Tess
Już wyjaśniam ( może nie od razu wyjaśnię wszystko ) .
Przeczytałem poniższy komć Darka i od razu przypomniało mi się pewne
,,duchowe forum " na którym byłem niezwykle krótko , ale na tyle długo ,
żeby zorientować się jacy sa i mogą być osoby mówiące o sobie ,że
rozwijają się duchowo .
DarkAngelbubu
1. Admin ma zawsze racje.
2. Jak nie ma racji patrz punkt pierwszy.

)
Był to mój pierwszy kontakt netowy z duchowiakami i byłem tym nie tyle
rozczarowany co wręcz zniesmaczony .
Te traktowanie innych użytkowników z pozycji władzy , pełne pogardy ,
lekceważenia i braku szacunku , ten wyraźny rozdzwiek między tym co
opowiadali o sobie jacy to oni są wspaniali , jak niesamowicie rozwinięci .
Te mocno odczuwające , dające do zrozumienia poczucie wyższości
wobec innych było tak wstrętne i jednocześnie żałosne .
Admnistracja miała oczywiscie kilku swoich pupilkó , klakierów , którzy
pozwalali sobie na wszystko czego zabraniał regulamin nie wyłaczjac
zniesławiających , kłamliwych , oszczerczych wpisów dotyczących nie tylko
użytkowników ale osób znanych w życiu społecznym , politycznym ,
artystycznym.
Gdy jeden z użytkowników poprosił o dokładne wyjaśnienie pewnych
punktów regulaminu , ponieważ były dla niego sformułowane zbyt ogólnie ,
a niechciał go łamać , to jak myślisz - dostał odpowiedź .
Zgadłaś - NIE.
Bo niby dlaczego ?
Gdyby otrzymał dokładne wyjaśnienie i stosował sie do nich to komu
admin i ska dawałaby upomnienia , ostrzeżenia i kogo by banowała ?
.