
Frisky w ogóle nie programuje się za pomocą afirmacji, - rozumiem że nawiązujesz tu do metod propagowanych przez twego uzdrowiciela Leszka i w ten sposób się do tego co robi negatywnie odnosisz... jakby przypomina to początek tej prowokacji i całej dyskusji-  no ale w tej sytuacji coś ten wgląd i wnioski jakby  nie do końca trafione...
Oczywistym dla mnie jest że włączyłem się do dyskusji bo wkurzało mnie takie a nie inne  podejście.
Jakbyś chciała wiedzieć jakie to  odpowiedzi znajdziesz w moich poprzednich postach bo jakoś nie chce mi się dzisiaj  powtarzać cyklu od początku. 

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-30, 15:40:12 »
jak tobie wolno to dlaczego nie mi? dlaczego nie innym wobec ciebie? widzisz zależność? więc co się oburzasz ? skoro jak sądzisz  przejęłaś i stosujesz  tą metodę no to zaakceptuj że działa to również w drugą stronę i ze strony innych, o nic więcej mi nie chodzi,

Jak to, przecież do tej pory właśnie ci chodziło o to że zaatakowałam Leszka pisząc o nim niesprawdzone i wydumane rzeczy.
Pokazałam ci że Leszek wcześniej o mnie napisał to samo to dlaczego oburzasz się na mnie a nie na niego?

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-30, 15:35:02 »
Na przykładzie Frisky możemy zobaczyć jakie skutki przynosi rozwój oparty o afirmacje.
Podświadomość została zaprogramowanatak jak dobry piesek który ma przynosić to co mu się każe. I to działa.
Friskiemu się wydaje, bo tak się zaprogramował, że jest wysoko rozwiniety, czysty wewnetrznie i że ma wysoką samoocenę. I to wg niego daje mu prawo aby pisac na tym forum, bo wg niego jego posty są wartościowe i uduchowione w przeciwienstwie do moich które wg niego zaśmiecają forum i robią wiochę.
Frisky wg siebie nie ma negatywnych emocji i w związku z tym nie zaśmieca nimi forum. A nie ma bo ich nie czuje. A tak naprawdę wytłumił je za pomocą afirmacjii i wyrzuca je na forum w innych formach np zaciekłych dyskusji z innymi w których zawsze wygrywa.
Frisky od czasu maga żywi do mnie czarną nienawiść której oczywiście nie czuje. Objawia się ona jako te ciągłe ataki na mnie a wg niego jest to dyskusja problemu z którym ja weszłam na forum.
Atakuje mnie cały czas na planie energetycznym, czego oczywiście nie czuje ani nie widzi. Bo by mu to zepsuło samoocenę.
Bryluje na forum w poczuciu swej doskonałości popisując się inteligencją i wiedzą. Tylko że mu świadomości i zrozumienia brak. Można o nim powiedzieć-kolos na glinianych nogach.
Zazwyczaj tak jest że jak komuś nie idzie w rozwoju to zaczyna szukać kozła ofiarnego, kogoś gorszego od siebie, aby się móc do niego porównywać i dowartościowywać.
Miałam to być ja ale nie bardzo to jednak się udaje bo się stawiam.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-30, 10:11:19 »
Cytuj
Inga twoja odwaga i hart ducha bo tak mi się to kojarzy karmicznie imponują mi od dawna.
Mi też.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-30, 06:48:01 »
Inga
Cytuj
Jak jemu wolno to dlaczego nie mnie?
Jedni mają prawo pisać takie niesprawdzone rzeczy a inni nie?
jak tobie wolno to dlaczego nie mi? dlaczego nie innym wobec ciebie? widzisz zależność? więc co się oburzasz ? skoro jak sądzisz  przejęłaś i stosujesz  tą metodę no to zaakceptuj że działa to również w drugą stronę i ze strony innych, o nic więcej mi nie chodzi,

 póki co mam wrażenie że pragniesz wymierzać sprawiedliwość za jakieś stare i nowe rzeczy a nie bierzesz odpowiedzialności ani z te obecne ani za przeszłe swoje wybory, skąd się wzięły te walki czarnomagiczne o których pisałaś? skoro  do tej pory chcesz walczyć, gdzie udowadniasz mi jak to mnie ponoć teraz w odwecie  pokonujesz : ) no  to o czym tutaj mówisz? przecież to dziecinada, to są nieczyste intencje i aktywne wzorce, idą za tym prowokacje, a przy tym robisz minę jakbyś o niczym nie wiedziała... więc zamiast wypisywać androny i tworzyć listy co kto ci zrobił i co ponoć dalej robi, nie wiadomo w jakim celu , to może weź się do roboty i zrób porządek ze swoim umysłem , ile masz zamiar w tym grzęznąć i się taplać? przy takim nastawieniu możesz tak walczyć i zwyciężać do końca życia.... a po chwili będzie tak jak tutaj znowu : okazuje się że cokolwiek nie robisz dalej jesteś ofiarą innych...

Leszek to nie jest mój  idol , ale twój uzdrowiciel który cię jak widać skutecznie wzmocnił i w podzięce go zwalczasz teraz : )
reszty nie komentuję bo opiera się to na objawieniach i kontratakach wziętych z umysłu ofiary i znowu będzie że jesteś prześladowana, potem zapragniesz się zemścić i będzie że zwyciężasz,  w międzyczasie zapragniesz wybawić to forum, na koniec wrócisz do punktu wyjścia bezradnej ofiary, czyli trójkąt bermudzki ofiar



*******
tak jeszcze na marginesie odnośnie tych czy innych agentów "ciemnych" sił :
od czasu gdy weszła na to forum polityka jakby w mikroskali odtworzyła się sytuacja z życia, w efekcie pewna część ludzi została wykluczona, ujawniło to również różne wpływy  na  ludzi którzy tutaj decydują, to jest ciekawe zjawisko na które w sumie nie mam zamiaru wpływać a raczej je obserwować , zaznaczył się wpływ ideologiczny albo lepiej "postępowy i naukowy", oraz taki płynący od ludzi kierujących się sercem ale o niedojrzałej/zaściankowej/magicznej  mentalności, co  daje w sumie pewien obraz sytuacji w kraju? może to nakładam na to ale do czego zmierzam:
nasilonych skutków wpływów i manipulacji jakichś istot sterujących całymi populacjami i grupami szukałbym wśród ludzi u sterów władzy, czyli tych którzy skutecznie  wpływają na miliony i miliardy ludzi , więc jeśli już szukamy agentów to ze swej strony tych ludzi którzy skutecznie wpływają na rządzących za pomocą różnych form manipulacji uznałbym za agentów pewnych "ciemnych" sił
: ) 


Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-30, 00:13:33 »
Gdy przeczytałem o lęku przed zabiciem jakaś siła przekonała mnie bym jednak napisał tego posta.
Nie wdając się w szczegóły relacji między Ingą a Friskim, tego kto ma tu racje a kto nie i jak to naprawde wygląda muszę stwierdzic że Inga jest bardzo odważną kobietą. Niezależnie od tego czy czasem pisze coś mając pomieszane w temacie czy też nie (nie wnikam) to niemożna zaprzeczyć że emocje które odczuwa są nieprawdziwe. Pomimo to drąży temat dalej i się niepoddaje
Inga twoja odwaga i hart ducha bo tak mi się to kojarzy karmicznie imponują mi od dawna. Sam mam coś podobnego i utożsamiam się z ludźmi którzy to przejawiają.
To tyle :)
Pozdrawiam

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-29, 20:09:36 »
A teraz to co mi dzisuaj wyszło podczas oczyszczania czakramów.
Można powiedzieć że wyszło szydło z worka.
1. Zauważyłam pewną poprawę. Leszek nadal tu urzęduje ale mój stosunek troszkę się zmienił. Zaczęłam zadawać sobie pytania- dlaczego muszę go tu trzymać, dlaczego on mi tu musi siedzieć, czy dlatego że muszę się go słuchać?
Czakram 4.
Frisky mi wrzyca do serca czarne energie, pozbywa się w ten sposób negatywnych emocji. Ja mam serce otwarte, bo mama mnie tego nauczyła przez to że sama mi wrzucała do serca czarne energie.
Czakram 5
Zaciskanie mi przez Frisky palcami gardła po to żebym nie mówiła. Kiedyś mi groził że jak będę mówić to mnie zabije a ja teraz nadal mam te lęki, silne lęki przed nim, bicie serca ze strachu
Czakram 6.
Ataki czarnomagiczne Frisky na mnie, zaczopowanie mi 3 oka, zarzucanie na mnie czarnych sieci, rzucanie na mnie klątw i zaklęć, moje lęki że nie przeżyję
Czakram 7.
Chęć ukrycia czakramu korony przed Frisky, lęk przed jego zazdrością, lęk że on mnie zabije za to że mam ten czakram lepszy niż on.

No i się pokazało że te wszystkie ataki na mnie wynikają z zazdrości o czkram korony. Nie ty pierwszy na forum mi tego zazdrościsz. Tak że dla mnie to już nie jest nic dziwnego.
Zamiast zazdrościć to weź się do roboty.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-29, 19:55:22 »
jako rzekoma  ofiara innych sama masz prawo do prowokacji, ocen i wręcz pomówień? no wybacz jakoś mnie to nie przekonuje więc to co zacytowałaś to jest całkiem delikatna odpowiedź na te praktyki z twej strony

Po prostu wzięłam przykład z twojego idola i zrobiłam to samo co on. Jak jemu wolno to dlaczego nie mnie?
Jedni mają prawo pisać takie niesprawdzone rzeczy a inni nie?
kilka lat temu Leszek na forum publicznie napisał że ja byłam u niego w nocy z misją od Białych Aniolów po to aby go zabić. ale on się mnie nie bał tylko mnie przepędził.
Więc jak to jest, rózne reguły obowiązują dla róznych osób?
Jaka powinna być odpowiedź dla niego za te prowokacje oceny i pomówienia?


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 18:00:07 »
Witek D.
ok , jak chcesz tak będzie ,
wg mnie jest to trochę dziwne podejście gdzie komentowanie czyichś wpisów wbrew czyjejś woli  jest traktowanie jako naruszenie i brak szacunku, bo ktoś ma prawo do odmowy i prywatności, no rozumiem, ale gdy ktoś najpierw sam coś wkleja na ogólnych zasadach to dalej  nie wiem na co liczy, zgadza się ujawniać pewne informacje, coś tam od siebie wysyła i zgadza się na komentowanie... nagle nie chce i nie życzy sobie, choć takie komentowanie nie łamie regulaminu czyli ogólnie zaakceptowanych przez wszystkich zasad,  no ale mniejsza z tym,  jak napisałem:  chcesz , masz : )
 
... a ktoś inny czyli teraz ja nie mam prawa do odmowy czytania tego co ktoś pisze tutaj i domagania się usunięcia czegoś co uznałem za szkodliwe ze względu na moje widzimisię, zresztą byłoby to trochę śmieszne domagać się czegoś takiego tutaj, czyż nie? no tak  i teraz ciekawostka:

jakiś czas temu pewnej grupie ludzi nie spodobał się wątek polityczny, odmówili  czytania tego w taki sposób że musiało to zniknąć, bo ponoć okropne wibracje w tym były ,  nie mieli ochoty tego tu oglądać i jednocześnie nie mogli przestać tego czytać więc i  nie mogli tego znieść... więc to wystarczyło, jedną z inicjatorek tego była Inga, teraz ona znowu czuje się obrażana tym że ktoś nieprawomyślnie komentuje jej posty i znowu pojawiasz się, by temu zaradzić , na pewno zbieg okoliczności?

Inga
 pisałem o wzorcach i ich przejawach na tym forum, jakoś sama umiejscawiasz swoje problemy w innych które zupełnie wzięte są z sufitu a raczej twej głowy ... opisujesz to tutaj ...  i wtedy jest dobrze, np.  że jakiś uczestnik forum siedzi ci w czteroliterowej czakrze i ssie ci energię, ktoś inny ponoć krzyczy w twej głowie i narzuca ci się swoją obecnością ... o czym sami zainteresowani nie mają pojęcia... ale tak jest więc  z nimi tutaj walczysz że hoho : ) i oczywiście zwyciężasz ...  i jakoś to nie jest obraźliwe dla nich? i ma to zachęcać innych do uczestnictwa w tym forum, gdzie można wypisywać takie rzeczy i jeszcze domagać się by nikt tego rodzaju czysto subiektywnych tekstów nie komentował? jako rzekoma  ofiara innych sama masz prawo do prowokacji, ocen i wręcz pomówień? no wybacz jakoś mnie to nie przekonuje więc to co zacytowałaś to jest całkiem delikatna odpowiedź na te praktyki z twej strony

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-29, 17:25:39 »
Witek D.
z mojego punktu widzenia wygląda to tak:
jeżeli ktoś wchodzi z uporczywym narzekaniem , wyżalaniem się , czy obrazą i pretensjami to ustawia otoczenie pod to co robi, w tym wypadku na forum dyskusyjnym rozumiem to tak że poddaje temat i  ustawia całą dyskusję pod to swoje zachowanie, więc jeżeli widzisz z czym wychodzę do takiej osoby i uznajesz że jest to nie na miejscu ,  to fajnie byłoby zobaczyć z czym ona wchodzi,  czy też każdy może wchodzić, a reagować już na to nie można?


Chyba nie myślisz że taka ocena mnie, zachęca mnie do pisania tu. Tak samo raczej nie zachęca innych,tych niedoskonałych.
Należałam do najbardziej aktywnych uczestników, ale teraz już nie mam ochoty tu pisać. No bo po co? Po to aby tu być obrażana twoimi kłamstwami na mój temat?? Za to że nie jestem doskonała? Do czego mi są potrzebne twoje reakcje na to co ja piszę?
 

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-29, 16:58:00 »
Z mojej strony jest to by uszanować odmowę innych, również do nie rozkminiania ich problemów na wiele wątków.

Perspektywa obopólnej korzystności w tym przypadku jest raczej różna (przyczyn). Możesz moje uwagi mieć na względzie, bo tyczą się naruszania odmowy (do której mają prawo) innych osób by im nie pomagać czy nie analizować ich problemów.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 16:12:49 »
więc tak jeszcze na koniec ( przynajmniej z mojej strony) :
ktoś z czymś wchodzi co mnie interesuje i widzę to w tym więc komentuję, dla mnie to ma znaczenie, dla tej osoby nie musi i może to zignorować, spokojnie  uznaję że jest to wielowymiarowe i może sięgać aż do przedwiecznych : ) czy co tam sobie ktoś wymyśli, odkryje, albo przejmie od innych, ale dla mnie akurat nie ma to znaczenia,  bo tego nie widzę albo co innego mnie interesuje, a  argumenty używane w takiej dyskusji przez drugą stronę gdzie  staję się dla niej tym czarnym charakterem, ciemna siłą,  agentem , oprawcą itp.  zwyczajnie odrzucę jako element prowadzonej dyskusji w formie walki,   więc porozumienia z tego nie będzie,  ale korzyści i to obopólne i owszem mogą być,

 jakoś nie mam problemu z odrzucaniem cudzego punktu widzenia więc jak ktoś ma to niech sobie dotrze do przyczyn i jej uwolni , nawet jeśli tą przyczyną byłem ja, czy może ojciec którego przypominam, albo czarny mag itp. nawet spokojnie mogę być pokonany w walce magicznej jak ktoś ma taką ochotę i fantazję tutaj -  to jest nawet zabawne uczestniczyć w czymś takim ; )

więc zamiast robić podchody i mówić mi że tego nie powinienem tak przedstawiać, jakieś takie szmery bajery  o potrzebach itp. , to  może warto napisać wprost co się wspiera w uzdrawianiu np. Ingi , no tak jakby się nie dało i postrzegało to jako ewidentnie sprzeczne? dla mnie nie jest, ale naturalnie będę i zwykle tak robię -  ciągnę dyskusje w stronę, która mnie interesuje


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 15:55:01 »
Witek D.
ale ja nie twierdzę, że ona była pierwszą, te poprzednie też były tego rodzaju przypadkami, uzasadnienie poniżej i nie chce mi się powtarzać,
nie wiem co jest właściwe dla kogoś, piszę jak to wygląda z mojej strony i powtórzę raz jeszcze:  każdy sobie może wybrać co zrobić z moją jak to ująłeś "szufladką",  jak ktoś reaguje tak a nie inaczej to ja też na to reaguję w odpowiedni sposób , zwykle ostatnim argumentem jest 'nie odzywaj się do mnie", czyli ktoś wciąż czuje potrzebę odzywania się do mnie i żeby mógł robić jak robił : ) ale nie chce żebym to ja się do niego odzywał i to komentował

poza tym zauważyłeś że Inga pisała jak to sobie ponoć dużo uświadomiła przy tej dyskusji ?  co prawda jakieś rzeczy które dla mnie są poboczne, bez znaczenia, albo niezrozumiałe, ale czy to ważne? dla mnie nie, niechże sobie uzdrawia co tam chce i jak chce , nie muszę w to wierzyć i mogę widzieć to zupełnie inaczej, ale nie mam zamiaru jej powstrzymywać, zresztą niby jak miałbym to zrobić i po co?: )
skąd więc nagle taka twoja potrzeba zatrzymywania tego gdy w sumie dyskusja  już dogorywa i obie strony uznają że jest i była korzystna dla nich?

poza tym : czy ja Cię prosiłem o te obecne uwagi? no nie , czy uznaję je za nie na miejscu? też nie , czemu miałbym się domagać byś zaprzestał wtrącania się skoro pomaga mi to poukładać sobie pewne rzeczy i je uświadomić ? widzę tutaj same korzyści mimo że nie zapraszałem Cię do tej dyskusji , mimo że nie zgadzam się z twoim oglądem  i podejściem do tej sytuacji i że jakby nie akceptujesz tego co robię ani mojego "sposobu konfrontacji z obciążeniami"

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-29, 15:37:25 »
Frisky
Ale Inga nie jest pierwszą osobą, która Cię prosiła o nieudzielanie porad czy analizę :) W zeszłym tygodniu chyba, była np. to Tess i też tą prośbę zignorowałeś. Rozumiem też osoby które twoje analizy (względem nich) traktują jako pouczanie, bo jak pomoc nie jest "proszona" to jest forma pouczania (raczej, pokazywania że twoja szufladka jest dla nich właściwa-rozwojowo itp.).
Inga nie brnie w negatywizm wbrew temu co uważasz i ja to widzę i widzę co uzdrawia, być może jeśli odpuścisz prezentowanie jej (analizą czy przykładami jak to nazwałeś) swojej wizji tego co słuszne, też to zauważysz. Każdy ma swój sposób konfrontacji z obciążeniem i najlepsze co można czasami zrobić, to nie przeszkadzać (i akceptować).