Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 413629 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 15:18:48 »
Witek D.
z mojego punktu widzenia wygląda to tak:
jeżeli ktoś wchodzi z uporczywym narzekaniem , wyżalaniem się , czy obrazą i pretensjami to ustawia otoczenie pod to co robi, w tym wypadku na forum dyskusyjnym rozumiem to tak że poddaje temat i  ustawia całą dyskusję pod to swoje zachowanie, więc jeżeli widzisz z czym wychodzę do takiej osoby i uznajesz że jest to nie na miejscu ,  to fajnie byłoby zobaczyć z czym ona wchodzi,  czy też każdy może wchodzić, a reagować już na to nie można?

co do natarczywości to samo co wyżej ktoś raz po raz narzeka/użala się/obwinia/oskarża etc.  i nie jest to natarczywe, okazuje się że to moje zauważanie tego za każdym takim razem jest natarczywe i jest to brak szacunku bo ktoś taki sobie tego nie życzy i go to ponoć obraża

takie pytania mi się pojawiają: czy wyrażanie przeciwnego zdania wbrew oczekiwaniom kogoś jest brakiem szacunku i na czym wg Ciebie polega wspieranie kogoś kto brnie w negatywizm?

ale : )  jeżeli faktycznie tak to widzisz to nie wiem z czym masz problem:  spokojnie możesz to na mnie wymusić,  nie traktuję tego jak misji i nie jestem do tego przywiązany, raczej mam taki nawyk : ))

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-29, 15:04:51 »
Frisky
Kieruje to do Ciebie, bo to ty wychodzisz z pozycji dającego porady innym, a jedyna porada Ingi wobec Ciebie była taka, byś już do niej więcej nie pisał (czy odwołując się też do niej) :)
Co do linków, widać z kontekstu że to wszystko w oparciu o dyskusję z Ingą się pojawiło, a o co nie padła z jej strony prośba. Jeśli w tych "przykładach" nie ma uszanowania wolnej woli drugiej osoby - w tym też prawa do odmowy (a tu było skorzystanie z niego), to to nie jest wsparcie, pomoc a próba dania czegoś co nie jest adekwatne a i jest natarczywe (w mniejszym lub większym stopniu). Jak druga strona nie widzi tej obopólnej potrzeby i tego nie doświadcza, to potrzeba jest jednostronna, tu kosztem drugiej strony - brakiem poszanowania jej potrzeb.

Narkotyki są prawnie zabronione w Polsce, poza tym ich skutki są dość jednoznaczne, w każdym mózgu to samo prawie się dzieje, mimo że mogą być różnice w percepcji czy ocenie. Przypisanie zachowań drugiej osoby określonemu wzorcowi, takim już nie jest. Bez uwzględnienia potrzeb drugiej osoby, jest to szufladka która bardziej służy samosatysfakcji, niż faktycznemu rozwiązaniu.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-29, 14:39:21 »
Oho...zaczyna sie..MortaaalCoombaAT!

A Przedwieczni zapewne już mają biegunkę z nerwów ;)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 14:35:58 »
Witek D.
podchodzę do tego w prosty sposób:
analizuję i podnoszę  to co pojawia się na forum w postaci postów oraz ich treści  i nie wnikam w to co dzieje się w ludziach - robię to z intencją wzajemnej pomocy , która np. gdy spotykam ludzi którzy nie znoszą pouczania przyjmuje formę pouczania haha itp. itd.

 za to co wpisują tutaj i za to się w nich dzieje i co z tym zrobią co piszę to oni sami są odpowiedzialni, podobnie uznaję że ludzie akceptują prawo innych do komentowania tutaj tego co wrzucają, dlatego nie uwzględniam takich potrzeb które mają nagle status reguł że ktoś nie życzy sobie komentowania na forum dyskusyjnym - tak jakbym w sklepie nie życzył sobie obecności małych dzieci na przykład i zaczął to wymagać,
 skoro  ja sam daję takie prawo innym w granicach wyznaczonych przez innych czyli tutaj m. in. przez Ciebie,  więc na mój gust nie potrzeba tutaj nowych reguł w postaci szczególnego traktowania, czy jakiegoś szczególnego  uwzględniania potrzeb  innych...ani moich

link wrzucałem ten sam w kliku wątkach nie po to żeby coś bardziej perswadować, ale dlatego że jak się te wątki rozejdą to żeby ktoś sobie mógł poczytać o co chodzi i skąd się wziął tekst np. o wybawcy , wg mnie jest to warte poznania ale to margines i dodatek, który chyba nie jest problemem?  :  z mojej strony do Ingi były to przykłady trzech różnych form tego samego problemu umieszczonych przez nią , co ciekawe,   w trzech różnych wątkach, nastąpiło fajne rozszczepienie na czynniki pierwsze, no tak to widzę i nie jest wzięte znikąd, do tego  są to reakcje na jej posty skierowane do mnie,  co ona z tym zrobi to jej sprawa i jej wybór wynikający z tego czy uzna to za potrzebne czy zbędne , ale skoro reaguje i komentuje to uznaję, że komentowanie tego jest właściwe i na miejscu, równie na miejscu jak jej komentarze

 do analiz Ingi moich obciążeń, rozwoju itp. : ) podchodzę dokładnie tak samo:  wg własnego uznania i przykładam do tego miarę własnych potrzeb

jeżeli uznajesz tą dyskusję  za zbędną szkodliwą itp. to może warto zwrócić się do Ingi i wyperswadować jej że wg Ciebie tego nie potrzebuje? czemu akurat kierujesz to do mnie ? - ja widzę w tym sens i obopólne potrzeby : )

co do szczególnego traktowania: ostatnio mieliśmy tutaj ludzi którzy zachwalali "napój bogów" wyrażałeś swoje odmienne zdanie nawet mimo że wiedziałeś że się obrażają za to na Ciebie, bo nie znoszą takiego traktowania, też mógłbym zapytać po co to wszystko? czy uwzględniłeś ich potrzeby (ćpania, eksperymentów, wglądów za pomocą substancji psychoaktywnych itp.) i oczekiwania tolerancji i przyzwolenia do tego tutaj na zasadzie że nie wolno innych uświadamiać wbrew nim? więc teraz  to jest to samo, tam nie było tylko opcji "szczególne traktowanie", a tutaj jest



Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-29, 13:58:55 »
Frisky
A ty faktycznie chcesz Indze pomóc w czymś, czy wbić jej problem w jakąś szufladkę? :) Pytam bo, widzę że Inga angażuje się tu z powodu emocji których uzdrawia, ty z kolei bardziej się stawiasz z pozycji niezaangażowanego czy nie wpływającego (w sposób faktyczny) na pojawiające się problemy jednocześnie jednak tworząc głębokie analizy tego co się w Indze dzieje.
Rozumiem gdy nauczanie duchowe służy "wyzwoleniu" drugiej osoby, ale wiem że gdy płynie z intuicji, a nie z tego w jaki sposób (cel) korzysta się z posiadanego zasobu wiedzy, to uwzględnia potrzeby drugiej osoby - bo to warunek uzdrowienia. No i się tak zastanawiam, po co to? :) Czy nie lepiej dać po prostu spokój:) Widzę że wrzucasz w różnych wątkach linki, ten sam jeden zresztą, perswadując "subtelnie" na problem Ingi, ale pytanie, czy to wnosi coś dla jej uzdrowienia? Bo jeśli celem nie jest autentyczna pomoc (z pozycji osoby niezaangażowanej wedle siebie), to jaki jest tego sens, cel. W tym względzie, jeśli cel Ingi jest na poziomie jej własnych potrzeb, a cel twojej odpowiedzi na to nie płynie z uwzględnienia jej potrzeb, a mimo tego przyjmuje formę porady, analizy problemu drugiej osoby i to dogłębnej, rozkładania na czynniki pierwsze, to pytanie, komu faktycznie ma to służyć i czy faktycznie ma to w sobie dbanie o dobro (na poziomie uwzględniania potrzeb drugiej osoby) swoje bądź innych, a jeśli nie, to po co to?
Zwracam na to uwagę, bo ty Frisky wychodzisz do Ingi czy wychodziłeś wcześniej (poza innymi osobami które też na to zwróciły przy innych okazjach uwagę) z pozycji pomocy, porady, która była zresztą nieproszona i to z powodu właśnie tej nieproszonej analizy Inga teraz uczestniczy w dyskusji z Tobą (która przechodzi na poziom ping-ponga, jak zwykle w podobnych dyskusjach) i tworzy te zarzuty o których pisze. Nie zgadzam się na pewno jak wcześniej mówiłem, ze zdaniem że jak ktoś zamieszcza publicznie to jest równoznaczne z daniem prawa wszystkim do analizowania tego - tym jedynie którym to pytanie zostało zadane.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-29, 10:09:52 »
z ofiary prześladowania na forum ładnie i gładko weszłaś w nową rolę, czyżby motyw wybawcy w praktyce ? :
http://www.solaris-rozwojosobisty.pl/gra-w-ofiare-jadwiga-borkiet/

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-29, 07:08:08 »
Wczoraj była to ciemna siła dzisiaj zostałem agentem  przedwiecznych , fajnie że przy tym demaskowaniu zapomniałaś o wyżalaniu się  i  nagle dbasz o czystość forum, to  już jakaś korzyść i nowa rola -  strażnika , nie wiem na ile trwała  ale cieszy mnie ta zmiana i twoja świadoma postawa , czuję się współtwórcą i inicjatorem tej przemiany  :-)

Faktycznie jesteś współtwórcą przemiany u mnie. Naprowadziłeś mnie na trop przedwiecznych i dzięki tobie zaczełam się uwalniać od Przedwiecznych. A jak mi dobrze pójdzie to zostaną wyrzuceni z tego forum, a struktura sie rozpadnie.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-28, 23:58:59 »
Doc,
Cytuj
Oki Tess :)
To dziewice sobie daruje :)
 

Dziewice sobie możesz darować ;)
 Ale mamuńci sprezentuj - zobaczysz jak będzie chichotać !
Bo tam jest duuużo humoru.

Cytuj
Nigdy w sumie nie czytałem żadnej takiej książki a mam chęć .
-
  ja też :D

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-28, 19:18:58 »
Powiedział rzekomy czyściciel forum a w rzeczywistości agent przedwiecznych.
Coraz bardziej mi sie rozjaśnia kim jesteś i po co tu piszesz.

w dawnych wcieleniach uwielbiałam demaskować ludzi i nadal mi trochę z tego zostało.

Wczoraj była to ciemna siła dzisiaj zostałem agentem  przedwiecznych , fajnie że przy tym demaskowaniu zapomniałaś o wyżalaniu się  i  nagle dbasz o czystość forum, to  już jakaś korzyść i nowa rola -  strażnika , nie wiem na ile trwała  ale cieszy mnie ta zmiana i twoja świadoma postawa , czuję się współtwórcą i inicjatorem tej przemiany  :-)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-28, 18:02:21 »
Oki Tess :)
To dziewice sobie daruje :)

Pikantne, ale z dzisiejszych czasów raczej :)
Nigdy w sumie nie czytałem żadnej takiej książki a mam chęć.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-28, 15:02:36 »
Doc,
Te 'dziewice', mało zresztą używane ;) to takie zwyczajne , normalne kobitki.
Które 'odrobiły' swoje zadania domowe, jak zostało zadane - trza było zakasać rekawy i do roboty.
Takie matki-Polki. Jak ja :)
Zwykłe, przeciętne. Inteligentne :) Często samotne mamusie.
Które bardziej były dotąd zajęte dzieciaczkami, domem niż sobą ( ja to zresztą lubiłam).
Które, mimo iż tam zawsze jakiś satelita sie kręcił gdzieś blisko, to tak naprawdę miłości i seksu użyły tyle przez 20 lat ile mężatka w rok ;))
 Stąd tytuł :(

A może właśnie przez to one są w sumie  niezwykłe ?

Co do pikantnych romansideł - define "pikantne".
Chodzi o cuś z czasów wiktoriańskich  ?  ;))

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-28, 12:12:14 »

a ja mam nadzieję że dzięki temu  przykładowi zdemaskowania na twoim przykładzie, zniechęci to innych do wchodzenia tutaj  z aktywnymi wzorcami czarnomagicznymi i rozsiewaniem  tutaj takich energii, czyli np. trującym i chronicznym narzekaniem, toksycznym użalaniem się i manipulacjami na wzorcach ofiary, czyli np. obwinianiem , wraz z głośnym  domaganiem się ( wręcz grzmieniem ) prawa do tego rodzaju praktyk tutaj  : )

Powiedział rzekomy czyściciel forum a w rzeczywistości agent przedwiecznych.
Coraz bardziej mi sie rozjaśnia kim jesteś i po co tu piszesz.

w dawnych wcieleniach uwielbiałam demaskować ludzi i nadal mi trochę z tego zostało.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-27, 21:14:08 »
hihi :)
Tak lubię, to taki mój mały sekret.
Klub mało używanych dziewic - świetny tytuł ! :)
Tess kurczę, widzę że też lubisz poczytać to i owo :) Znasz może jakieś "pikantne" :) romansidła ?? Najlepiej żeby główni bohaterowie byli w przedziale 20 - 40 :p

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-27, 20:57:03 »
Doc,
Uwielbiasz romanse ?  :O
No jak super !
To jeszcze inne jej books to, surprise surprise "Klub Mało Używanych Dziewic"- fajny tytuł ?:D
I  moja  ujubiona "Zatoka Trujących Jabłuszek" - w sensie nasi na W. Kanaryjskich .
 Te książki sa idealne na doła. To nie są takie sztampowe romansidła. Sa po prostu fajne. Takie normalne. I ciepłe, serdeczne. Ludzkie. Dużo opisów Szczecina, ale też i Gór Stołowych, etc.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-27, 20:34:30 »
hyhy :) Jakoś nie jestem przekonany co do trafności tej lektury dla niej ale co tam, zamówie jej :) Nic nie trace
A może i ja przeczytam ? :) uwielbiam romanse