Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 194180 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
« Ostatnia zmiana: 2013-09-10, 13:27:36 wysłana przez Grażyna Anna »

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-09-10, 13:09:56 »
Daniel jest różnica pomiędzy oficjalnymi statystykami a faktyczną skalą zjawiska.
Wiele kobiet w tamtym rejonie nie zgłosi gwałtu dokonanego przez partnera.

A tu ciut inna statystyka http://www.rp.pl/artykul/11,1046518-Azja--kontynent-gwalcicieli.html

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-10, 10:17:03 »
Cytuj
wskaźniki takich przestępstw do pięt nie dorastają tym w „cywilizowanych” krajach. Nie wierzysz? Parę staystyk nt. liczby przestepst wseksualnych na 100,000 mieszkancow - http://en.wikipedia.org/wiki/Rape_statistics tabelka na samym dole. Kraje arabskie daleko w tyle za Europa/Stanami... podobnie Indie.

no bo skoro czterech mężczyzn musi tam potwierdzić przestępczy czyn to statystyki są jakie są tak trudno to zrozumieć ?:

Cytuj
Wystarczy spojrzec na gwalty w Indiach, w zatoce perskiej .....nie pamietam w jakim kraju islamskim (ostatnio donosili w TV) - kobieta chyba dunka zostala zgwalcona na imprezie zakladowej przez kolege...poszla na policje zglosic....tam sie okazalo, ze albo gwalciciel sam sie przyzna do winy, albo ona potrzebuje 4 meskich swiadkow zdarzenia, ktorzy to zeznaja!

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-09-10, 08:03:31 »
Jolanta,
Jeśli Turek (czy ktokolwiek inny) wysuwa jakiekolwiek żądanie i jest one w pełni zgodne z obowiązującym prawem, to chyba nie można mieć do niego żadnych pretensji. Jak pisałem wcześniej, Europa – bo nie tylko Niemcy, podobne sytuacje widziałem w UK, tyle że z Hindusami - w imię tolerancji posunęła się do przepisów, które czasami są głupie i dyskryminują większość jej rdzennych obywateli. W takim układzie pretensje można mieć tylko do siebie i swoich polityków, którzy ustanawiają prawo.

Z ciekawostek, ile osób wie co tak naprawdę stoi za tą coraz mocniejszą nagonką na Islam? Tak naprawdę, religia ta jest bardzo podobna do naszej i żydowskiej, jak twierdzi mój znajomy znawca Koranu, w 80-90% jest to „kopiuj i wklej” z tego, co prorok wyczytał w Biblii. Ba, nawet Jezusa uznają za proroka.

Odpowiedź jest prosta, jak nie wiadomo o co chodzi, na pewno chodzi o pieniądze. Bo chyba nikt nie wierzy w „humanitarne” interwencje w Iraku, Libii czy teraz szykowaną w Syrii? Całe imperium USA stoi petrodolarem i utrata wpływów w tamtym regionie grozi jego upadkiem. Łatwiej bowiem zmanipulowanej opinii publicznej zaakceptować fakt, że atakujemy barbarzyńskich, głupich, zacofanych terrorystów, niż zupełnie kulturalne, pokojowo nastawione kraje, nieprawdaż? Rozmawiałem z bliskim mi znajomym Irańczykiem i zapytałem, czemu właściwie rząd nie odpuści tej bronii atomowej? W końcu, od ponad 100 lat Iran nikogo nie zaatakował, ba, w ogóle to jeden z najbardziej przyjaznych krajów w jakim kiedykolwiek byłem - przemili, zupełnie nie agresywni ludzie, znacznie bezpieczniej niz w Stanach, na przykład. Odpowiedź była prosta – jak nie bomba, to znajdzie się jakikolwiek inny, prawdziwy lub nie, powód, aby trzymać Iran w szachu, i jeśli trzeba – uderzyć. Zginie może i milion ludzi, jak w Iraku od czasu amerykanskiej inwazji w 2003 roku, ale kogo to tak naprawdę obchodzi?... Przecież atakujemy kraj morderców i gwałcicieli, nawet, jeśli statystycznie biorąc, wskaźniki takich przestępstw do pięt nie dorastają tym w „cywilizowanych” krajach. Nie wierzysz? Parę staystyk nt. liczby przestepst wseksualnych na 100,000 mieszkancow - http://en.wikipedia.org/wiki/Rape_statistics tabelka na samym dole. Kraje arabskie daleko w tyle za Europa/Stanami... podobnie Indie.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 11:26:34 »
Zreszta to juz sprawdzone, ze ludzie w swoim panstwie posrod swoich jak pisze Daniel...to sa nie do porownania z  nowymi mieszkancami zachodnich krajow. Oni ciagle zyja sobie zgodnie z tradycja w swoim malym swiatku...sa mili i zadowoleni z zycia....nie przejmuja sie polityka i nie ma co ich porownywac.
Jednak kiedy taki spokojny karierowicz zdecyduje sie na wyjazd do Niemiec za namowa rodziny....nic soba nie reprezentujac ale majac wsparcie najczesciej rodzinki bardzo mocno zorientowanej jakie prawa i przywileje przysluguja im w danym kraju i zaczyna zyc jak szejk majac kase  i korzystajac z fajnego zycia....to mu sie w wydaje ze jest panem swiata i po czasie zaczyna swirowac.
I az dziw bierze, ze inny moga sie dopasowac ,a inni stawiaja sie i sami wymierzaja prawo. Sa przy tym brutalni i bezwzgledni. No coz to inna mentalnosc. Wystarczy spojrzec na gwalty w Indiach, w zatoce perskiej .....nie pamietam w jakim kraju islamskim (ostatnio donosili w TV) - kobieta chyba dunka zostala zgwalcona na imprezie zakladowej przez kolege...poszla na policje zglosic....tam sie okazalo, ze albo gwalciciel sam sie przyzna do winy, albo ona potrzebuje 4 meskich swiadkow zdarzenia, ktorzy to zeznaja! Jeszcze chcieli ja oskarzyc o seks pozamalzenski i cudem jakims sie z tego wyplatala...... niezle prawa tam panuja....nic tylko nam nasladowac ich podejscie do prawa ;)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 11:02:05 »
Ja nie jestem za rasizmem. Uwazam, ze swiat jest juz tak mocno wymieszany, ze nie da sie wszystkich wyslac z powrotem do domu. To nawet lepiej kiedy ludzie sie mieszaja - ucza sie tolerancji. Ale i nie wszyscy
Sa jednaj inne kraje, ktore nie przyjmuja wszystkich chetnych- Australia, Szwajcaria,Kanada, USA.....jednak kiedy we Wloszech dla uchodcow z Afryki lub innych krajow do reki wciska sie pare Euro i mowi jedz do Niemiec....to juz farsa....bo z Niemiec nikt nikogo nie wysle z powrotem..... albo cale wioski z bulgarii jada do Berlina mieszkac  i zyja z zasilku dla dzieci ....a maja po 10 dzieci ( na dziecko przypada 184 Euro) to ja sie pytam czy jest na swiecie bardziej przyjazny kraj od Niemcow? Ja bynajmniej nie panosze sie i nie zmieniam swiata na moja modle, kiedy bedzie mi za ciasno w Niemczech moze wroce do Polski?
Bo Polska przyjela uchodzcow w liczbie 5 osob....gdzie inne kraje jak Francja, Wlochy,Niemcy chyba nie wiedza ile wchlonelo sie juz emigrantow.....

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 10:52:27 »
wszystko  moge  wybaczyc  muzulmanom, ale  Hiroszime  i  Nagasaki - nigdy  w  zyciu

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 10:48:40 »
Alez ja nic nie mam przeciwko innym zwyczajom.....wiec niech sobie kazdy robi co chce....ale kiedy niemiec w niemieckiej fabryce nie moze zjesc sniadania bo mu turek zabrania to chyba przesada...nie sadzisz? to co oni moga nam cos zabraniac? to gdzie ta tolerancja?
Ja pracowalam tez w firmie, gdzie byly rozne narodowosci i przjaznilam sie z wieloma.....nikt mi nic nie zabranial i na narzucal. Np. dwoch z Egiptu fajnych kolegow podczas sniadania nie chcialo jesc mojego jedzenia, ktorym chcialam ich poczestowac bo to nie zgodnie z ich zasadami gotowania i uboju lub zakupu jedzenia....i co w porzo. Ale nie lubie kiedy sie komus w glowce przewraca i sia panoszy nie bedac u siebie w kraju to juz cos nie tak. Bo ja z obserwacji widze, ze niektorzy chcieliby sobie innych podporzadkowac i uwazam, ze sa granice.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-09, 10:44:10 »

Powtarzam do meza, ze jak bedzie niebezpiecznie w Niemczech z powodu innych panoszacych sie religii,nacji i innych dupkow.....to wrocimy do spokojnej Polski...gdzie nie ma az tak duzo obcokarajowcow, bo Polacy choc sa mili jakos z tolerancja maja klopoty i nie wiem jak to sie dzieje, ze nikt z asylantow, uchodzcow,albo innych uciekinierow nie wybiera sie do Polski ????

no i teraz pytanie czy oskarżać o rasizm kibiców piłki nożnej, czy dziękować za ich bezwzględność wobec przyjezdnych "kolorowych"? ;)

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-09-09, 10:26:54 »
Jolanta, ale czy Ty masz znajomych muzlumanow, czy moze po prostu obserwujesz ich na ulicach, patrząc z dystansem tak, jak np. patrzy się na Cyganow na Węgrzech?

To co opisujesz to jak dla mnie przykład bezlitosnej głupoty... samych Europejczyków, którzy w imię tzw. tolerancji wprowadzają nadmierne przywileje i uprawnienia dla pewnych grup społecznych. Debilizm do potęgi. Ja nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby jakikolwiek muzułmanin mówił mi, że nie wolno mi jeść w Ramadan. Wprost przeciwnie - zahaczyłem w trakcie wizyty w Iranie o dwa dni Ramadanu, i tyle, co się wówczas objadłem, to chyba nie zjadłem w żaden z poprzednich dni. Wyjeżdżając żartowaliśmy z dziewczyną, że dobrze iż opuszczamy ten kraj, jako że pewnie nie wytrzymalibyśmy dłużej takiego obżarstwa, zresztą, serwowanego nam przez poszczącą od świtu do zachodu irańską rodzinę. Jeszcze lepsza historia - niedawno też, w innym muzułmańskim kraju - Barhajn, w piątek, święty dzień Islamu, w środku Ramadanu, przed głównym meczetem w kraju, w samo południe, przed grupą wychodzących po modlitwach muzułmanów, moja dziewczyna wyciągnęła butelkę z wodą i zaczęła sobie najzupełniej w świecie gasić pragnienie. Przez najbliższe pół godziny oboje brechaliśmy się z tego wydarzenia, określając je jako "antyislamską prowokację" hehe. Najciekawsze, nikt *absolutnie nic* nie powiedział pod naszym adresem, poza mną, gdy przypomniałem jej aby respektować lokalne zwyczaje ;) Z drugiej strony... przypominam sobie jedną z ostatnich moich wizyt w zabytkowym, historycznym kościółku we Wrocławiu, gdzie jakiś ksiądz chamsko i bezlitośnie opierd*lił mnie za to, że... trzymam w kościele ręce w kieszeni. Koledzy z Węgier byli w szoku takim zachowaniem. W moim biurze, tak na marginesie, też jest kapliczka do modlitw. I co? Nic, nikomu nie przeszkadza.

Mój dwóch z moich bliskich, najlepszych przyjaciół to muzułmanie (Turek i Pakistańczyk), byłem w wielu muzułmańskich krajach, mieszkałem z muzułmanami pod jednym dachem, imprezowaliśmy razem, umawiałem się na randki z laskami, kulturę i obyczaje regionu (np. Iranu) znam tak dobrze, że wchodząc do perskiej restauracji czasami nawet nie patrze w menu, bo wiem, że i tak wezmę ghormeh sabzi. Byłem w wielu muzułmańskich domach i wiem na 100%, że przynajmniej kobiety z tamtych regionów zakładają chustę bo chcą, nie że muszą. Znam pewną parę z Shiraz w Iranie, gdzie dziewczyna w moim wieku nigdy nie odważyłaby pokazać się mi bez chusty na głowie nawet w swoim domu... i uwierzyłabyś, że ma ona doktorat? Jej koleżanka, wprost przeciwnie, siedzieliśmy sobie razem wieczorkiem w pokoju oglądając zdjęcia, jej mąż spał, moja dziewczyna też spała, ona i ja w pidżamie i nikt nie robił z tego żadnej afery. To, że islam ma jakieś wymagania wobec kobiet, to jedna sprawa. Druga, o której raczej na zachodzie się nie mówi, to że islam daje też kobietom pewne przywileje. Dlatego też, wiele kobiet islamu, zupełnie dobrze się w tej religii czuje.

Różni są muzułmanie i różne się zachowują. Przypisywanie cech im negatywnych z powodu religii to jak ocenianie Polaków po wątkach w których opisują wywałki.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-09, 10:18:08 »
Jolanta 16
Tak, z tą tolerancją to trzeba ostrożnie :))

Na szczęście Polacy, którzy byli wiele wieków uciskani i pod zaborami mają wielkie umiłowanie wolności i nie lubią za bardzo, zeby im ktoś coś narzucał ;)

A Niemcy mają po II wojnie poczucie winy, więc przeginają z tolerancją, ale kiedyś i im się uleje.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-09, 10:21:37 wysłana przez Karina »

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 10:17:25 »
...o wyborze meza....sorki

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 10:16:42 »
Karina

Tak wiem kobiety sa zaszczute, bo to nie tylko sprzeciw wobec meza, ale i calej rodziny, ktora jest bezwzgledna. Ci ludzie przyjechali z prowincji tureckiej i sa zagorzalymi wyznawcami islamu....to tylko wyglada, ze Maja wybor, ale one nawet nie decyduja o wyborze mega, tylko sa sprzedawane zgodnie z prawem przez rodzicow....i to sie tak szybko nie zmieni.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-09, 10:11:55 »
Najgorsi sa separatysci i fundementalisci.....jest Taki jeden rodowity niemiec, ktory przeszddl na Islam i jest teraz przywodca takiego niebezpiecznego odlamu islamu. Ludzie sie ich boja panicznie, ale nie daja rady. Byl on wprawdzie jakis czas w Egipcie,ale tam zrobilo sie niebezpiecznie ;))) och!!! musial wrocic do przytulnych Niemiec, aby tutaj glosic dalej ta piekna wiare i werbowac do niej innych. Organizuja sobie wiece i rozdaja Koran i inna propagande....Niemcy sa bezradni...bo przeciez musza sie integrowac i przyjmowac azylantow z Syrii i calego swiata.
Najgorzej jest w wiekszych miastach - tam jest skupisko wszelkich nacji i walka o wplywy. Ja mam szczescie, bo zyje na prowincji, jest w miare spokojnie.
Powtarzam do meza, ze jak bedzie niebezpiecznie w Niemczech z powodu innych panoszacych sie religii,nacji i innych dupkow.....to wrocimy do spokojnej Polski...gdzie nie ma az tak duzo obcokarajowcow, bo Polacy choc sa mili jakos z tolerancja maja klopoty i nie wiem jak to sie dzieje, ze nikt z asylantow, uchodzcow,albo innych uciekinierow nie wybiera sie do Polski ???? Wszyscy chca do Niemiec- bulgarzy, rumuni,itd. haha

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-09, 10:10:34 »
A islamskie kobiety dlaczego nadal wybierają islam, chcociaz mają wybór ?

To proste, od wieków były dyskryminowane, pozbawione praw, służyły głównie mężczyznom i dzieciom, gdzie miały nauczyć się wiary w siebie i poczucia swojej mocy. Wolność jest dla nich czymś przerażającym, boją się że zginą same, a tak chociaż mają dach nad głową i utrzymanie. Zawsze lepsze jest znane i swojskie piekiełko, od dalekiego nieznanego nieba.