Autor Wątek: Co oznacza dla Ciebie bogactwo?  (Przeczytany 69764 razy)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-16, 00:21:39 »
Lynd :D

synku - tak jakbyś juz to przemedytował ;)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-16, 00:12:17 »
Czyli jak nie medytujesz, synku, to nie masz szans na samorealizację. Bo to my, rozwinięci duchowo, wiemy czym jest dla ciebie SAMOrealizacja, a nie ty sam!

Ani żaden Maslow. On pewnie nawet nie mówił że wszyscy to muszą medytować. Materialista

Wersja rozszerzona piramidy maslowa, dla ludzi którzy mają więcej niż 1 cyfrę ERD:
http://i.imgur.com/8VoKFAM.jpg

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-15, 13:52:17 »

http://yogin.pl/joga-sklep/ksiegarnia-jogina/1254-medytacje-wedyjskie-i-niesmiertelnosc-p-p-arya-panczagni-widja.html

to mądre:

"W fakcie wzajemnego powiązania pozornie nie połączonych części wszechświata leży ukryta wielka tajemnica. Żadna z części nie może zostać oderwana od całości, tak jak żadnej części ciała z ograniczonej całości żywej istoty nie można oddzielić od ciała, nie powodując bólu i cierpienia. Każda część oddzielona od całości w końcu umiera, zmienia się w martwy kawałek ciała. Podobnie cały wszechświat to jeden proces, dlatego narodziny i śmierć nie stanowią osobnych wydarzeń, tak jak uważają ignoranci, lecz organicznie połączone są z całością, z całym procesem. "

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-15, 11:07:06 »
 na deserek  oczywiście o samorealizacji, ale też nawiązanie do wcześniejszej rozmowy tutaj czyli do czego oprócz intensyfikacji wrażeń np. związanych ze zdobywaniem i korzystaniem z bogactwa, może służyć asceza? :
"Samorealizacja rozwiewa ignorancję i obdarza nieśmiertelnością, wieczną błogością i pokojem. Wiedzę dotyczącą Atmy zdobywano praktykując tapas (ascezę) lub medytując nad różnymi aspektami świata widzialnego i niewidzialnego, różnymi stanami świadomości, naturą umysłu, tajemnicą stworzenia, pięciu żywiołami, pięciu siłami witalnymi, pięciu subtelnymi powłokami okrywającymi Atmę, tajemnicą życia i śmierci, wyzwoleniem i nieśmiertelnością."
http://yogin.pl/joga-sklep/ksiegarnia-jogina/1254-medytacje-wedyjskie-i-niesmiertelnosc-p-p-arya-panczagni-widja.html

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 15:34:57 »
Cytuj
Pojęcie samorealizacja kojarzy się tobie tylko z czymś dobrym czyli gdy handel bronią wychodzi wspaniale i nikolas to lubi to nie jest samorealizacja.
Dla mnie jest

 w takim razie lepiej dla Ciebie żebyś nie dążył do samorealizacji, bo możesz skończyć jak Cage na tym filmie  ; )

co do Kulczyka to faktem jest że wyszedł ponad przeciętność, jest bogaty i skuteczny w tym co robi , można się tym co robi inspirować itd.  przy tym dla mnie na pewno nie wynika z tego automatycznie, że ma to związek z samorealizacją, on skutecznie realizuje pewne cele i czerpie z tego korzyści, ale to się przecież samo nie realizuje tylko poprzez niego ; ) więc otwarte pozostaje pytanie czy i do czego mu to służy i np. czemu on przy tym służy oraz do czego jako człowieka prowadzi czyli gdzie jest w tym miejsce na samorealizację

tak samo nie widzę nierozerwalnego związku między posiadanym bogactwem, a wolnością, szczęściem, poczuciem wartości, czy mądrością,  zwłaszcza z bogactwem jako głównym źródłem tych stanów świadomości i umysłu,
to jest podobnie jak w przypadku pieniędzy  gdzie niektórzy je kochają tak bardzo jako że dają im w ich mniemaniu to czego pragną i potrzebują, ciekawe czy tak samo mizdrzą się również do pań w banku i je adorują,  które im wypłacają kasę ? no bo one im tak samo "dają" to wszystko, tak   jak te pieniądze i bogactwo w ogólności : D

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 15:13:44 »
Już wiem dlaczego się nie możemy zrozumieć.
Pojęcie samorealizacja kojarzy się tobie tylko z czymś dobrym czyli gdy handel bronią wychodzi wspaniale i nikolas to lubi to nie jest samorealizacja.
Dla mnie jest i dlatego ty myślisz, że ja Kulczykowi przypisuje dobre cechy gdy piszę, że sie samospełnia nie dla pieniędzy, a dla swoich marzeń.
Nie wiem jaki jest i jakie ma intencje czyste czy nie i to bez znaczenia, ale wyjście poza przetrwanie i zarabianie dla zdobywania przewagi nad innymi państwami i biznesami to jego zadania w biznesie i realizuje je więc wyszedł poza zwykłe zarabianie.
Rozmowy na żywo przebiegają sprawniej i przyjemniej, bo na forum i czas ucieka i palce bolą od rozmowy ;)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 14:43:33 »
e tam pogmatwałem, po prostu bogatemu (Kulczykowi) przypisujesz z automatu jakieś ekstra cechy i z automatu nazywasz to samorealizacją, a na tych którzy nie mają tyle kasy nakładasz inne wyobrażenia i mniej ciekawe cechy i motywacje,
no wybacz,  ja tego rodzaju schematów myślenia i postrzegania nie kupuję

a przykład Cageowego bohatera fajnie pokazuje że skuteczne użycie talentów i związana z tym realizacja postawionych sobie  celów, w tym i bogactwa, może być zaprzeczeniem samorealizacji w sensie nawet nie duchowym ale zwyczajnie społecznym, międzyludzkim, ludzkim, moralnym i każdym innym - ten gościu był w tym dobry i w ten sposób sam sobie wybrukował  swoim postępowaniem  drogę do  samozniszczenia i degeneracji

nie mam nic do Kulczyka i rozumiem że to co robi może być inspiracją dla innych, ale czerpiąc przykłady z cudzych sukcesów nie warto ich idealizować, np. może się okazać, że jednych z  naszych biznesowych  idoli doprowadziło (jako ludzi), to samo co robili w związku z ich biznesami i związanymi z tym sukcesami , do degeneracji, a innych do samorealizacji

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 14:24:49 »
Ale to pogmatwałeś :)
Za dużo RD w RD.
Robiłem magistra w zarządzaniu więc ta teoria Maslowa nie jest prostym równaniem poczytaj trochę, a pewnie zobaczysz to w szerszym kontekście.
Film świetny, warto zobaczyć cały i rozumiem bohatera, bo umiał to robić i czerpał z tego satysfakcję, bo pieniądze już miał.
Wiem, że portal duchowy, ale dorabianie intencji do czasem prostych spraw komplikuje, a ta komplikacja często to powoduje, że szukamy wymówek, a podpisujemy je duchowością.
Samorealizacja to już nie walka o przetrwanie, ale też nie koniecznie duchowość więc otwieranie fabryk przez kulczyka w Afryce to nie misja chrześcijańska,a biznes i wizja, że po Chinach będzie Afryka.
Jestem dumny, że mamy polaków z wizją.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 14:04:34 »
Cytuj
To co nazywasz sztuką dla sztuki jest dla kulczyka samorealizacją.
kwestia definicji czym jest samorealizacja, niezależnie od tego jak ją zdefiniujemy, to co on robi  może być ale wcale  nie musi samorealizacją dla niego , sukces i realizacja celów może wynikać z nieczystych przesłanek i wciąż opierać się na nich, może wiązać się z jakimiś brzydkimi rzeczami i nawet prowadzić na manowce w rodzaju zatracania się w tym i zapominania o rozwoju prowadzącym do realnej samorealizacji, na rzecz realizacji czegoś w co jesteśmy wciągnięci i potem taka piramida zależności i uwikłań z tego idzie:

wczoraj oglądałem fragment Pana życia i śmierci i tam żona Cage'a prosi go żeby przestał sprzedawać broń, że jest już wystarczająco  bogaty, itd. a on jej na to, że jest po prostu w tym dobry i nie wyobraża sobie życia bez tego

takie równania z automatu bogaty= samozrealizowany to tak wyglądają z perspektywy tych którzy tworzą sobą w umysłach równania w rodzaju biedny= boroczek
: )

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 12:03:50 »
Barnaba,
jest coś takiego jak piramida maslowa.
To co nazywasz sztuką dla sztuki jest dla kulczyka samorealizacją.
Patrząc z perspektywy przeciętnego boroczka jest nie do pomyślenia po co komu tyle kasy, bo my pożadamy, pragniemy kasy bo.... jej nie mamy !
Kasa to zło co nam zabiera czas, bo to nam się kojarzy z naszą charówą.
Nie mam kasy bo mam np złą pracę i jesli miałbym zarobić 2 razy więcej to umarłbym z przepracowania robiąc 16 h więc wolę odrzucić perspektywę bogactwa i odejść w poczuciu wyższości, wygranej, że jestem lepszy bo nie gonie za kasą.
Kulczyk pomijając start i układy kolesiowskie z Kwachem ma łeb na karku i dla niego wyzwaniem jest ściganie się z biznesem europejskim.
Nie dla kasy na życie czy wille bo to dawno ma.
Zarabia bo lubi ;)
To on dzięki wpływom uchronił nas przed zabójstwem polskiej gospodarki poprzez ustawę o emisji CO2, bo polscy politycy by podpisali wszystko, a tak Tusk pierwszy raz postawił się koleżance Merkel.

Powyższe wierzenia są moją diagnozą popularnych przekonań do odreagowania nie do naśladowania czy przypisywania innym ;)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-12-14, 11:40:13 »
w postach Atlanty dostrzegam ziarenka prawdy:
"bogactwa ze sobą nie zabierzesz do grobu."
no z tym się konkretnie trudno nie zgodzić :) Kulczyk nie może wydać nawet części tych miliardów na siebie, więc musi ciągle inwestować poprzez kolejne firmy, inwestycje ,holdingi co już się robi sztuką dla sztuki :) nie da się tego zostawić w piątek , pojechać z dziewczyną w weekend na rower i wrócić do tego poniedziałek rano :D.  Chociaż  jeżeli to jest czyjeś życie i pasja  i robi się to bez przywiązań, to w porządku. jak ktoś lubi inwestować życie we własny złoty nagrobek

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-14, 10:00:12 »
Leszek,
:) miałem racje uważając, że mi pomożesz w temacie pieniędzy, bo masz poukładane i wyłapujesz zaślepienia w lot.
Jeszcze raz dziękuję za mocną sesje.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-12-14, 01:38:53 »
Atlanta
Alez chore wyobrażenia o bogactwie :)
W tym zestawie brakuje jeszcze jednego pomysłu:
"bogactwa ze soba nie zabierzesz do grobu. Bądź dobrym człowiekiem i nie daj po swej śmierci nigdy nikomu ani złotowki"

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-13, 22:19:04 »
Dziś już wiem ;)
Własny dom.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-13, 20:42:12 »
jak człowiek jest biedny to ma też więcej luzu.

Bogaty człowiek naprawdę musi się już bardzo troszczyć o siebie, innych.
Testament musi być spisany.
Jadąc w drogę musi myśleć/uważać/przewidywać. To nie jest tak, że można sobie pozwolić na wypadek albo nagłą śmierć. Wtedy będą cierpieć najbliżsi oraz inni np.: współpracownicy.

Bycie bogatym to odpowiedzialne zajęcie, dlatego niewielu się to udaje.
Myślę że wielu jest biednymi, bo to wygodne.