Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 99220 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-07, 00:02:48 »
Leszek

:)
"A przy okazji DDA czasami jest wtórne wobec dużo wczęśniejszych wzorców z upadku świadomości lub toksycznych relacji z innymi stworami, bądź wyindywidualizowanymi toksycznie UA."

No tak mi się też wydawało, u mnie to DDA takie alkoholowe z domu nie było jakieś szczególnie ciężkie do puszczenia, bardziej chodziło o karmiczne jakieś zakręty z rodzicami i moje. Bo u mnie w domu rodzinnym chyba same UA, ze mną to 5 UA. Z nieciekawą karmą ze sobą wzajemnie. I ja to tak raczej odbierałam. I jak na UA wszystkim równo wywalało. No może poza siostrą, ale ona jest jakaś szczególna, moze czerwona. Jesli tak, to mamy pełen zestaw kolorów w rodzinie;) I jazda gotowa.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-06, 22:35:31 »
Laka
Jeśli rodzice mieli DDA wtórne, to Ty też masz DDA wtórne.
Tak się to przenosi z pokolenia na pokolenie drogą telepatyczną, w dzieciństwie.
A przy okazji DDA czasami jest wtórne wobec dużo wczęśniejszych wzorców z upadku świadomości lub toksycznych relacji z innymi stworami, bądź wyindywidualizowanymi toksycznie UA.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 18:48:39 »
No, i Ty miałas jazdy czasem:))

Fajnie, wiesz już o co chodzi:)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 18:42:55 »
No własnie:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 18:17:51 »
o fuja:)

no napewno:), dla tego który lubi sobie pomiec jazdy emocjonalne w ziązku

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-06, 11:00:46 »
Ps mi ostatnio wypaliła, że najlepszą i najbardziej wartościową, atrakcyjną i co ciekawe najbardziej seksowną jestem wtedy gdy dostarczam  mocnych wrażeń i emocji.Wtedy można się ze mną dobrze bawić.
A jak nie dostarczam, to jestem kiepska i nudna dla partnera. Buuu

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 16:55:22 »
Clint

Ja się zgadzam z tym co piszesz, o to samo mi chodziło w sumie.
Chcialam nawet dla wiekszej jasnosci dopisać, że chodzi o glebsze przyczyny,ale jakoś nie napisałam.

Ja na swoim przykładzie widzę trochę podobne wzorce i nie uważam, że to DDA, bo rodziców jakich wybrałam, nawet jeśli mieli jazdy DDA to już było wtórne. Trochę inaczej na to patrzę. Widzę natomiast, że u mnie chodzi o coś innego niż rodziców, a oni to tylko jakaś tam górna warstwa.
Ale rozumiem, że najpierw zaczyna się od tych górnych :)

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-03, 14:24:43 »
Dziękuję za gratulacje, które należą się Bogu :)) Ja wykonałem 1%, a 99% to Bóg :)) Jednak gdyby nie ten procent, to oczywiście reszty by też nie było.

A najważniejsze to wybaczać, wybaczać i jeszcze raz wybaczać, a na miejsce dawnej urazy wprowadzić MIŁOŚĆ. Oczywiście od toksycznych związków trzeba się wpierw uwolnić.

Teraz czuję się świetnie zarówno w towarzystwie ludzi, których kocham, lubię, szanuję ;) jak i wtedy, kiedy spędzam czas w samotności(niedawno wbiegałem lasem na Stożek w całkowitej samotności wcześnie rano, zero ludzi na szlaku, po drodze uśpione schronisko, piękny wschód słońca).

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 12:19:25 »
Laka
To co opisujesz to są zapewne przyczyny, które doprowadziły do DDA i dopóki samego DDA się nie puści, to tych przyczyn za bardzo się nie uda uzdrowić. Tu się zgodzę z J007, że samo DDA powinno się w pierwszej kolejności uzdrawiać. Te wzorce są o tyle szkodliwe, że wypaczają sposób postrzegania rzeczywistości, uczą latania po skrajnościach i wielu innych szkodliwych, destrukcyjnych mechanizmów - z takimi jazdami to ciężko o wzrastanie w Bogu.

Lucjan
Naprawdę fajnie jest przeczytać o byłych, zatwardziałych ascetach którzy tworzą udane związki - to dodaje nadziei :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 10:30:08 »
Ty racje masz;)

Mnie oświeciło gdy właśnie TY mi o tym napisałeś:)
Inaczej pewnie jeszcze bym krążyła. A może nie, może to był ten czas tak czy siak.

Zatem wiesz..dzięki:)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 10:23:22 »
Z obserwacji rozwojowców przez lata zauważyłem jedną dość często powtarzającą się regułę :
"przyznam się do wszystkiego przed samym sobą tylko nigdy nie do DDA"
, bo to takie nierozwojowe, nieduchowe, oznaczajace patologię i gmerają się latami w szukaniu dziury w całym kręcąc się w kółko lub perfumując gówno.
Dużo szybciej i łatwiej byłoby stanąć twarzą w twarz ze swoją przeszłościom, życiem ranami z przeszłości i nawet iśc do psychologa na terapię.
Szybko i na temat zamiast wojen, walk i jazd ddowych, które zdrowi dostrzegają w 5 minut, a fachowcy w minutę.

Jeśli już nie chce się terapii to duchowe metody czyli afirmacje, medytację, ale NA TEMAT DDA, i dopiero po tym pochodnych tego w życiu i Rd, a nie na odwrót bo droga dłuższa.
Oczywiście nie każdy lubi szybko uporać się z tematem, bo on nie ma żadnych problemów, a jedynie chcą RD ;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 10:17:32 »
Laka, a co sie stanie jak sie spełnisz?



Hmm, a ja na przykład sie nie bronię, albo mi sie wydaje. Ja jeszcze musze uwierzyć że połówek nie ma wrogiego do mnie nastawienia,ze nie wbija we mnie szpilek, boje sie, jednak, czuje jakbym musiała zasłuzyć na jego akceptacje:) pewnie kiedys broiłam, byłam niefer. A teraz sie boję. To chyba wzorce odrzucenia jeszcze. W sumie nasza znajomośc od tego sie zaczeła i na tym puki co staneła.Piszę o tym, bo to mi jeszcze zostało do wykorzenienia w związkach. Poczucie winy.A jednak sprawy pierwotne kształtowały kolejne wydarzenia i nie spełnie sie z nikim i nigdy jesli będę miała taką postawę.
problem w tym, ze mi sie niechce z nim tego uzdrawiać, wchodzić w sesje gdzie on sie pojawi, bo poza wzorcami czuje miłość,wj, której sobie juz nie odreaguje:)))
Bezsensu;)
ewidentny brak gotowości do uzdrowienia;p


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 10:07:07 »
Lucjan

To gratulacje, faktycznie  to duża zmiana:))

J007
2011-09-03, 08:29:14-do postu

Ja myślę, że to niekoniecznie musi być DDA
Moze chodzić tez o wyparcie harmonii, Boga, miłości, nie zgoda na to, chęć indywidualizacji. Leki przed oświeceniem, Bogiem.
Efekt bardzo podobny, ale przyczyny inne, głębsze, niż samo DDA.


Olga

Ostatnio odkryłam, że moja pś się broni przed spełnionym związkiem, odpycha i nie chce. Bo to byłby dla niej powrót do Boga.
Chyba tak to kojarzę,  bo to oznaczałoby ( wg niej) powrót do połówki i Boskości, zanim się indywidualizowaliśmy:)  A to duuuży krok do przodu. Właśnie to sobie uświadomilam:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 08:44:37 »
Tak, dda, ale powiem Ci, że nie przyznawałam sie przed soba do tego:)
Przeciez byłam taka mega a twardziele nie mogą przyznawac się do dda;)

Właśnie,
Ja mam wrażenie że zeszło mi masakrycznie duzo tego bo mam juz kompletnie inne intencje. i to stało się dość nagle, przy okazji puszczania indywidualizacji oraz klimatów fascynacji ludzmi [ pierwsze zejścia na ziemię gdy były tu juz jakies istoty]. Pewnego dnia uświadomiłam sobie że juz tego nie mam, że zmieniły mi sie intencje, ale podświadomość za to nie miała pozytywnych wzorców- i nad tym ostatni miesiąc min pracowałam. W którym to rozmawiałam z IP i dałam myslę jeszcze popis bo wywaliło dokładnie to co puszczałam;) I to był koniec. Teraz po prostu widzę po moich relacjach oraz po tym co przyciagam i z czego rezygnuję- że jestem na dobrej drodze jeszcze do głebszego oczyszczenia tego i ugruntowania intencji które się zmieniły na ten czas.
Dla mnie jest bardzo duzy krok, może przełomowy. Ostani miesiąc-dwa. Jakby ktos wylał na mnie kubeł wody.
Wzorce fascynacji i podniecania mysle że zeszły prawie całe. Wczoraj miałam ciekawy dzień, byłam na spotkaniu z ex a tu telkefony od innych ex! i kilka spotkań, celowo to zrobiłam by się przekonać o sobie. Zero reakcji. Moja ps zakumała że nie o to nam chodzi:))
Nie mówię ze jestem uzdrowiona, ale mam juz w tym z górki.Bo nie ciagnie mnie już do idiotów. A, i, przestał interesowac mnie artystyczny mrok- i tez niezauważyłam kiedy i dlaczego, wczoraj zdałam sobie z tego sprawę:))) Normalnie niewieżę;p czasem nienadążam.
Szkoda tylko ze z własnym mieszkaniem tak szybko mi nie idzie. Ale spoko. Materia stawia większty opór bo taka jest z natury;)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 08:29:14 »
Olga,
dla mnie stwierdzenie, że " było za dobrze" JEDNOZNACZNIE świadczy o DDA na maksa w tamtym okresie.
Jak nie przypier... to nudy.
Nie wydrze pyska nie ustawi do pionu to nie kocha, nie zależy mu.
Pomyśl czy coś jeszcze nei zostało z tamtych czasów.
Taki zabieg pomaga nam dostrzec to co jeszcze nie uzdrowione i pocieszyć sie ile już udało nam się uzdrowić.