Autor Wątek: Uzdrawianie związku z Bogiem i z samym sobą  (Przeczytany 111387 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-16, 21:42:23 »
no w tym temacie trochę trudno się poruszać pisząc słowami. Generalnie chciałem zwrócić uwagę, że Ego nie jest tylko złe i nie należy go posądzać o najgorsze, niszczyć, bać się itp itd To coś w nas co jest duchowe, rozwojowe, co się Oświeca to też jest JA KTÓRE DOŚWIADCZA TYCH RZECZY - Ja czyli EGO (to jest to samo)

Z tym, że Bóg/Oświecony ma Ego może troszkę przesadziłem. Na pytanie, czy ma On Ego zapewne odparłby pytaniem
- CO to jest Ego?
- Gdzie jest Ego?

Czyli skierowałby nas do naszych własnych umysłów i właściwej medytacji (tak to widzę)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 21:41:25 »
Dla mnie, przynajmniej na razie, ego to sztuczny twór, który nie ma racji bytu w Bogu. Im więcej boskich wibracji, uwolnień od pragnień i braków, od iluzji oddzielenia i tym samym więcej odczuwania Boga, tym bardziej ego się rozpuszcza i przestaje istnieć.
 

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-16, 21:34:18 »
Dla mnie ego jest potrzebne na znak oddzielenia od Boga w sobie. Im wyżej w rozwoju tym mniej ego, aż w końcu przestaje być potrzebne. Kiedy się zaczęlo tworzyć?pewnie jak wszystkie "wspanialości" trzeba UBA o to zapytać, bo reszta pewnie ściągnęla od nich ten pomysl:D

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 21:31:12 »
Mariusz,
a co znaczy oświecone ego?

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-16, 20:15:49 »
A ja jednak uważam, że spojrzenie z poziomu Boga, to spojrzenie z ponad ego.
Ego może być "dobre" lub "złe", ale Rzeczywistość w pełni poznawalna jest poza ego, poza naszymi wyobrażeniami, które stanowią ego. Rzeczywistość jest rzeczywistością, Bóg jest Bogiem, a nie wyobrażeniem na jej, jego temat, który może być "dobry" lub "zły".

Co do kwestii co było na początku "ego czy jajko" to nie wiem jeszcze ;-)
Gdzieś natomiast wyczytałem czy usłyszałem ciekawe zdanie:
Cytuj
Nie zrozumiesz świata, możesz go jedynie poczuć.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-16, 19:34:27 »
Karola
Ego istnieje zawsze. Bóg  ma ego tyle, że Oświecone. Ego nie jest koniecznie złe,  ego które uważa, że zasługuje na miłość i kocha siebie jest OK. Tylko takie ego, które NIE kocha siebie jest do uzdrowienia.

No więc Ego było od początku, tylko stopniowo się pogrążało w coraz niższych energiach i wzorcach.

Istnieje Salomonowe rozwiązanie dylematu jak to możliwe że nie było pełnej świadomości i CO BYŁO WCZEŚNIEJ (czy byliśmy Bogiem??) - trzeba osiągnąć pełną świadomość teraz. Powinna zawierać min odpowiedź na tą kwestię ;p

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 19:16:01 »
jeszcze tego nie jarzę, rozumiem o co chodzi, ale nie przyszło mi uświadomienie jak to było i jest

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 18:11:49 »
Kiedyś myślałem, że zostaliśmy stworzeni jako nie w pełni doskonałe istoty, mające jedynie potencjał do doskonałości. Jednak przy okazji jednej z rozmów na forum bodajże Witek uświadomił, że powstaliśmy jako w pełni doskonałe istoty, ale z niepełną świadomością tej doskonałości (a świadomość ma wpływ na przejawianie tego). No i skoro świadomość Boskości jest niepełna, a przejawianie się nie w pełni doskonałe to jest miejsce na błędy i niekorzystne decyzje, które przyczyniły się do powstawania ego.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 18:04:46 »
czyli wg Ciebie zostaliśmy stworzeni jako nie w pełni świadome istoty
a ego kiedy się pojawiło? i jak niepełna świadomość ma się do ego?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 17:48:25 »
Była niepełna świadomość tej jedności z Bogiem, która ograniczała nas.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-16, 17:45:57 »
Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, a mianowicie istnienie ego, moment, w którym ego powstaje.
Wydaje mi się, że to wtedy gdy oddzieliliśmy się od Boga, bo podjęliśmy decyzję o indywidualizacji.
Ale z drugiej strony, świadczyłoby to o tym, że przed oddzieleniem byliśmy spełnieni w Bogu, bo ego nie było, czyli nie było poczucia braku jedności z Bogiem, była właśnie jedność z Bogiem.

Skąd w takim razie narodził się pomysł oddzielania się od Boga, skoro byliśmy z nim w jedności?
A może nie była to pełna jedność tylko taki potencjał do zrealizowania?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 23:47:59 »
Karola
Też tak myślę, że razem by się nam fajnie uaktywniła aniołkowa radość i spontanicznośc, byłoby dużo śmiechu :))) Myślę, że to się kiedys uda zrealizować!

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 23:32:30 »
Indra,
dzięki :)
ja Ciebie też, ale myślę, że to wiesz i fajnie byłoby się kiedyś poznać w końcu na żywo, czuję, że miałybyśmy niezły ubaw ;)

Laka,
pierwotne intencje to tak, ale mi bardziej chodziło o stosowanie samych nazw
Nie stosuję regresingu więc też nie bardzo czuję te nazwy, podobnie jak galaretowatych czy inne cuda ;)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 22:29:09 »
Ja myślę, że pochodzenie, pierwotne intencje ma znaczenie, bo to nas kształtowało. Naszą karmę materialną, także tą pozytywna. Może po oświeceniu już nie ma, ale póki jesteśmy w drodze, do pewnego momentu warunkuje tą drogę, potrzeby, gusta. Chyba, że jest się już złotym:) Bo czerwony, niebieski bialy to wzorce.

Choć wg mnie są pewne preferencje wynikające z tego pierwotnego podziału. Już z czystymi intencjami.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 22:08:24 »
Karola
To fakt, w końcu anioł to anioł, a jeszcze bardziej istota boska to istota boska :))) linia czy kolor nie są jakoś strasznie ważne :) Mamy WJ i to się liczy, dlatego dajemy radę! tak w ogóle to dzisiejszy wieczór sponsorowany jest przez wdzięczność do Boga i do ludzi, którzy pomagają mi, gdyż Bóg mnie wspiera i kocha :) serce mi się roztapia:)
I cieszę się, że tu jesteś, bo Cię bardzo lubię!