Apropo, dzisiaj szczególnie doceniłam, że mam dwie ręce. Miała być dziisaj u mnie wymiana wodomierzy, przyszedł jeden koleś i powiedział, ze słaby dostęp jest do wodomierzy i trzeba poszerzyć otwór w ściance gipsowej i owszem on to może zrobić, ale będzie to kosztować 200 zł. Powiedziałam, żeby przyszedł za godzinę. Akurat znajomy, któryby mi to zrobił za free był zajęty, ale powiedział mi, że to nie jest takie trudne i przypomniał mi, że są u mnie jego narzędzia. Okazało się, że wycięcie większej dziury zajęło mi dokładnie 3 minuty, a początkowo wydawało się to takie trudne. 2 stówy zostały w kieszeni, a jaka radość z samodzielności i sprawności .

)