Autor Wątek: Szpitale psychiatryczne i karma z nich  (Przeczytany 45226 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 14:10:29 »
Grażyna.
To nie pierwszy raz pojawiają ci się takie emocje.
Musisz mieć w dalszym ciągu bardzo namieszane z matką.
Taka podpowiedź żeby może coś bardziej w tym temacie popracować.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 14:08:10 »
MriuszEro
"przekazac oficjalne przeprosiny, tu na forum, tak aby wszyscy to widzieli? :)"
Niby piszesz ugodowo i z akceptacją a tu takie wstrętne posądzenie mnie że ja chcę takich przeprosin upokarzających Leszka czyli że mam nieczyste intencje.
I jak mam wierzyć w twoje dobre intencje?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 14:06:19 »
Grażyna
Akurat tego nie pisałam do ciebie.

Sorry Inga, ale za bardzo mi to przypomina rozmowy z moją matką ...
Także ja rezygnuje z dalszej rozmowy, bo za silne emocje mam.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 14:04:34 »
Inga
jedyna osoba, ktora potrzebuje tu przeprosin jestes Ty sama- za nieszanowanie siebie i swoich potrzeb, za wpakowywanie sie, za bol ktory sobie fundowalas, za relacje w ktorych bylo zle, za to ze wystawialas sie na cierpienie tylko po to by udowodnic ze to przezyjesz i za wszystko co sobie wcieleniami zrobilas

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-13, 14:03:53 »
Kto jest gotów spalić Leszka na stosie? :D
Ja sie na to nie piszę, bo wiecie ile to chrustu trzeba naznosić?   ;)

Może wymyślmy cos innego. Np pomazanie miodem, i puszczenie na ulicę, albo na polanę gdzie stoją ule :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 14:03:15 »
Iustitia
Ja napisałam to do Leszka a dyskusja wywiązała się sama.

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-13, 14:02:08 »
Inga
Wypowiedzi ci przypominaja najprawdopodobniej dom rodzinny. 

Ci ludzie, ktorzy tu sa na forum, nie sa w stanie przekroczyc informatycznej bariery, wyciagnac rece, i przytulic, wysluchac jak kobieta kobietę, przesesjowac, przeakceptowac, abys poczula ulgę.  Taka jest natura forum.

Masz prawo czuć sie zle, to ok, ze tak sie czujesz.  Czujesz sie ofiarą, ok. To teraz opisz jak sie czujesz, dlaczego ci zle, co sie pod tym kryje.  Jak w to wejdziesz, to efekt bedzie lepszy (nawet dla samej siebie) niz znalezienie osoby, ktora napisze: Leszek, ty bandyto! Jak mogles kodować Inge w strzygę! Czy moglbys jej teraz przekazac oficjalne przeprosiny, tu na forum, tak aby wszyscy to widzieli? :)

Nie dopuszczasz innych do twojego problemu, i chcesz zeby cie zaakceptowali jak nie rozumieja tego co czujesz, jak to wygladalo, dlaczego bylo takie potworne. Co czujesz w zwiazku z tym, ze stracilas nature UA, i zamknelas sie na milosc. Jak to owocowalo w zyciu, jakie to bylo zycie od tej chwili. Kto o tym moze wiedziec, jak nie ty sama jedna.    Zbyt wiele jest przepychanej wokolo, w polityce, na forum, aby prawda mojsza byla zawsze najprawdziwsza, bez zwracania uwagi na odczucia, intencje, przeplyw energii.  Znika latwosc zrozumienia drugiej strony.  To unikalna cecha - aktywne sluchanie, kontakt.   Trzeba temu pomóc, aby sie zadziać mogło.

Z tym sznurem, to co , prenatalne wspomnienia?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:59:38 »
Ja też byłam katem i skrzywdziłam wielu ludzi. Ale tego żałuję i chętnie przeproszę każdą osobę której wyrządziłam krzywdę.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:58:35 »
To są odpowiedzi typu- jest ci źle? to masz sznur, idź i powieś się.
skoro spodziewasz się konkretnych odpowiedzi i wyczytujesz to co chcesz wyczytać to po co dyskusja? skoro wszystko Twoim zdaniem jest przesądzone. Jesteś mądrą kobieta, a dzisiaj jak małe dziecko na wszystko masz jeden argument "On mnie skrzywdził" mozesz krucjatę kontynuować, wpakowywać się w coraz gorsze stany, bo "to przez Niego" tylko jak  to wytłumaczysz sobie? ze pozwolilas jednemu człowiekowi przejac wiare nad swoim zyciem? co w nim było takiego, ze polecialas w bol tylko po to zeby przy Nim byc?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:57:57 »
Grażyna
Akurat tego nie pisałam do ciebie.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:56:16 »
To są odpowiedzi typu- jest ci źle? to masz sznur, idź i powieś się.

Powiem ci coś Inga. Mam dość uważania na to co mówię i piszę przy osobach zaburzonych psychicznie i mam dość terroryzowania przez nie otoczenia swoimi żalami, pretensjami i projekcjami.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-05-13, 13:55:08 »
Mi o Leszka nie chodzi ale o to jak działa karma agresor-ofiara. I wiem (również po sobie jak czyściłem część karmy ofiary) że oczekiwanie czegokolwiek wobec agresora, może się nigdy nie zrealizować a zamyka ofiarę w relacji z nim

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:52:40 »
To są odpowiedzi typu- jest ci źle? to masz sznur, idź i powieś się.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-05-13, 13:51:53 »
Masz na myśli że ja powinnam zostać odsiana bo kompletnie nie nadaję się do takiego rozwoju?
A nie wiązesz tego z tym co zrobił mi Leszek w tym szpitalu? Bo mam wrażenie że mnie za to obwiniasz.

Jeśli tak czujesz i tak odbierasz to co napisałam, to być może tak ....

Ale akurat ta część mojej wypowiedzi nie była skierowana bezpośrednio do ciebie. A za twoje interpretacje nie biorę odpowiedzialności.

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-13, 13:46:45 »
Inga

To jest forum. Zwykle tu ludzie dyskutuja, omawiaja, ucza sie. Cos poznaja, i drążą temat, az do zmęczenia :)

A zdaje mi sie, że chcesz uzyskać akceptacje, wsparcie, tak po prostu.     Chociaż co jakiś czas przebija chęc wskazania winnego, by się poczuć lepiej. Masz do tego prawo. To w porządku.

Jednak, po tym etapie powinna nastąpić refleksja. Jak do tego doszło? Co miały w sobie takiego strzygi, że mnie pociągały. Dlaczego dałam się omamić tej energii.   To, że Leszek gdzieś coś komuś zrobił, no to co. Ok, zrobil. Wredne z niego bydle bylo, wtedy.  A co jest teraz?  Co sie dzieje realnie z moim zyciem tu, teraz. Co mi daje takie postepowanie.  :)

Swego czasu miałem zabawną, dla mnie, sesje. Klientka przypomniała sobie, jakiegoś brodacza, i .. on ją zabił. I to byłem ja.  Myslicie ze gdybym sie tym przejal sesja mialaby sens?  Morderca swojej klientki odreagowuje jej w sesji zabójstwo jakiego sie dopuścił?   Może tak bylo, a może o projekcja.   Także większy skutek przynioslo calkowite uwolnienie sie od emocji, bolu, czy wspomnien, niz znalezienie swego "oprawcy", odkrycie tej prawdy, i ogloszenie swiatu :)