Jeez... co za watek. Czyzby napedzana przez media islamofobia udzielila sie czlonkom tego forum?
Podziele sie pewnym komentarzem na temat Rewolucji Islamskiej w Iranie, pod koniec lat 70-tych. Otoz, o czym malo kto wie, we wczesnych latach 70-tych Iran byl bardzo nowoczesnym, progresywnym, pro-zachodnim i rozwojowym krajem. Po dziesiatkach lat islamu, rzadzacy - doslownie - zalecali sciaganie albo nawet zmuszali do kobiety do odkrywania glow, organizowano imprezy jak na zachodzie, kobiety chodzily w dzinsach, zniesiono wiele radykalnych islamskich praw.
I co? Ludziom nie podobala sie taka zmiana, i to do tego stopnia, ze z wielka checia wspierali Khomeiniego i jego rewolucje. I przywrocono stare, muzlumanskie obyczaje. Wniosek jest taki, ze kazdy ma prawo tak zyc, jak im sie podoba. I mimo, ze w krajach islamskich jest jakis procent niezadowolonych z sytuacji ludzi, ktorzy z zazdroscia spogladaja na wolnosc zachodu, to tez jest cala masa ludzi, ktora jest bardzo zadowolona z takieg o a nie innego stylu zycia, obyczajow, itd. Ocenianie krajow islamu z perspektywy zachodu jest nieporozumieniem, wynikajacym z nieznajomosci realiow Bliskiego Wschodu.