Autor Wątek: Pragnienia vs Boski Plan Stworzenia  (Przeczytany 39039 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:43:52 »
:)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:39:54 »
Chodzi o to, że wg mnie w czytaniu Łazariewa ważniejsze sa uczucia i transformacja energii , a nie to, żeby przyswoić sobie konkretna wiedzę. Tę wiedzę to on wiele razy powtarza. I nie trzeba sie martwić, że cos sie przeoczyło, czy tez nie do końca zrozumiało. Ale wg mnie i tak warto zacząć od początku...
Ale może ty zrób to tak jak ty czujesz....

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:34:05 »
Lilliole
"coraz łatwiej mi sie to czyta, bo wiem, ze nawet jak cos przeoczę, to i tak łazariew to jeszcze z pięc razy powtórzy w kolejnych rozdziałach. "

no właśnie też mi taka myśl przeszła ;))

To polecasz zacząć, od którego tomu ?

chyba mimo wszystko od pierwszego :)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 14:28:04 »
Ola,

to ok, myslalem ze idziemy w kierunku: przebudzenie wewnatrz snu, przebudzenie ze snu, a potem przebudzenie z przebudzenia itd. czyli takie krecenie sie w kolko, albo raczej po spirali:)

Karina,

Ty wiedze na temat karmy juz masz w duzym zakresie, wiec na pewno zauwazysz, ze w pierwszych tomach Lazariew ma troche ograniczone widzenie sprawy, ale i tak mysle ze tam jest zawarte sedno jesli chodzi mechanizmy karmiczne. Te dalsze tomy to juz mi sie wlasnie takim powtarzaniem wydaly, tylko z bardziej poszerzonym spojrzeniem.

Davvidia,

pamietam ze czytalem o tych duszach zbiorowych zwierzat u Powella ale juz nie pamietam szczegolow:)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:24:41 »
Lilliole
"coraz łatwiej mi sie to czyta, bo wiem, ze nawet jak cos przeoczę, to i tak łazariew to jeszcze z pięc razy powtórzy w kolejnych rozdziałach. "

no właśnie też mi taka myśl przeszła ;))

To polecasz zacząć, od którego tomu ?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:19:20 »

Lazriew ma strasznie ciezki i hermetyczny styl, a poza tym te ksiazki pisze sam stopniowo odkrywajac prawa karmy, wiec gdzies tam w 6 czy 7 tomie stwierdzil, ze dwa pierwsze tomy w ogole nie powinny sie ukazac.

Ja jestem przy 6 tomie i jak dla mnie najlepsze są jednak te późniejsze. Dopiero wtedy składa się to rzeczywiście w całość. I coraz łatwiej mi sie to czyta, bo wiem, ze nawet jak cos przeoczę, to i tak łazariew to jeszcze z pięc razy powtórzy w kolejnych rozdziałach.
Ale muszę przyznać, że tez jestem pod wrażeniem Łazariewa. Zanim załęłam czytać jego książki, to większościa literatury "duchowej" byłam już mocno znudzona i wydawało mi się, że nic mnie już nie zaskoczy:))

I też czytając go, dużo sie w energii transformuje,

O tak. Nigdy wcześniej nie czytałam czegoś, co az tak by na mnie dzialało.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-16, 14:23:35 wysłana przez Lilliole »

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:15:41 »
Ola, fajnie te etapy rozpisałaś :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:13:41 »
matek

no to dobrze, że mnie przekonałeś, bo już miałam zamiar porzucić czytanie I tomu i wziąść się za VI.:)

Ale powiem Wam, że dzięki Martinusowi zobaczyłąm też, że mam nieczyste intencje do oświecenia z tego względu, ze okazało się, ze moja dusza boi się wcielać, miałąm złe pierwsze doświadczenie wcielenia i nosiłam z tym traumę związaną. A wiadomo, skoro boję się wcielać to trza szybko się oświecić. :)) Ale stwierdzam, ze rzeczywiście nic tak nie motywuje do osiągnięcia oświecenia jak wielkie cierpienie, wtedy pragnienie uwolnienia stają się naprawdę silne, ale   .... stoja za nimi niewłaściwe intencje. Tylko teraz się zastanawiam, że oczyszczone intencje i osiągnięcie dobrego życia nie daje takich motywacji do powyższego, więc jednak pragnienia, a szczególnie silne pragnienia wynikają z poczucia wielkiego braku.
Czyli pragnienia z czasem wraz z rozwojem znikają i pewnie pojawia się jakaś jeszcze inna motywacja do osiągnie=ęcia przebudzenia, której na ten moment nie dostrzegam.

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 14:12:29 »
matek, ja nie chce filozofowac w temacie wiec napisze bardzo prosto jak to czuje:

sen to etap zycia w uwiklaniu; wina, grzech, dualizm, 100% identyfikowanie sie z ego, w duchowosci to np doslowne rozumienie 10 przykazan czy innych religijnych zalecen, oko za oko, zab za zab itp

obudzenie wewnatrz snu: to np odkrycie praw karmy, reinkarnacji, podazanie za nauczycielem, wszelkie szkoly duchowe, prawo przyciagania itd itp;

obudzenie ze snu: swiadomosc w/w, przekroczenie ostatnich iluzji

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 14:11:18 »
Łazariew pisze z wysokich ciał subtelnych i dlatego to jest ciezkie do uchwycenia czasami, ja to mowie: że cos nam ucieka .. Jego ksiazki swietnie pokazują karme narodów , zbiorowości , rodzinną itd. właśnie to wyrównanie karmiczne
I też czytając go, dużo sie w energii transformuje, dlatego nie można przeczytać wszystkiego ciurkiem tak jak Karina mowisz :) Ja też jego ksiażki czytałam stopniowo, a na jakieś części, to ryczałam z uświadomień ;)
Karina masz fajny wgląd przyczynowy u siebie, nie każdy ma taką świadomość tego, ale w sesjach nie raz zauważyłam te nitki przyczynowe, które świetnie sie prezentują w rodzinach i wcielaniu sie obok siebie :)

O duszach zbiorowych zwierząt Powell napisał chyba najwiecej w części Ciało Przyczynowe

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 13:58:04 »
Ola,

"Awaken within a dream" i "from a dream". Kumam o co chodzi, ale tutaj juz wysiadam z tego autobusu, bo intelekt tego nie zrozumie, najwyzej bedzie sie zakrecal coraz bardziej i bardziej:)

Karina,

Lazriew ma strasznie ciezki i hermetyczny styl, a poza tym te ksiazki pisze sam stopniowo odkrywajac prawa karmy, wiec gdzies tam w 6 czy 7 tomie stwierdzil, ze dwa pierwsze tomy w ogole nie powinny sie ukazac. Chociaz moim zdaniem dwa pierwsze sa najlepsze, tylko trzeba oddzielic plewy od ziarna:)


Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 13:52:23 »
hehe matek, bedac na forum ma sie intencje bycia na forum, a nie koniecznie przebudzenia :) mi sie podobalo jak Aisha Salem rozroznila 'awaken within a dream' i 'awaken from a dream'.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-16, 13:51:32 »
Włąśnie niedawno odejrzałam jego płytę DVD z wywiadem z nim i jestem na etapie czytania I tomu Dianostyki karmy, ale to się ciężkawo czyta jestem gdzieś na 15 stronie, czytam stronę dziennie, więcej nie daję rady.:)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 13:47:54 »
Karina,

jesli chodzi o mechanizmy dzialania kramy, to mnie najwiecej w tej dziedzinie uswiadomily ksiazki Lazariewa. Czytalas?

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-16, 13:46:01 »
Kurde, to jeszcze taka kwestia: dlaczego w ogole sie bawimy w te zabawe? Niby skoro jestesmy na tym forum, to mamy jakies tam intencje przebudzenia:)Ale pewnie jeszcze nie takie, zeby NIC innego nie bylo wazniejsze:D

Jeden z moich ulubionych "przekaznikow", Joachim Werdin mawia: "Mistrz juz nie bawi sie tak dobrze".