Właśnie przeczytalem na FB:
Alfred Michalak
Karma w ogóle nie troszczy się o czas. Czasami konsekwencje naszych działań mogą pojawić się natychmiast, czasami po latach, a z reguły w następnym życiu, ponieważ człowiek rodzi z bagażem konsekwencji z poprzedniego życia. I tak było i jest od zawsze. Ludzka pamięć jest często zawodna, więc ludzie żyjący po ciemnej stronie życia mają nadzieję, że ich podłe i złe działanie zostanie z czasem zapomniane, co być może także zaistnieje, ale istnieje tak zwany bank karmiczny, który ściśle powiązany jest z kroniką Akaszy, gdzie zapisywane są wszystkie nasze przeżyte życia z dokładnością co do sekundy. Tam nie tylko zapisywane są jak na taśmie video nasze czyny i nasze działanie, ale także zapisywana jest nasza mowa, nasze uczucia i nasze myśli. To jest bardzo dokładny rejestr, który służy nie tylko mistrzom od karmy. Oczywiste jest, że biedny i niegodny grzesznik z poczuciem winy na karku nie zdaje sobie z tego sprawy, więc żyje w iluzji, że kościół katolicki odpuści mu wszystkie jego grzechy i pójdzie po śmierci do nieba, obojętnie jakich okropnych czynów dokonał. No niestety, ale tak myśli większość Polaków, (...). Radzę wykierować się ku jasnej stronie życia, to z pewnością przyjdzie rozum i mądrość do głowy.