Autor Wątek: Szpitale psychiatryczne i karma z nich  (Przeczytany 45280 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:55:47 »
Mozna zauwazyc, ze to forum wspiera transformacje, zmiane, elastycznosc.

Nie wspiera samooklamywania sie, ze  jest się bezwolna istota, gdzie nic sie nie dzieje przy moim udziale, zycie jest tragiczne, a ja w tym gram swoja role, wbrew swojej roli.

Z takim podejściem w ogóle nie da się przepracować dzieciństwa.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:32:15 »
Inga

Rozumiem ze daje ci ulge psychiczna obwinienie kogos, ale  tak tu sprytnie straszysz inicjacja w strzyge.


Boisz się że zostanie ujawnione że ty też inicjowałeś?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:24:25 »
Mariusz
A niech tam siedzi ta ofiara  i nie odzywa się, no nie?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:23:07 »
Inga

Rozumiem ze daje ci ulge psychiczna obwinienie kogos, ale  tak tu sprytnie straszysz inicjacja w strzyge.
Powiedz mi jeszcze, ze zylas zainteresowana miloscia, szczesciem, a wredny Leszek znalazl cie, dopadl, zainicjowal w strzyge, i wtedy stala sie rzecz straszna. Zainteresowal cie mrok i anihilacja.

Za duzo mam doswiadczenia, aby wiedziec, ze strzygi interesuja tego, kto nie ma ochoty ani na milosc, ani na szczescie, tylko na rozpierduchę. I to jest twoja odpowiedzialnosc za ten wybor. 

A i jeszcze jedno,  ile to bylo wcielen temu,  dosc dawno?

Rozumiem, ze zle to odbierasz, ze tak bylo, ze tak sie stalo.  Ok, udalo ci sie do tego wrocic pamiecia. To jeszcze zauwaz, po uwolnieniu emocji, ile idzie na to energii, i jak dlugo stoisz w miejscu koncentrujac sie na tym, i co bylo przed tymi wydarzeniami.  Bo tak mozna dlugo sie krecic wkolko, w obwinianie. 

Odpowiedz skrywa  pytanie: co takiego wspanialego mialy strzygi, i dlaczego mnie pociagaly?

Mariusz
A ty inicjowałeś w strzygi?
W tym poście jest dużo ataków na serce. I jakaś nienawiść do miłości.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-16, 09:18:18 »
Fakt, niektóre ofiary terroryzują innych swoim cierpieniem: ja tu qrwa cierpię to inni również nie będą spać spokojnie.:))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-16, 09:12:10 »
Raczej nie dostrzegam interesu w tym, żeby dać się zmanipulować

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:08:15 »
Mariusz
To znaczy że się boisz bycia zmanipulowanym przez siebie czyli przez tkwiącą w tobie ofiarę?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 09:06:35 »
Agresor bez poczucia winy nie doświadczy tego co ofiara. Nie ma kary. Agresor może oczyścić swoje intencje bez potrzeby przeżywania tego co ofiara. I w ten sposób przestać być agresorem. Tak jak pisałem - może się pojawić zadośćuczynienie, ale nie musi się wiązać z cierpieniem byłego agresora.

I to sprawia że agresorowi w dalszym ciągu brak zrozumienia i nie poszerza mu się świadomość.
Jest tu wiele osób takich które są tego przykładem.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-16, 09:05:11 »
Dostrzegać i akceptować cierpienia ofiary (we mnie czy poza mną), a dac sie manipulować tej ofierze to dwie różne rzeczy :-)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 08:33:01 »
ofiara to boska istota z potencjalnymi boskimi mocami, w tym moca ochrony przed absolutnie każda agresją. jak nie chce z nich korzystac to jej sprawa ;p

Mariusz
Napisałeś to do mnie odwracając się w ten sposób ode mnie.
A czy wiesz że w ten sam sposób odwracasz się od ofiary która tkwi w tobie, nie chcąc uznać jej cierpień?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-16, 08:30:05 »
Inga moja kochana,uwazam ,ze jestes tak piekna,ze dedukuje Ci moja kochana ta piosenke..

http://www.youtube.com/watch?v=wlDmslyGmGI

Semira
Dziękuję :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-16, 06:55:13 »
To się może przydać przy próbach zrozumienia, co się działo z pacjentami psychiatryków i na ile ich wspomnienia sa naprawdę ich:

Są przypadki ludzi, w których jednym ciele, kryje się kilka osobowości
 Nazywa się to podwójną osobowością, i polega na tym, że przez jedno ciało, za pośrednictwem mózgu, kontaktuje
 się ze światem materialnym kilka świadomości (dusz).
 I też tu są przypadki, że ci ludzie np. znają obce języki, których nigdy się nie uczyli, i nie mieli takiej możliwości.
 Lunatycy wstają, chodzą, robią różne rzeczy, niekiedy takie, których nigdy by nie zrobili będąc świadomymi.
 Nic później po przebudzeniu nie pamiętają.
 Po prostu jakiś byt duchowy posługiwał się wówczas ich ciałem.
 W dużym uproszczeniu można się posłużyć analogią radia, telewizora - do mózgu.
 Widzimy i słyszymy coś w tych urządzeniach, co jednak nie jest w nich samych, a jedynie przez nie odbierane.
 Ale gdyby kilka wieków temu, pokazano komuś telewizor czy radio - nie dał by wiary, że to co tam widzi i słyszy,
 nie pochodzi z wnętrza tego urządzenia, że to urządzenie nie jest tego źródłem.

 Weźmy radio na baterie, zdejmijmy obudowę, tak by był dostęp do płyty z elementami elektronicznymi (od strony lutowania)
 Włączmy takie radio, dostrojmy jakąś stację. ok, wszystko gra.
 Teraz, gdy zaczniemy dotykać palcem tych lutowań i ścieżek na płycie,
 Gdy trafimy na miejsce, gdzie mieści się układ pośredniej częstotliwości i tam dotkniemy,
 radio zacznie nam się rozstrajać, będziemy słyszeli kakofonię różnych stacji radiowych,
 także zagranicznych, krótkofalowych, które są nawet na innych zakresach fal.
 Gdy tylko odejmiemy palec, wszystko wróci do normy; znów będziemy slyszeć tylko naszą pierwotną stację.

 Czasem w wyniku wykrycia np. tętniaka, wykonuje się operacje wymagające trepanacji czaszki.
 wycina się fragment kości czaszki, by uzyskać dostęp do kory mózgowej.
 Pacjent może być wtedy świadomy.
 Lekarze robili doświadczenia, stymulując korę mózgową za pomocą elektrod,
 przez które przepuszczali niewielki prąd.
 Zmieniali w ten sposób stan świadomości pacjentów, pacjenci widzieli rzeczy, postacie, których nikt inny nie widział.
 Jednak nie ma możliwości by w ten sposób "dopisać" człowiekowi lub wymazać jakieś wspomnienie,
 coś czego ten człowiek nigdy nie przeżył, nie doświadczył.
 Co jest jeszcze jednym argumentem, przeciw teorii, jakoby to mózg był źródłem świadomości.
 Po odjęciu elektrody - wszystko natychmiast wracało do normy.

 Narkotyki, czy wszelkie substancje psychoaktywne, psychodeliczne - właśnie powodują takie rozstrojenie mózgu;
 możliwy jest wgląd w inne światy, opuszczenie ciała, możliwe jest zakłócone widzenie rzeczy spoza naszej linii czasowej,
Tekst za Agnieszka Sovilo (Facebook)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-16, 06:37:52 »
Teraz mi się przypomniała historia sprzed lat.
Otóż młody chłopak wpadł na pomysł, że dobrze poćpa i zrobi sobie regresingowe odliczanie. W wyniku tego zaczął mieć straszliwe wizje, nad którymi nie mógł zapanować. Po kilku dniach skręcania się ze strachu, stwierdził, ze tylko psychiatryk może go uratować. W efekcie trafił do Rybnika.
Po kilku miesiącach, kiedy go wypuszczono, opowiedział mi, co się tam działo.
1. Wśród pacjentów spotkał dziewczynę, która tam była, zeby innych leczyć hipnozami. Rozpoznaliśmy ją jako osobę wcześniej pracującą w mojej klinice we Wrocłąwiu. Jej potrzeba przebywania z chorymi i leczenia ich tą metodą była tak silna, ze zmuszała ją do siedzenia w psychiatryku.
2. On sam załapał, ze jest w psychiatryku po to, zeby go lekarze uśmiercili (konkretnie zatłukli). Robił wszystko, zeby ich do tego sprowokować. Nic więc dziwnego, że od czasu do czasu bywał przywiązywany pasami do łóżka. Po opuszczeniu szpitala już nie miał takich ciągot.

Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-16, 02:14:55 »
Inga moja kochana,uwazam ,ze jestes tak piekna,ze dedukuje Ci moja kochana ta piosenke..

http://www.youtube.com/watch?v=wlDmslyGmGI

Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-15, 23:46:02 »
Semira

Analogicznej historii doświadczyłem, gdzie to czarownica pod płaszczykiem pomocy, otumaniła mnie narkotykami (zniewoliła) i truła by wyprawiać różne dziwactwa, również uprawiała ze mną seks  i na pewno nie było to przyjemne.

Piszę o tym, bo odnoszę wrażenie, że nie chodzi tutaj o krzywdę wyrządzoną przez psychiatrę, ale przez mężczyznę i to się odgrywa w różnych konfiguracjach.

Wojtek takich analogicznych historii moze byc bardzo wiele.Ja akurat odnioslam sie do przykladu pacjent-psychiatra bo o tym jest watek:)Hellol:)Napisalam tez ze jak z jednej ,tak z drugiej strony plynely intencje odpowiednie.
Wywnioskowalam tez -moze blednie jesli tak to mnie popraw prosze,ze ja mam pretensje do krzywdziciela psychiatry.
Owszem mam karme z Leszkiem,ale ja nie mam juz do niego pretensji,jestem na etapie uzdrawiania,mysle ze jestem juz ponad tym aczkolwiek daje sobie prawo,ze jeszcze moze cos wywalic bo to nie sa latwe rzeczy, i nie mam zamiaru blokowac w sobie emocji jezeli takie sie pojawia tylko odpowiednio sie nimi zajac ,zaopiekowac.

Ale Twoj przyklad bardzo fajny:)I dajacy do myslenia:)