Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348599 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-03, 17:55:46 »
Cytuj
Niestety  nie  przyjalem  tego  poniewaz  uwazam , ze  spozywanie  alkoholu  jest  dla  mnie  niekorzystne, zle  wiec  dlaczego  mialbym  dostawac  pieniadze  za  oferowanie  innym  czegos  co  mi  szkodzi.  Dla  mnie  jest  to  nie  do  pomy
slenia, czulbym  sie  wtedy  skonfliktowany  wewnetrznie.

Nie  wiem  czy  jest  to  moje  jakies  przewrazliwienie , poniewaz  inni, gdy  sie  ich  o  to  pytalem, nie  widzieli w  tym  zadnego  problemu.

To nie jest przewrażliwie, tylko poprostu wzrosła Ci śwadomość, dopóki nie jesteśmy świadomi, ze coś jest dla nas bądź dla innych złe robimy to i się nie przejmujemy. W momencie jednyk gdy zaczynamy rozumieć, ze coś jest złe to już nie robimy tego, bo inaczej będziemy mieć poczucie winy.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-03, 17:53:05 »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-02, 14:57:10 »
OPOWIEŚCI DUCHA


- Zła nie ma - rzekł mistrz - nie ma bólu, cierpienia i troski, nic, jedyną prawdą jest światłość i wszechmożliwości, co stworzysz od ciebie zależy.



Czyzby  nie  ma  czegos  takiego  jak  karma?

I  wszystko  jest  takie  jest, a  niektorym  ludziom  to  co  sie  im  niepodoba  nazwali  ZLEM ?

Mialem  kiedys  propzycje, bardzo  korzystna  dla  mnie  pod  kazdym  wzgledem, prace  zwiazana  z  handlem  alkoholem.

Niestety  nie  przyjalem  tego  poniewaz  uwazam , ze  spozywanie  alkoholu  jest  dla  mnie  niekorzystne, zle  wiec  dlaczego  mialbym  dostawac  pieniadze  za  oferowanie  innym  czegos  co  mi  szkodzi.  Dla  mnie  jest  to  nie  do  pomy
slenia, czulbym  sie  wtedy  skonfliktowany  wewnetrznie.

Nie  wiem  czy  jest  to  moje  jakies  przewrazliwienie , poniewaz  inni, gdy  sie  ich  o  to  pytalem, nie  widzieli w  tym  zadnego  problemu.

Czyzby  wszystko  co  jest  ,jest  w  porzadku, a  odbior  tego  to  wynik  naszego  stanu  psychicznego, nerwicy,  neurotycznej  osobowosci.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-02, 11:22:09 »
OPOWIEŚCI DUCHA


- Zła nie ma - rzekł mistrz - nie ma bólu, cierpienia i troski, nic, jedyną prawdą jest światłość i wszechmożliwości, co stworzysz od ciebie zależy.

- To mądre mistrzu, lecz gdy rozejrzysz się wokół taki ogrom jest cierpienia, tyle zła się dzieje, jak nie współczuć, jak w bólu nie łączyć się z bliźnim? - dopytuje uczeń.

- Współczucie nie bólu i ciepienia dotyczyć powinno, lecz nieświadomości z której te świetliste dusze życie swoje tworzą. Gdy tak spojrzysz przestaniesz utrwalać stary program świata, gdzie zło, ból, cierpienie, prawdę życia tworzyły, gdyż większość w nieświaodmości była tego - kim są. Gdy zechcesz iść jeszcze dalej i to współczucie odrzucisz, a poprzez to dasz wolność wyboru duszy każdej co do kreacji jej życia. Czyż nie jest to najwyższe z praw wszechświata? - wolność wyborów.

Zamyslił się uczeń, niby rozumie słowa mistrza, ale nadal w sobie czuje ogrom współczucia.

- Skoro to rozumiem mistrzu, dlatego to odczuwanie, co z nim zrobić mam, nie mogę się tego wyprzeć, bo wyparłbym się siebie? - pyta.

- Odczuwasz współczucie, gdyż z bólem i cierpieniem się łączysz, jest ono nadal w Tobie, jako prawda świata, i zło uznajesz, a to co uznajesz realizuje się. Co zrobić ?- poszukać w sobie innej, głębszej prawdy. A gdy ją znajdziesz, znajdzisz prawdziwego siebie, a wówczas do glowy nie przyjdzie Ci słowo - wyprzeć się siebie, bo gdy poznasz siebie staniesz się wszystkim, a tego nie da się wyprzeć.

Myśli uczeń, nie do końca rozumie, pyta dalej.

- To gdybym, w sobie inną prawdę stworzył, nie będę współczuł i stanę się zły, obojętny. Współczucie to dobro, obojętność - zło.

- Staniesz się rozumiejący, a to nic wspólnego ze złem czy dobrem nie ma.
Zacznij od siebie. Gdy pojmiesz, że każde doświadczenie życia Twego wynikało z tego co za prawdę uznałeś życia a inni, tylko realizację jej nieśli, zniknie w Tobie ból, cierpienie, udręka, a wówczas na innych spojrzysz głębiej, gdyż według tej samej zasady żyją. I czy wówczas wspólczucie będzie potrzebne?

Uczeń zaczyna rozumieć madrość mistrza i czuje, że coś się w nim zmienia.

Nagle głośno zawołał:
- Rozumiem, rozumiem. Współczując tym nieszczęśnikom, sam tkwiłem w wenętrznym cierpieniu i to sobie właściwie współczułem nie im, przez to utrwalałem w sobie cierpietnictwo niszcząć siebie. Ale to nie wszystko - tworzyłem świat bólu, cieprienia, zła.

Rozumiem, rozumiem, krzyczał z radością coraz głośniej, aż zaczął się śmiać. Poczuł tak ogromną wolność, że nie mógł jej ogranąć. Był w ekscytacji, pojawiło się uwielbienie istnienia, życia, otwerały się w nim coraz dalsze pokłady zrozumienia.

- Mistrzu mój Kochany, jakże jestem Ci wdzięczny, nigdy już współczuć nie będę, za to prawdę tę innym poniosę, aby oni jak i ja cud wolności poczuli.

Uśmiechnął się mistrz, przytulił ucznia. Kochał te chwile, gdy uczniowe dotykali siebie prawdziwych, czy może być coś wspanialszego. I Bogu dziękował gdyż były one ogromną radością jego życia, wiedział, że tworzy nowy świat, a po to przecież tu zszedł.

Elen Elijah

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-27, 13:52:50 »
Frisky

Na zdrówko i witaj na naszym forum :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-27, 08:00:50 »
 nieczyste zamiary i zagrywki ex narzeczonego czuć było na kilometr, więc tym bardziej podziwiam barona,
- dzięki Karina, świetny test : )

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-10-25, 21:39:04 »
dla mnie  dziwne jest to utożsamienie nieczystości z miłością, no czy nawet z przywiązaniem,  ale to był zakonnik, inne czasy i dla konkretnego celu  układającego test  ( wytropienie co może rozproszyć uwagę jego owieczek) to z drugiej strony logiczne

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-10-25, 21:25:10 »
Określenie przewoźnika jako lenia ...??? Nonsens.
:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-25, 21:19:50 »
Jackie Evancho, aniołek inspirujący, ze można fajnie wcielać się w materii :)

http://www.youtube.com/watch?v=SKhmFSV-XB0

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-10-25, 18:52:15 »
(...która głosowała na przewoźnika; przewracając się z pozycji, w której tkwi od dwóch godzin - na brzuchu)



Nonsens, powiadam!!!



(sięga stopą po ciasteczko, bo nie chce jej się wstać)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-25, 18:48:44 »
INTERPRETACJA TESTU dla ciekawych :)

Każda z postaci uosabia jeden z 7 grzechów głównych. Postać, którą wybrałeś odzwierciedla tę namiętność, która panuje w danym momencie w Twojej duszy – według słów Świętego Marcina z Tours:

Ojciec – w Twoim przypadku jest to gniew
Baron - w Twoim przypadku jest to zazdrość
Goście - w Twoim przypadku jest to nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
Kucharz - w Twoim przypadku jest to pycha
Zbójnicy - w Twoim przypadku jest to chciwość
Przewoźnik - w Twoim przypadku jest to lenistwo
Pierwszy narzeczony - w Twoim przypadku jest to nieczystość


Pamiętajcie, że test jest tylko testem - żaden nie jest doskonały. Często ulegamy wynikom testu i zaraz wydaje nam się, ze tacy właśnie jesteśmy. Ten sam mechanizm towarzyszy horoskopom - znamy ludzi uzależnionych od horoskopów, którzy żyją według "wytycznych" na dzień, tydzień, miesiąc... Potraktujcie to jak zabawę :)

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-25, 11:42:26 »
Baron :)

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-10-25, 08:38:49 »
W moim przekonaniu również przewoznik - ryzykował własnym życiem! No i jednak musiał się rzeczywiście, fizycznie wysilić, by spełnić prośbę dziewczyny kosztem własnego snu...

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-24, 22:21:24 »
mnie się nie kojarzy ja się czesto czuje jak on ;) nawyrzeka sie biedaczyna a i tak zrobi cos jak ktos poprosi hehe

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-24, 22:19:18 »
a mnie cały czas się kojarzy przewoznik. tak jakoś.