Autor Wątek: Pytanie do wszystkich, nie tylko ekspertow ale i watpiacych tez :)  (Przeczytany 42497 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-09-04, 14:37:48 »
Tu chyba zależy na jakim etapie rozwoju jest dusza. Jednej już wystarczy medytowanie i samodzielne poznawanie siebie czy rzeczywistości a inna potrzebuję zeby ją prowadzić za rękę i uczyć, bo jeszcze sama tego nie potrafi robić. I takim osobom są potrzebni nauczyciele którzy są na miejscu i powiedzą co dalej trzeba robić.
Jeżeli dusza we wczesniejszych wcieleniach była już na wysokich etapach, to teraz jej jest łatwo i zna kierunek, wie o co w tym wszystkim biega i jak się podchodzi do rozwoju. Ci którzy zaczynają w tym wcieleniu mają trudniej.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-04, 14:35:43 »
Jeśli chcesz zobaczyć swoje ciało, rozbierz się do naga z ubrań i ozdób, jeśli chcesz zobaczyć kim jesteś- odrzuć wyobrażenia o tym kim jesteś.

Bardzo fajne :).

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-04, 14:11:10 »
Czy jesli jest sie chorym to nalezy rozciac sobie zyly i patrzac na plynaca krew probowac zinterpretowac rodzaj schorzenia i polegac na wlasnych oczach? Czy lepiej udac sie do lekarza/znachora/szamana, ktory ma wiedze i swiadomosc oraz ma wieksze szanse na wyleczenie nas niz nasze samodzielne proby?

Bez nauczycieli nie nauczylibysmy sie chodzic, mowic, pisac ani czytac. Kazdy od urodzeniu az po koniec swoich dni bylby uniepelnospraweniony i nie moglibysmy sie nawet porozumiec miedzy soba, bo kazdy stosowalby "swoj wlasny, najlepszy i naturalnie odkryty jezyk". Poza przekonaniem o wlasnej nieomylnosci poznawczej i mocy ego nie sadze abysmy zyskali cokolwiek wiecej w ten sposob..... Nikt nie rodzi sie oswiecony a zadne dziecko pozostawione od urodzenia w lesie na wychowanie wilkom tez raczej daleko nie zajdzie.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-04, 13:33:18 »
Jeśli nosi się szczery zamiar poznania prawdy o sobie itp,  to to oznacza że akceptujesz i przyjmujesz że wszystko co poznałeś, zasłyszałeś może nią nie być, nie być prawdą [ bo wciąz jej jakos nie znasz]. Dlatego jeśli wciąż polegasz na tym co mówią inni, jeśli chcesz do ustalić, dopasować do swojego podświadomego modelu który jest, to nigdy tego w sobie nie odkryjesz.
Jeśli chcesz zobaczyć swoje ciało, rozbierz się do naga z ubrań i ozdób, jeśli chcesz zobaczyć kim jesteś- odrzuć wyobrażenia o tym kim jesteś. Jak odrzucisz to zaczniesz proces, dlatego stwierdzam, ze na razie zyskujesz tylko wyobrażenia, kolejne, i cofasz się w temacie który chcesz poznać uwarzając że idziesz

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-09-04, 12:27:20 »
Nie. Dotarcie do zrodla, ktore jest w tobie i nigdzie indziej, przez usuniecie wszystkich zewnetrznych i wewnetrznych nakladek. Nieprawdy odkladaja sie warstwami, trzeba je zdjac jedna po drugiej. To co jest pod spodem jest ta uniwersalna rzeczywistoscia, ktorej, wydaje sie, szukasz.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-04, 12:33:41 wysłana przez Ola »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-04, 12:12:00 »
Czyli powrot do narodzin? Uwstecznienie?

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-09-04, 11:25:43 »
Chodzi mi jednak o ..... parametry poznawcze jesli moge tak to ujac oraz o uniwersalna odpowiedz dotyczaca sposobu jej osiagniecia. Poznanie uniwersalnego prawa natury, ktore w tym przypadku wydaje sie byc takie same dla nas wszystkich.

Magic
Od-wiedziec wszystko co nie jest prawda. Rozprawic sie z wyobrazeniami. I rozprawiac tak dlugo az zostanie swiadomosc golego Ja Jestem, bez nakladek, szkol, teorii, systemow, oczekiwan, buddow, nauczycieli, naszej wlasnej historii itd itp.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-04, 07:46:30 »
Magic - Uniwersalne Prawo Natury brzmi - BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ.:)

Życie przebudzonego jest proste
http://www.youtube.com/watch?v=WrU3dj_nwlA

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-04, 06:56:12 »
Zgodze sie z ostatnim zdaniem. Co do reszty I subiektywnosci uwazam, ze jest to bardziej wzgledne. Moze I kazdy ma inne talenty, intuicje, sposoby postrzegania I ulubione warzywo. Kazdy jednak potezebuje tlenu, swiatla, bezpieczenstwa I milosci. Rozumiem, ze sama medytacja jest tym podstawowym zalozeniem w tym przypadku. Chodzi mi jednak o ..... parametry poznawcze jesli moge tak to ujac oraz o uniwersalna odpowiedz dotyczaca sposobu jej osiagniecia. Poznanie uniwersalnego prawa natury, ktore w tym przypadku wydaje sie byc takie same dla nas wszystkich.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-04, 01:30:57 »
Magic
Wiele lat temu drażniło mnie jako niesprecyzowane i niekonkretne, że w buddyzmie mówi się o właściwej praktyce, właściwym myśleniu, właściwym postępowaniu czy właściwej medytacji. Chciałem konkretów, a nie jakiegoś pieprzenia o rzeczach "właściwych"!
Dziś, po wielu latach medytacji mam tę świadomość, ze inaczej się nie da tego powiedzieć, bo sedno skutecznej praktyki tkwi w określeniu "właściwa".
Chodzi o właściwą ze względu na okoliczności, wiedzę, możliwości, talenty, zdolność zrozumienia, doświadczenie, poziom świadomości i samoświadomości, oraz ze względu na wiele innych czynników.
Właściwa praktyka i właściwy pogląd są adekwatne do danej chwili. W danej chwili są właściwe, a za godzinę mogą być już niewłaściwe. Bo właściwe to ADEKWATNE.
Dopiero kiedy stajemy się w pełni oświeceni, stajemy się w pełni świadomi prawdy. Ale jest to WŁAŚCIWA DLA NAS Prawda. Możemy o niej świadczyć, ale nie możemy się nią podzielić.

Praktycznie mamy do czynienia z wieloma skutkami niezrozumienia tego:
Np. wielu uważających się za oświeconych czy "bożych wybrańców" rozgłasza rożne historie i twierdzenia uznając je za przepowiednie dla świata. Podczas gdy w rzeczywistości są to podpowiedzi intuicyjne wyłącznie dla nich. Oni jednak do siebie ich nie odnoszą, bo uważają, że to dla całego ogółu, poza nimi.
Np. ktoś słyszy wewnętrznym słuchem: "twoi wrogowie czają się na wschodzie". I następnego dnia rano ogłasza przepowiednię, że kraj zostanie zaatakowany przez Rosję, albo przez Chiny. No, ewentualnie przez talibów z Afganistanu.

Sam sobie kiedyś odreagowałem, jak byłem szamanem, czyli "kanałem" między światem duchów a ludźmi. Do mnie w ogóle nie docierało to, co przekazywałem (co dziś dotyczy channelingowców).
Przyszedł do mnie Anioł, którego uznałem za posłannika ze świata duchów. A ja prawie wiernie przekazywałem swojemu ludowi to, co on mówił wyłącznie do mnie. A brzmiało to tak:
Anioł: "Jesteś aniołem"
Ja: "Jesteście aniołami"
Anioł: Twoje miejsce jest wśród aniołów"
Ja: "Wasze miejsce jest wśród aniołów".
Anioł: "Masz wracać do Boga"
Ja: "Macie wracać do Boga!"
Nic więc dziwnego, że na twarzach mojego ludu po każdym moim zdaniu, rosło przerażenie.

Podobnie jest z wieloma przekazami, które są kierowane wyłącznie do jednego odbiorcy, a bezpodstawnie uogólniane. A ten 1 odbiorca nagle uważa się za proroka, przez którego Bóg przemawia do ludu czy nawet Narodów świata! Tak było całkiem niedawno, kiedy wielu proroków zapowiadało koniec świata, a niektórym jeszcze to nie przeszło. A powinni pojąć, że mowa jest o końcach ICH własnych "światów", z którymi się utożsamili.
Dlatego tak ważne jest, by rozumieć, na czym polega właściwa praktyka i właściwy pogląd.
Dlatego nigdzie, poza sobą, nie uda Ci się odnaleźć PRAWDY.
Od oświeconych możesz mieć INSPIRUJĄCE PODPOWIEDZI, ale nie wykładnię Prawdy!
Ale po co szukać oświeconych?
Stare przysłowie mówi:
"Kiedy uczeń ma ufność, to i psi ząb udzieli mu błogosławieństwa".

UFNOŚĆ, to dokładnie odwrotność tego, co Cię męczy :)
« Ostatnia zmiana: 2013-09-04, 01:38:16 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-04, 00:12:34 »
Wiesz, ja w sobie nosze to samo pytanie, troche inaczej je zadaję, dlatego medytuję nad Jestem, i kieruję ten dialog do środka, to jest moja odpowiedź ;)

Dobranoc

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-04, 00:01:30 »
Jak jest na prawde?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-03, 23:54:56 »
A co Ty chcesz wiedzieć? W jednym zdaniu?

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-03, 23:45:24 »
Mi tylko nadal brakuje wnioskow ;) Jedyne na ta chwile to tylko "wszystko sie moze zdazyc", "wazne sa tylko chwile" i "kazdy ma swoja prawde". Jak na istoty podlegajace jednym i niezmiennym prawom egzystencji jako cialo i materia to sa to  dosc luzne i niesprecyzowane podejscia do tematu ;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-03, 23:15:25 »
fajnie że tyle rozmów o oświeceniu, brakowało mi tego na tym forum :)