Inga ja tylko dodam bo wtedy nie dodałam ze to chodzi o psychiatryk [ ten z moich wspomnien i Lecha] który nie łączył się z wojną, ja przynajmniej czegoś takiego nie kojarzę.[ No i w czasie wojny byłam kim innym]
Sprubuj dojść do tego dlaczego tam zostałaś strącona,trzeba grzebać głeboko ponad stosunkiem do Leszka, ja pamietam, bo akurat byłam jak ciebie przyjmowali na oddział, że ciebie ktoś przywiózł, możliwe że ktoś chcial sie ciebie nawet pozbyć z jakis powodów.
Ps wczoraj wyszło też na sesji ze my razem byłyśmy archaniołami, najmądrzejsze itd,poinicjowane od przedwiecznych w nadmądrości, duzo bylo w tym upakarzania innych właśnie, deptania ich światła co potem w zalezności od kolejnych wydarzeń, wpływało na nas. Ja jutro rano robię sobie sesje w tym temacie;)
Pozdrawiam Inga, jak bym miała cos do napisania jeszcze w tych sprawach to odezwę sie mailowo.