Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 99408 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 19:46:44 »
MaruiszEro
Kobieta jest pełna emocji, płacze np.
Daj instrukcję jak a takiej chwili powinien się zachować jej partner.

Noxygen

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-08, 19:33:45 »
Noxygen zareagował tak jakby każdy inny na jego miejscu zareagował.
A z resztą którą napisałeś nie zgadzam się.
Zaś książka którą cytowałam dotyczy osób zdrowych. Osoby zaburzone zamiast zwalać swoje emocje na partnera powinny odbyć terapię.

Dałbym Ci lajka ale nie ma opcji.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 19:27:49 »
Noxygen zareagował tak jakby każdy inny na jego miejscu zareagował.
A z resztą którą napisałeś nie zgadzam się.
Zaś książka którą cytowałam dotyczy osób zdrowych. Osoby zaburzone zamiast zwalać swoje emocje na partnera powinny odbyć terapię.

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-08, 19:09:54 »
Inga

Ta koniecznosc otrzymywania wsparcia emocjonalnego bierze sie z niecheci do zmiany sytuacji, bardzo czesto. Choc nie zawsze. A konkretnie z odmową przyznania sie do emocji, nazwania ich, i ukierunkowania energii na poszukiwanie rozwiazania.  Dziewczynki, ktorym brak bylo wsparcia moga sie pozniej domagac takiego wsparcia, jakiego nie dali rodzice, lub tato, czego partner dac nie moze, bo nigdy nie ukoi bólu odrzucenia przez tate, czy obojga rodzicow.

Sam czesto sie spotykam u klientek z tym, ze widza zachowania mezczyzn, jak by je mozna bylo zmienic, poprawiac, jak by mogl zareagowac, ale niestety nie widza tego, co robia same. Pozniej cierpia, bo mezczyzna nie reagowal tak, jak one by sobie tego zyczyly, a plan zakladal obowiązek reakcji, bo przeciez ona pokazala mu gestem to i owo. I tu mial plan sie powiesc, ale niestety, mezczyzna mial wolna wolę, i zrobil cos innego :))

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-08, 19:05:11 »
Inga

Akurat to roznie bywa. Bo czesto kobietom wydaje sie, ze zrzucenie bagazu emocji na partnera, jak gabke moze byc rozwiazaniem. Ona sie poczuje lepiej, a partner gorzej.     Nie mozna na sile utrzymywac koniecznosci otrzymywania wsparcia emocjonalnego, bez rozwiazywania konkretnie problemu.   

Forsowanie takiego rozwiazania frustruje faceta, jesli do tej pory nie bylo zmiany postepowania, tylko chec zmuszania do roli sluchacza raz za razem. :)

To co robi Noxi, to jest wzbudzanie zainteresowania, przez wchodzenie w role ofiary, po czym zmiana strony, i odrzucanie rozwiazan, ktorych sam byl ciekaw.  Stal sie problem, nie umial sobie poradzic, wiec przeszedl do taktyki odcinania od forum? Przekonywania samego siebie jak wspaniale postepuje,  tylko mu sie żona popsula przez pana Leszka, i przez forum.  Zostala zmuszona, by stac sie ta smutną, niezainteresowaną samolubem:))

My tu mamy tylko próbke tego do czego jest zdolny. Także ja rozumiem jego partnerke, ze nie ma ochoty wchodzic w dyskusje z nim. One prowadza do gierek, i odwracania uwagi, wyciagania nadymanych argumentów z kapelusza.

sky-R101

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 18:45:03 »
"Bo cały hokus pokus tkwi w tym że jeżeli kobieta dostanie wsparcie emocjonalnie to sama rozwiąże swój problem."
Jeżeli tak się dzieje, to dobrze.
potrzebę dawanie wsparcia rozumiem, choć dla mnie i podejrzewam, jakieś też części facetów, nie było to zawsze takie oczywiste z tymi radami.. jak łzy ,to my logicznie  za problem na czynniki pierwsze a kobieta chce być teraz  wysłuchana, a nie żeby jej dobrych rad czy recept na problem udzielać.... no i ok :) sam przejrzę tą , w końcu znaną ,książkę.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 18:39:45 »
Każdy chętnie udziela rady bo to jest łatwe. Udzielić wsparcia jest znacznie trudniej.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 18:31:01 »
Bo cały hokus pokus tkwi w tym że jeżeli kobieta dostanie wsparcie emocjonalnie to sama rozwiąże swój problem.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 18:27:10 »
Ja jestem taką kobietą która na tym forum nie oczekiwała rozwiązywania moich problemów ani dawania mi rad ale wysłuchania mnie i dania mi wsparcia emocjonalnego.
W końcu doszło do tego że zablokowałam dawanie mi rad.

sky-R101

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 18:10:08 »
być może  to częsty wzorzec albo nawet generalne prawda , że kobieta w danej sytuacji nie tyle   oczekuje rozwiązania jej problemów czy dawania nawet dobrych rad, ale wysłuchanie jej ,a może też i dania wsparcia emocjonalnego .


Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-08, 16:59:58 »
Jeżeli ma się potrzebę emocjonalną toczenia takiej dyskusji to dlaczego na siłę ją zamykać?

Ja się zgadzam. Jeśli dyskusja dąży w dobra stronę, nie wiem jak ta bo nie śledzę zbytnio.

Nie denerwujta się;p Nikt nikomu nie każe tego wątku czytać więc można być wolnym od tego.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-08, 16:42:03 »
Jeżeli ma się potrzebę emocjonalną toczenia takiej dyskusji to dlaczego na siłę ją zamykać?

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-08, 16:24:37 »
Ta dyskusja z Noxygenem nie ma najmniejszego sensu. I nie mam pojęcia, po co się jeszcze toczy?

Ja uważam, że wprost przeciwnie. Ta dyskusja ma jak najbardziej sens. Mówię to z pozycji dyskutanta sprzed laty, ze starego forum, gdzie toczyłem tego typu dyskusje wielokrotnie.

Noxygen

Jest takie powiedzenie: "zmień siebie, a świat wokół Ciebie również się zmieni". Jeśli pojmiesz to twierdzenie, może otworzyć się przed Tobą nowy, zupełnie inny świat.

Noxygen

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-08, 16:05:48 »
Wymagacie ode mnie tolerancji, sami jej nie mając. Nie tolerujecie tego że ktoś wierzy w coś w co ma podstawy wierzyć, w to do czego doszedł drogą obserwacji czy dedukcji. Bo to Wy macie rację.

Czemu to ja jestem winny walki i konkurowania z forumowiczami ? Staram się tylko odpierać zarzuty czy próbować zrozumieć i dociec czemu mam uwierzyć w coś skoro jestem w stanie znaleźć luki w logice czy brak konsekwencji. Mam się nie zastanawiać tylko zaakceptować. Bo to Wy macie rację.

Poza tym do walki czy konkurowania trzeba dwojga. Mam ponosić całe konsekwencje. A Wy trzymacie się razem bo tak Wam wygodnie. Choć nie mam monopolu na utarczki. Pełno ich tu. Bo Wy wierzycie w coś. Albo jesteś z nami albo jesteś przeciwko. Bo to Wy macie rację.

Zazwyczaj ocenia się innych przez pryzmat siebie samego. Zarówno ja Was jak i Wy mnie.

A ja od niedzieli jestem bardzo pozytywnie nastawiony. Do Was też. Oczywiście ,że było sporo cennych rad. Zamierzam się do niektórych stosować. Za pozostałe też dziękuję. Generalnie żona powinna mieć do mnie pretensje bo spędziłem na forum sporo czasu, pewnie więcej niż ona. Ale u nas wszystko dobrze. I tak zostanie.

Nie miałem intencji aby ktoś moimi postami poczuł się urażony. Jeśli tak się stało - przepraszam.  Nie macie we mnie wroga. Jestem Poszukującym.

Cytuj
mężczyzna który koncentruje się na rozwiązywaniu problemów swojej partnerki, zamiast dostarczać jej wsparcia emocjonalnego, pogarsza tylko sytuację mimo że jego działania są podyktowane miłością i troską i wkłada w nie wiele wysiłku

Dziękuję. Cenne.

Cytuj
Mam wrażenie, że Noxygen licytuje się z nami i odbija jak piłeczkę to co mu poradzimy.

No od ściany to ona się nie odbija. Ale ok. Biorę to na siebie.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-08, 16:04:29 »
Myślę ze każdy rozwojowiec mógłby poczytać trochę o zaburzeniach w literaturze:)
Jest bardzo bogata, a jak Inga zauważyła w innym wątku, rozwój duchowy łączy się z osobistym w pewien sposób.