Daniel: "..Kazdy, kto nie widzial sytuacji, w ktorej mezczyzna w naszej polskiej kulturze zle traktuje kobiete, obraza ja, wyzywa, traktuje w ponizajacy sposob lub nawet bije – niech podniesie reke i pierwszy rzuci kamieniem. .."
Powiem szczerze, że zdarzyło mi się tylko raz w życiu widzieć taką poważną sytuację. Stanąłem pomiędzy i się awantura skończyła.
Ogólnie to częściej widziałem sytuacje, gdy to kobieta była agresorem

(nie, wtedy nie interweniowałem

Większość mi znanych mężczyzn jest spokojna w związkach. Nie są agresywni. Nie biją kobiet. Nie poniżają ich, nie obrażają, nie traktują źle.
Czy to znaczy, że to co opisałeś Daniel to marginalne przypadki i coś takiego w Polsce nie istnieje ?
Czy to znaczy, że Polskie media kłamią mówiąc o tym, że przemoc w Polskiej rodzinie istnieje ?
Według Twojego widzenia islamu tak jest ?!
Bo przecież Ty widzisz tylko dobrych islamistów. Więc Ci źli nie istnieją ?!
Nie chodzi mi o to, że każdy wyznawca islamu jest zły. Są zapewne miliony wyznawców islamu którzy chcieli by pokoju na świecie.
Niestety Ci agresywniejsi chcą tego pokoju na własnych warunkach.
Tak samo jak agresywni chrześcijanie chcą demokracji na swoich warunkach.
Nie popieram ani jednych ani drugich.
A na tym wątku "jadę" po islamie, bo nic pozytywnego na jego temat nie wiem a w niczym mnie nikt na razie tu nie oświecił bym miał zmienić zdanie.
Ps. Daniel. Pytanie prywatne. Jak jadę wczoraj (siedzę) prawie pustym autobusem i obok stoi śniada młoda dziewczyna (na oko Induska) i co chwila patrzy mi się w oczy a przy wysiadaniu (pusty autobus) ociera mi się o ramię, to jest to jakaś Azjatycka tradycja ?
