Autor Wątek: Upadek świadomości  (Przeczytany 19675 razy)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 16:04:00 »
Tak boskośc nie ma płci to ja wiem;p
Polaryzacja.najlepiej wśród swojaków

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 16:03:07 »

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-11-23, 15:58:01 »
Świadomość swojej zajebistości, haha ;P

A co do płci: na pewnym poziomie jest harmonia energii męsko-żenśkich <jing i jang czy jakkolwiek się je określa> co można odnieść do androgyniczności, a powyżej wszystko się i tak stapia i nie ma rozróżnienia <czyli bezpłciowość> :) Przynajmniej według moich doświadczeń i odczuć :)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-11-23, 15:49:11 »
z najdalszego momentu który pamiętam, nie było płci, co więcej nie było podziału, nie było różnic (jakościowych) niby obojnactwo a i tak była atrakcyjność, i chęć zabawy z takimi samymi osobnikami ;P, coś słyszałem że przed tym dusza oddzialała się od wiekszej całości, ale tego nie pamiętam, chociaż czuje że nie było daleko od moich wspomnien. No i wtedy aniołkiom do oświecenia nie barakowało nic, oprócz świadomości siebie (świadomości swojej zajebistości)

płeć na ziemi to moim zdaniem osobiste doświadczenia, u mnie głównie kierowałem się tym co się stało podczas indywidualizacji.

olga,
twoje pytanie można zmienić, na czy bóg jest kobietą czy męźczyzną ?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 15:40:32 »
Brus, napisałam przeciez że aniołki to nie oświecenie wiem że to jest do przekroczenia, ale nieprzekroczę tego w pś puki nie poukładam po kolei hm:)

Wiem tez że mam bodziowe klimaty, ale i anielskie też. Z bodziowymi klimatami nie kojarzę w swojej ps androgeniczności, kojarzę ją z uczuciami, niewiem jak to okreslić.
Niewiem dlaczego wali mi to obojniactwo, chyba zrobię sobie sesje nt temat.:)


narazie coś mi zakukało, że obojniaki= więcej materiału do bzykania.

hihihi



A czy jest tak, że trzeba wysfobodzic się z kobiecej i męskiej ludzkiej energii? To by mi wiele wytłumaczyło dlaczego tak sie czuję, w sumie.I nie umiem zaakceptować
« Ostatnia zmiana: 2011-11-23, 15:43:33 wysłana przez Olga »

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-11-23, 15:37:30 »
Olga,
obejrz mnie, a sama się dowiesz :)
Tak na poważnie to jakbyś szukała swojej tożsamości, rodziców, domu....
Z pewnego punktu widzenia to pomaga jak wiemy kim jesteśmy, ale potem i tak pozostanie to przekroczyć więc sama sobie odpowiedz w którym jesteś momencie i zrób to lub to.
Podpowiem ci, że może i coś masz z UA, ale na pewno masz wiele z klimatów bogdana,mojrzesza tam szukaj odpowiedzi.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 15:34:14 »
A możesz mi jeszcze powiedzieć, bo moze wiesz, jak sie odczuwa energię u prawie oświeconych?
Wydaje mi się ze tak troche obojniacko niemniej sexualnie poprawnie i z pociągiem:))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 15:31:41 »
Ok ale pierwotnie dusza nie utożsamiała sie z płacia prawda?

A teraz może? Co zatem, to trzeba odreagować? A jak moja dusza z niczym sie nieutożsamia to co mam zrobić?ghh;p

Wydaje mi sie że jedyne co moge zrobić to do końca zaakceptowac i pokochac moje ciało, moja obecna płec i to wszystko:) w świadomości, że wyrzej, nie ma podziałów.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-11-23, 15:26:34 »
Nie mają/nie miały:) Dusza nie ma płci - w zasadzie jest to coś co występuje na poziomie fizycznym, ale może występować utożsamianie się z jakąś płcią

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-11-23, 15:06:37 »
Hej ludki, czy anioły w swoim naturalnym środowisku miały płeć?

Wydaje mi się, ze bardzo chciałam być kobietą na ziemi, przy pierwszym zejściu, porządanie takiego ciała w świetle igraszek z męskimi ciałami.I nigdy nie udało mi sie zatracić tak do końca swojej energii. teraz, gdy zaprzyjaźniam się z nią, zdarza się że wali mi że jestem obojniakiem, takim bezpłciowcem i nie chce tego akceptować. Mam przekonanie że powinnam być albo w 100% kobietą albo w 100% mężczyzną i każdy procent odstępstwa od tych 100% burzy mnie na poziomie tego kim jestem na ziemi.

Z moich odczuć wynika, że aniołki nie miały płci, płec jest ludzka domeną. Mam z tym pomieszania troche:) Tymbardziej, ze moja osobowość jest androgeniczna, ani męska a ni kobieca.

Jak możecie napisać coś o aniołkach to bardzo zachęcam, oraz może jakies inspiracje dla mnie:)

tak wiem że aniołki to nie oświecenie, ale teraz chcę te pochodzenie ogarnąć w sobie

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-28, 14:50:39 »
Łukasz:

No właśnie, strzał w 10 (jeśli już mowa o trafianiu ;)) - Przemieszanie pojęć na temat mocy... Temat do dogłębnego wiercenia :) Dzięki!

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-28, 11:26:40 »
niech będzie w upadku świadomości. Jak wiadomo wszystkich ogarneła gorączka 50 milionów wczoraj, wszyscy o tym gadali, wszędzi to było. Więc i ja zostałem wciągnięty, w skrócie rozmyslałem o tym że mógłbym je wygrać, czułem że to by był hardocore ale że to w zasięgu moich 'możliwości', ale ogarną mnie strach że jak wygram to już po mnie, ok poczucie bezpieczeństwa myśle,  ale  później okazało się że to przeszieszanie świadomości, że jak użyłem daru/mocy od boga to wpieprzyłem się w destrukcje, teraz odpycham wszelką moc, miłośći i inne fajne rzeczy bo prowadzą do destruckji no i po mnie. I serducho mówi nie nie nie chce miłości i dostatku, nie bo to mnie skrzywdzi i mi płacze :) Całkowie przemieszanie pojęcić i co jest co. Dlatego tak się trzymam dda, żeby się uratować przed miłością, moca bożą - bo się znów wpierze w bagno. Chociaż uzdrawia co wychodzi, to ta moc już mi się pojawiła kilka razy jako coś hardcorowego, może teraz będę mógł zbadać temat głębiej no i oczywiście otworzyć serducho :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-28, 10:40:45 »
Leszek, gratki:)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-28, 09:30:49 »
Trzymam kciuki ;)
Są efekty puszczenia ekipy forum cudu.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-28, 09:24:54 »
Musiałem sobie dodać afirmację:
TO sprawiedliwe, gdy mnie doskonale coś wychodzi, podczas gdy inni partaczą.
I teraz to mi wywalaja klimaty z Aniołkowa. Ufff. Bue.
No bo jak to innym Aniołkom udało się odciąć od Mocy Boga aż tak, że tylko na mnie liczyły?
Ufff.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-28, 09:26:56 wysłana przez Leszek.Zadlo »