Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 416841 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 18:28:41 »
ok póki co jest tutaj prawo do wolności i nieskrepowanej ekspresji żalów pretensji i narzekań wymierzonych przeciw innym czyli ich kosztem  ale tego rodzaju ekspresja nie jest nieproszona tutaj... nie jest spamowaniem ani stalkingiem... bo dotyczy ludzi z zewnątrz czy takich którzy nie protestują, to mówienie o tym i nazywanie tego po imieniu jest nieproszoną i niedopuszczalna ingerencją!

czytam też że w opinii tych "chronionych" przed rzekomymi  prześladowaniami osób  nie potrzeba przebaczenia a chodzi o odcięcie... i teraz co z tego wynika? ano to że wszyscy ci którzy nie zgadzają się z taką osobą muszą zostać odcięci żeby ona mogła tutaj być, i dokładnie tak się dzieje : uległeś wpływowi tego rodzaju argumentacji i manipulacji już wcześniej, pewne niechciane przez te osoby tematy zostały odcięte i ludzie musieli się stąd wynieść - dlatego ta propozycja zmiany forum kierowana wobec mnie nie jest mi dziwna : )

doszło do takiej bardzo ciekawej sytuacji że ludzie którzy zostali "zaczarowani" przez tego rodzaju idee i przedstawienia nie widzą nic zdrożnego w ekspresji narzekań i żalów a nawet dopatrują się w nich pozytywnych intencji w tym do zmian ( mimo że te "chronione" osoby wyraźnie i wprost piszą,  że chodzi im o ekspresje żalów czy o odcięcie od tych którzy uosabiają ich problemy a nie uzdrowienie np. w formie przebaczenia)  a w treściach pozytywnych dostrzega się nieczyste intencje




Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 17:52:12 »
Nie ma prawa do wolności i nieskrępowanej ekspresji kosztem drugiego użytkownika i w oparciu o nieproszone rozkładanie jego problemów na części pierwsze :)

Inga może się mylić, może Ci widzieć przez pryzmat emocji, ale faktem jest że uciekasz się do zwykłej manipulacji, nieproszonej pomocy i uprawiania stalkingu poprzez drążenie cudzego problemu na wielu frontach/w wielu wątkach forum. I w tym dla mnie tkwi większy problem niż w tym jakie emocje ma Inga.
Manipulacja i nieuszanowanie praw drugiego człowieka, odbiera prawa do swobodnej ekspresji. Jak dla mnie podchodzenie do tego w ten sposób, jest jak najbardziej zgodne z interesem - osób którym taka zasada odpowiada. Jeśli ona nie odpowiada, to można zmienić siebie, swoje podejście do innych, albo zmienić forum : )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 17:30:49 »
Witek D.
Cytuj
Daj innym prawo do brnięcia w jak to nazywasz, negatywizm, może zobaczysz że dzieje się coś innego, mimo zewnętrznego wizerunku.
a gdzie ja tu komukolwiek odmawiam prawa do robienia co mu się tylko podoba?
jeżeli dajesz komuś prawo do brnięcia z uporem w negatywizm  co jak widać na omawianych przykładach wiąże się nierozłącznie  z opowiadaniem źle o innych tutaj (narzekanie na ludzi w ogólności, czy żale i pretensje do konkretnych ludzi) , to czemu ta zasada przyzwolenia nie dotyczy też tego co ja robię gdzie nazywam tylko to co inni robią po imieniu? przecież dla mnie nie ma problemu : chce ktoś w to z uporem brnąc no to niech sobie brnie, jego czojs,

więc daj też i mi takie samo prawo jakie dajesz tu innym i może zobaczysz że chodzi mi o coś innego mimo zewnętrznego wizerunku : )

póki co zobaczmy co z tego waszego przyzwolenia i mojego komentowania  wyszło: ci którzy narzekali na innych narzekają teraz też na mnie, ci którzy mieli żale do innych mają teraz też żale do mnie , więc zmienił się jedynie czy jak to nazywasz "ubogacił" i rozszerzył  zakres tych narzekań i żalów, czy może zawęził?  a może to ja zakodowałem w nich swoim postępowaniem to czego w nich nie było?
przecież to że zachęcam do przebaczenia nie znaczy że nie daję prawa innym do dokonywania własnych wyborów   

więc jaka z tego wszystkiego (z braku intencji zmian)  korzyść? ano taka że widać jak na dłoni jakie intencje się za tym kryją , bo zastanawiałeś się czemu ktoś kto tak cierpi z powodu tych moich komentarzy , jest ponoś tak poszkodowany,  a nie odetnie się ode mnie w żaden z proponowanych sposobów? czemuż wciąż wystawia się na to i pokazuje jak cierpi?  no a może coś chce tutaj narzucić? ależ nie, no gdzie tam, przecież jest ofiarą,  jeśli już to na pewno wprowadza coś pozytywnego, a co takiego? ano domaga się  wolności nieskrępowanego wyrażania swoich narzekań i prawa do użalania się, przecież podstawą cierpienia i wielkiej  obrazy było i jest to  że piszę że wg mnie to nie jest rozwojowe, czyż nie doszliśmy do tego w trakcie tamtej "niechcianej" dyskusji? (która jak widać na obrazku nadal trwa niekoniecznie tylko z mojej strony haha), bo na mój gust tak się stało i ta osoba się do tego zwyczajnie przyznała:  o to że ponoć nie może się użalać  w sposób nieskrępowany - oczywiście przeze mnie -  miała i nadal ma pretensje (kolejne "ubogacenie"),
dlatego to odcięcie ma wyglądać tak a nie inaczej bo mam w tym im nie przeszkadzać, ma nie być tutaj niechcianych przez nich wypowiedzi czyli sprzecznych z tym co sami gorliwie wprowadzają - myślę że dobre pytanie jest takie  czemu na robienie czegoś takiego przyzwalasz a nie przyzwalasz mi na mówienie o tym : )


więc z mojego punktu widzenia wygląda to tak: ignorujecie to co się dzieje na rzecz tego co chcecie widzieć

ktoś wchodzi na forum przytomnego rozwoju i domaga się wolności do nieskrepowanej ekspresji własnej, a jakoś nie widzę żeby ze swej strony dawał mi prawo do komentowania tego przeze mnie w sposób nieskrępowany, na ogólnie przyjętych zasadach, więc jakieś to takie jednostronne podejście i definicja wolności na wspólnym polu i forum dyskusyjnym, gdzie niechciane staje się to co jest sprzeczne z interesem pewnej osoby czy grupki a chciane jest to co jest zgodne z tym interesem




Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-01, 15:22:23 »
JenKa
Jeżeli nie zechcę twoich rad to ci o tym napiszę a ty z pewnością to uszanujesz.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 13:45:00 »
Cytuj
udowodnienie swojej racji pod (płaszczykiem jakże trafnie dobranego) "ubogacania".
ubogacania - no tak. A jednak.
Misje, misje, misje....

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 11:52:47 »
Frisky
Otóż twoje niechciane wypowiedzi, gdy wielokrotnie poproszono o niepisanie do kogoś, nie komentowanie/analizowanie są formą zawoalowaną cyberstalkingu i spamowania :)

Jak ktoś się Ciebie nie pytał o diagnozę czy rozpoznanie to uciążliwe (i niezapytane:) ) jej przedstawianie jest formą krzywdzenia :) Nieuszanowania uczuć drugiej osoby i wyciągania ich w sposób nieproszony na stół operacyjny. I to jest manipulacja.

Daj innym prawo do brnięcia w jak to nazywasz, negatywizm, może zobaczysz że dzieje się coś innego, mimo zewnętrznego wizerunku.

Polecam jeszcze raz art. który wkleiłem, bo ileś punktów z tego udaje Ci się realizować - http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=463.msg85768#msg85768

 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 08:23:26 »
Lynd
Cytuj
Tymczasem już od iluś dni próbujesz udowodnić Indze że się myli i że Twoje musi być na wierzchu.
rozumiem że to było do mnie czyli do Friskiego więc odpowiadam : 
od iluś dni dyskutowałem z Ingą i nie była to jak nagle próbujesz tu udowadniać dyskusja jednostronna, to że się z kimś nie zgadzam i to wyrażam, nagle jest traktowane jako zarzut?

jak ktoś tutaj przy waszej bierności i pełnej akceptacji oraz przyzwoleniu brnie w negatywizm narzekając  czy wyrażając pretensje i żale, chce  wymierzać sprawiedliwość itp. no to jest ok, o to jest super i również bardzo zachęcające do rozwoju tych co to czytają, a jak w taki czy inny bezpośredni czy pośredni  sposób (do tego uprzejmy czyli w twej optyce świętoszkowaty haha) zwracam na to uwagę czyli gdy np.  zapodaję cytaty o wartości i ważności przebaczania no to podnosi się larum że tak nie wolno, bo to robi komuś krzywdę i  jest to złe...

przyjąłbym Wasz punkt widzenia gdybym faktycznie komuś coś tu narzucał,  wmawiał w hipnozie, czy kogoś tu prześladował, komentuję to co widzę i pozwalam ludziom wybierać co z tym chcą robić, jak reagują to komentuje te reakcje tak jak to widzę, oczywiście mogę się mylić ale gdzie widzisz tu jakieś złe intencje? 

więc z mojego punktu widzenia wygląda to tak:  ignorujecie treści a czepiacie się intencji które mi przypisujecie

weźmy przykład ostatniego postu JenKa w którym opisuje mnie w taki dziwny : ) sposób, jaka to treść i  jakie kryją się za tym intencje? ciekawe że tego nie dociekasz , a dopatrujesz się złych intencji w tym że zachęcam kogoś do przebaczenia , no zlituj się nad sobą i nie grzesz więcej ; )

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-01, 08:01:42 »
Bhupati,
A czy naprawdę zawsze trzeba wprowadzać jakąś zasadę? Jest prosta zasada, również duchowa, o której pisał również Leszek: "nie pchaj się, gdzie cię nie proszą". Tymczasem już od iluś dni próbujesz udowodnić Indze że się myli i że Twoje musi być na wierzchu. I to na dodatek w niemiły, świętoszkowaty sposób, jak tutaj:
Jeśli tylko ty, to akt wybaczenia będzie powodem do poprawy twego samopoczucia. Przebacz więc i pokaż, że dajesz sobie radę sama i nie musisz liczyć na łaskę innych. To przede wszystkim ty odetchniesz z ulgą, gdy przebaczysz."
http://www.ezosfera.pl/leszek/drukuj_artykul/83
(Protip: w oryginalnym tekście nie było formy żeńskiej.)

Nie ma to wiele wspólnego z pomaganiem komuś, co najwyżej może zniechęcić ich do duchowości. Więc gdyby autentycznie zależało Ci na jej dobru, odpuściłbyś już dawno. No ale tak naprawdę chodzi o to, tylko dowalenie i udowodnienie swojej racji pod (płaszczykiem jakże trafnie dobranego) "ubogacania". Inga, dopóki nie przestała z Tobą rozmawiać, też potrzebowała udowodnić swoją rację, ale przynajmniej robiła to w sposób jawny i wiedziała kiedy skończyć.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 05:42:00 »
Cytuj
Wklejanie linków nie po to by ubogacić w jakiś sposób wątki, a by "subtelnie" perswadować czyiś problem (jako motywacja główna) jest bliskie spamowi.
ja mam same takie intencje ubogacania forum haha, a ubogacać można na różne sposoby 

a poważniej mówiąc  jest to bardzo subiektywne i podatne na stronniczość podejście,  jakoś ciut wcześniej wielodniowe ciągi np. narzekań innych, (że nie wspomne o innych działaniach żeby nie było że ciągnę niewygodne tematy, ) Ci nie przeszkadzały więc  gdzie był wtedy twój superczuły miernik ubogacania ? teraz dopatrujesz się w linkach z pozytywnymi i ubogacającymi treściami głównej intencji "perswazji",  hmmm... więc rozumiem że jest to nowa zasada ' że ma być ubogacająco, stosowana wobec wszystkich,  a nie kolejna "reguła" która ma mnie tylko dotyczyć'.




Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-06-01, 00:45:23 »
Jak ktoś nie chce, to po pierwszym razie, może powiedzieć nie :) I wystarczy to uszanować.
Co jest między Jenką a Ingą, to jest do rozrządzenia między Jenką a Ingą :) Jak któraś ze stron  - ktokolwiek w podobnej sytuacji, w tej czy innej poprosi o - danie jej spokoju po prostu, to ma do tego prawo i można zwyczajnie to zaakceptować. Jak ktoś mówi nie, uznać to za nie.

Wklejanie linków nie po to by ubogacić w jakiś sposób wątki, a by "subtelnie" perswadować czyiś problem (jako motywacja główna) jest bliskie spamowi.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-01, 00:16:33 »
Witek D.
a co ma do tego spam?
 z tego co kojarzę to zgodziłem się pod wpływem twoich nacisków że nie będę dyskutował z ludźmi którzy piszą , że nie chcą bym się do nich odzywał, jakoś to przeboleję  :-)
   ale  teraz nagle czytam że wg Ciebie również miałoby to dotyczyć tych którzy o to nie proszą?  Więc jak traktować post JenKa której też Inga nie prosiła o radę?

JenKa
Cytuj
Niech się tam mota i miota, ale co ciebie to obchodzi? NIC.
:-)
Jeżeli to co ktoś pisze mnie nie rusza to mogę ale nie muszę tego czytać,  nie muszę tego ukrywać przed sobą ani  też starać się blokować tego by nie  czytali tego inni - przynajmniej ja tak mam. Jak mnie rusza to dociekam co i jak a jak w tym czasie  za bardzo mnie rusza no to się przed tym
chronię.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-31, 22:01:09 »
Na tym etapie zgadzam się, że Inga może np. ukryć posty Frisky'ego, jeśli nie czuje by wnosiły coś więcej do jej życia, oczywiście uważam że Frisky też powinien sobie dać spokój z wklejaniem postów pod kątem Ingi czy innych osób na forum, które o to nie proszą, bo wtedy jest to spamowanie.

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-31, 21:48:55 »
Inga, a ty nie możesz po prostu przestać jego wpisów czytać? Olać i tyle?
Niech się tam mota i miota, ale co ciebie to obchodzi? NIC. Masz przecież w sobie ogromne pokłady całkowitego, niezmąconego niczym SPOKOJU. Zawsze je W SOBIE SAMEJ masz, a reszta to tylko złudzenia ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-31, 18:17:20 »
Nie życzę sobie aby Frisky w jakiejkolwiek formie komentował moją osobę lub moje wypowiedzi. Również w formie której teraz zaczął używać, że zamiast mojego imienia wpisuje slowo ktoś. Proszę moderatorów o kasowanie takich postów.
Ja już nie chcę mieć z nim żadnych kontaktów.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-30, 16:36:08 »
więc na co czekasz? mnie też bardzo ucieszy  gdy w końcu poodklejasz moje przystawki  :-))