Osoby ,które zgłaszają się do badań za pomocą jasnowidzenia,powinny być świadome swego wyboru ,tego ,że jeśli zgłaszają się do mnie ,po to ,abym coś ujrzała za pomocą mojego talentu,a ja mam ten talent uaktywniony już od dziecka ,to tym samym wiedzą też ,ze sami nie mają rozwiniętego jasnowidzenia na tyle ,aby dostrzec pewne rzeczy i powierzają mi .Według mnie powinno to być jasne .Natomiast zgłaszają się do mnie osoby ,które po pierwsze nie czytają dobrze tego ,co przekazuję ,po drugie mają pretensje do tego ,że im się to nie podoba co zobaczyłam,śmieszne by było ,abym pisała im to ,co sami chcą usłyszeć ,i aby mój talent działał według ich wyobrażeń.Jeśli ktoś jest tak anty nastawiony ,to bardzo proszę ,aby takie osoby w ogóle się do mnie nie zgłaszały ,nie moim zadaniem być odpowiedzialną za ich emocje ,za wyobrażenia ,ja przekazuję to co widzę ,ale nie po to ,aby słuchać cudzych lamentów ,pretensji i niemiłych uwag,czy tekstów z zabarwieniem nienawiści .Nie potrzebuję do ćwiczeń osób kapryszących ,które nie tolerują informacji przekazanych z użyciem jasnowidzenia.
Osoby ,które mi piszą cytuje
wlasnie przeczytalam Twojego mejla i....poczulam,ze ....musze sie jak najszybciej upic aby tego nie slyszec:(
Prawda jest taka,ze nienawidze jak Ktos mi mowi o moich talentach,o mojej boskosci:((Wiem,ze to jest dziwne le tak mam.
to jakieś nieporozumienie nie będę cytować innych ,ale to naprawdę strata mojego czasu ,współpracowanie z takimi osobami .Ja tu nie prowadzę psychoterapii ,tylko ćwiczenia ,które mają na celu rozwinięcie talentu ,a do tego najlepiej służy dobry materiał ,nie jestem odpowiedzialna za cudzą karmę .