Bo to całe zamieszanie i niezrozumienie jest z tego powodu, że
Bo ludzie są różne;) i
.
I to dokładnie o to chodzi !
"Każdemu wg zasług"

Odkąd wiem, że wśród ludzi są Anioły i ....demony i inne warianty ( przy czym najgorsze są strzygi - bo sprytne ) to wiem, że nie do każdego należy, można podchodzić tak samo. Co nie znaczy walczyć z nimi. Bo to by było stratą czasu. I energii.
Ale jeżeli już tak sie zdarzy w naszym życiu, że taka menda ( z róznych powodów ) jest blisko, to przynajmniej wiemy jak z nią postępować.
Np nie
oczekiwać niczego dobrego - bo można sie nie doczekać

Otaczać
SIEBIE światłem w zetknięciu z czymś takim. I w tym przypadku wiedzieć - i nie dziwic się - że ta istota zareaguje na to światło i na nas alergią

Ale wyjścia niet.
Tylko światło, Bóg i jego Miłość rozwiąże ten problem.
I radzę - z własnego doświadczenia - nie
otaczać ICH światłem.
Reakcje mogą być nieprzewidywalne ! ( jeżeli np ten na dyr stołku jest demonem i ma "władzę" - to nie ma wtedy zmiłuj ).
Otoczenie ich światłem zlecić profesjonalistom.
Dadzą radę

A co do pomniejszych - acz dokuczliwie wk ...wkurzających

zdarzeń.
Gdy mnie ktoś
ewidentnie oszuka - a zdarza się to, wszak oświecona
jeszcze 
nie jestem, to wtenczas mówię coś takiego :
Trudno . teraz już wyjscia innego nie widzę. Ale
na mojej krzywdzie nikt się nie dorobił i nie dorobi I idę sobie dalej

Kiedyś mawiałam "Ty" na mojej krzywdzie się nie dorobisz. Ale przestałam to mówić, bo zaczynało mi to brzmieć jak klątwa. Więc mówię ogólnie.
Czasem też dodaję "A weź sobie to wszystko co mi dajesz ! To twoja energia, twoje działanie, twoja "tfurczość"

Zabieraj to więc sobie !
Terapeutycznie

I na tym sie naucz, że tak się nie robi.
Choćby mu/jej to wieki zabrało mnie to nie interesuje.
Po prostu oddaję

I ... działa. Czas jest różny. Ale działa.
Kiedy jeszcze tego nie wiedziałam to potem się czułam jak naiwna taka, czułam sie wykorzystywana przez sprytniejszych. Dość długo tak trwało.
A z takich jasniejszych momentów chcę coś powiedzieć, ze czesto Aniołki - naiwne klasycznie - mogą się od strzyg czy demonicznych nauczyć czegoś, np sprytu i tym podobnych. I to jest właściwie jedyna "korzyść" jaką mogą one z takiego spotkania odnieść.
'załatwienie sprawy' światłem jest drugą, dość istotną korzyścią.
Dla świata.
I , być może dla tych istot ? Ale tego nie wiem for sure
