Autor Wątek: Zdrada w związku  (Przeczytany 17877 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-01-05, 18:42:02 »
Spoko, nie zmuszam jak Ci się bardzo nie chce. A jak nie aż tak bardzo, to też nie zmuszam, ale...;)

Problemu aktualnie nie mam, ale w karmie jak najbardziej i w przeszłości też swoje było. Wątek założyłem z okazji świetnego artykułu :)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-05, 18:33:28 »
Lynd,
Kurde szczerze to mi sie nie chce bo przerobiłam temat i nie wzbudza we mnie silnych emocji:)) Czy Ty masz taki problem w zwiazku? Bo rozumiem, że słyszac, że wina leży po obu stronach może włos sie jeżyć na ciele - sama tak miała:))
Bo rozumiem, że z jakiegos powodu założyłes taki watek:))

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-01-05, 18:25:31 »
Polędwica, rozwiniesz?

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-05, 18:13:50 »
Wiedziałam, że kiedys sie taki watek pojawi, na szczescie ja też juz inaczej na taka sprawe patrze. Kiedys jak zakladałam (nieświadomie) zwiazek nie mówiac już o slubie, byłam przekonana, że dowodem miłości jest wierność (taki fundament zwiazku) tak też jest, tyle, że ( to jest moje zdanie i doswiadczenie) w zdradzie wina leży po obu stronach (szczególnie u DDA)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-05, 17:53:34 »
Dlatego nie ma sensu się żenić ani pozostawać w związkach, chyba że ktoś tego chce.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-01-05, 17:46:59 »